Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Manitou R7 Super


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
26 odpowiedzi w tym temacie

#1 Scott

Scott

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1316 postów

Napisano 07 grudzień 2008 - 11:24

Skok: 80mm lub 100mm
Tłumienie: Hydrauliczne TPC (Dwutłokowy system tłumienia. Niskociśnieniowy system o dużej objętości oleju jest niewrażliwy na przegrzanie)
Blokada skoku: manetka na kierownicy lub pokrętło na prawej goleni (w zależności od wersji którą kupimy)
Rozmiar: 1 1/8"
Golenie: 30 mm średnicy
Materiał:
- golenie górne: rura sterowa: alu
- golenie dolne: magnez Reverse Arch
- korona: alu
- uszczelki: Evil Genius
Masa: katalogowa - 1360g; rzeczywista - 1514g (sterówka przycięta, 80mm)
Cena: katalogowa 1320 zł, na allegro już około 1100 zł

Dołączona grafika

R7 to flagowa seria Manitou do XC i Maratonów. W wyżej wymienionych dyscyplinach sprawdza się znakomicie jednak stosunkowo mała średnica goleni (30 mm) dyskwalifikuje go raczej w dyscyplinach grawitacyjnych. Czułość amora powala mnie na kolana, jednak jego idealne dopasowanie pode mnie zajęło mi trochę czasu. Pokrętło tłumienia powrotu ma bardzo mały zakres regulacji (w Rebie miałem go dużo więcej), lecz jest bardzo czułe i dostrojenie odpowiedniej dla nas wartości nie sprawia problemu.

Co do pracy Manitou to trudno jest znaleźć jakieś wady, na pierwszy rzut oka R7 zrobiony jest bez błędnie. Pierwsza jazda przekonała mnie że jest to bardzo dobry wybór. Przed wyregulowaniem go "pode mnie" amor chodził bardzo cicho, jednak gdy spuściłem z niego sporo powietrza zaczął chodzić znacznie głośniej. Nie utrudnia to jazdy, nie wprowadza to też dyskomfortu, lecz dla osoby nie mającej wcześniej styczności z R7 może być to niepokojące. Sam też miałem na początku wątpliwości czy wszystko jest OK. Popytałem się paru znajomych (właściwie to trzech), którzy też maja ten model i usłyszałem,, że przy niskim ciśnieniu te amortyzatory po prostu tak mają, lecz nie ma to żądnego wpływu na ich pracę i wytrzymałość.

W kwestii sztywności to nie mam z nim żadnych problemów. Ostre nawroty czy też nagłe wyhamowywanie to dla niego bułka z masłem. Trudno jest mi powiedzieć przy jeźdźcach o wadze 90 kg ta sztywność również będzie miała miejsce, bo sam ważę w zależności od okresu 62 - 65kg. Mam jednak znajomego o wadze 85kg który jeździ na R7 z systemem SPV (dwa lata) i on także na sztywność nie narzeka a właściwie nie narzekał bo wymienia amor. Jak mówi zawiódł się na systemie SPV.

Blokada w R7 działa niczym ta w Rebie. Po zablokowaniu amor ma pozostawione jeszcze około 0,8 - 1 cm luzu. Nie powoduje to jednak "bujania" na szosie lecz wyłapuje małe nierówności których na naszych drogach jest niemało. Dodatkowo pokrętłem blokady możemy regulować zakres pracy amortyzatora (przykładowo będzie uginał się do polowy maksymalnego zakresu), tym samym dostosować go do charakterystyki trasy którą zamierzamy pokonać.

Długowieczność amortyzatora pozostaje dla mnie wielką niewiadomą. Jak na razie działa bez zarzutu, lecz mam go zbyt krótko żeby oceniać to czy wytrzyma parę sezonów bez większych problemów.

Największą wadą tego amortyzatora jest zdecydowanie lakier. Naprawdę nietrudno go porysować, ślady od linek hamulca miałem już po dwóch dniach jeżdżenia, także niezbędne jest zastosowanie folii ochronnej tuż po zakupie i naklejenie jej jeszcze przed pierwszymi jazdami. Dodatkowo na amortyzatorze bardzo dobrze widać odciski łap więc jeśli chcemy żeby był ciągle czyściutki musimy go bardzo często przecierać szmatką z dodatkiem odrobiny pasty woskującej.


PLUSY:
- dobra czułość
- niska masa
- dobra sztywność w przypadku zawodników do 75 kg
- możliwość dostosowania zakresu ugięcia do naszych potrzeb
- dobrze działająca blokada

MINUSY:
- stosunkowo głośna praca w porównaniu do konkurencji
- Słaba jakość zastosowanego lakieru

Podsumowanie: Amortyzator idealny do budowy roweru o wadze poniżej 9 kg przy zachowaniu stosunkowo dużej wytrzymałości (przyp. RS Sid 07 - średnica goleni 28mm, waga w granicach 1400g, można się niepokoić o wytrzymałość). Stworzony raczej z myślą o ściganiu się w XC i Maratonach niż hardcorowej jeździe AM. Właściwości regulacji zaspokoją nawet najbardziej wymagających riderów choć wyregulowanie go zajmuje trochę czasu.

Wkrótce real fotki.

#2 Paweł_S

Paweł_S

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1464 postów

Napisano 07 grudzień 2008 - 11:39

A jednak, napiałeś:)
"W życiu warto jest robić coś ciekawego."


#3 Scott

Scott

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1316 postów

Napisano 07 grudzień 2008 - 11:42

Obiecałem paru osobom wiec napisałem, jednak recka jest niepełna bo nie ma nic o niezawodności/długowieczności, napisze o tym z czasem :)

#4 rzymo

rzymo

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1133 postów

Napisano 08 grudzień 2008 - 16:36

Widzę parę różnic w stosunku do mojego R7 TPC 100mm (dla ścisłości dodam, że ważę niecałe 80kg i pompuję pomiędzy 6 a 6,5atm, bliżej 6):
- mój chodzi cicho, przy mocniejszym ugięciu słychać olej, ale dźwięk nie jest tak głośny jak w Bomberach, a szkoda, bo mi się podoba ;)
- blokada skoku - mój blokuje się na sztywno, nie ma opisanego przez Ciebie ~1cm skoku, wszelkie nierówności czuć tak samo, jak na sztywniaku
- czułość - z najmniejszymi nierównościami jest tak sobie, amor najlepiej czuje się na średnich i dużych nierównościach, przy porównaniu z MX Pro to oba amortyzatory działają podobnie i w obu brakuje czułości sprężynowego MX'a

#5 Scott

Scott

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1316 postów

Napisano 08 grudzień 2008 - 17:21

...


Myślę że różnica w głośności działania wynika z ciśnienia jakim jest napompowany ja ważę 20 kg mniej więc i ciśnienie mam mniejsze, co do czułości to kwestia ustawienia, ja namęczyłem się bardzo żeby ciśnienie było idealne, uwzględniałem nawet ilość powietrza która ucieka w chwili odłączania pompki od zaworu. Blokada to kwestia sporna jedni wolą mieć trochę luzu inni nie, mi to odpowiada, choć trzeba dodać że dziwne jest ze te amortyzatory mają swoje "humory" i działają inaczej niż ich bracia z fabryki.

#6 Lokomisiek

Lokomisiek

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1253 postów

Napisano 03 styczeń 2009 - 09:36

hmm ale juz SID 2009 ma 32 mm golenie przy nizeszej wadze katalogowej ;) nie wiem jak jest z rzeczywistą ;) ale cena dwa razy taka niestety.
recka napisana jak najbardziej ok.
i wiecej recenzji Twojego sprzetu by sie przydało :P bo maszniezły sprzecior w Swoim GT.

#7 jarex721

jarex721

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 43 postów

Napisano 26 marzec 2009 - 21:30

posiadam ten amor od grudnia 2008 ma przebieg 890km w zimowych warunkach . Ważę sporo bo 100kg i pompuję go 8atm ale teraz idzie wiosna i kupiłem własną pompkę do niego więc będę eksperementował z ciśnieniem. Amor jest faktycznie lekki w porównaniu do rst gila 2,7kg manit ma 1,4 po docięciu. Praca amorka jak dla mnie jest dobra wyłapuje małe i średnie dołki nie mówiąc już o większych wyrwach czy korzeniach, tłumienie jest:) nie to co w rst a blokada w goleni działa lekko i z 6 stopniami. Jesli chodzi o sztywność boczną to ma przy mojej wadze tendencje do wyginania się podczas hamowania( ale te lekkie tak mają nie należy sie tym przejmować i tylko nie patrzeć w dół;) trochę też dzwoni podczas pracy i coś w nim klika ale sie tym nie przejmuję (gość który jeździł kiedyś w klubie rowerowym a obecnie już tylko amatorsko polecił mi ten amor do xc-więc mu wierzę!!!).
Trzeba więc go testować puki jeszcze gwarancja jest jakby co. Acha bym zapomniał kwestia lakieru na golonkach-słaby !!! wyciera się!!!

Użytkownik jarex721 edytował ten post 18 kwiecień 2009 - 14:19
c.d.n

  • kundello lubi to

#8 jarex721

jarex721

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 43 postów

Napisano 18 kwiecień 2009 - 14:26

witam ponownie:)
więc mój Manit ma już 2111 km przebiegu(teren + szosa). Dotarł się pięknie i wybiera super od małych dziurek do korzeni, wszystko w nim działa od blokady - sześć poziomów a i tłumienie znakomite.
C.D.N
jarex721

#9 jarex721

jarex721

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 43 postów

Napisano 28 maj 2009 - 15:19

witam ponownie! więc mój R&7 ma już przebieg 3000km.
wady-narazie brak
zalety - praca płynna ,nic nie cieknie nic nie ucieka.Golenie bez uwag nie ma rys na ich gładziach.Tarczówka 160mm jak do tej pory nie zaszkodziła jego sztywnosci . Farba na amorku trzyma sie jeszcze .
Nic w nim nie grzebałem nie serwisowałem - zrobię to przed zimą jeżeli będzie
taka potrzeba.
C.D.N

#10 edghaar

edghaar

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1822 postów

Napisano 28 maj 2009 - 16:34

scott - ten maniciak to wersja z platformą absolute? bo słyszałem o niej baardzo duzo złych opinii, z tym, że ani jednej od osoby, która na nim jezdzi. Ale w serwisie słyszałem teksty w stylu "nie kupuj manitou, prawie wszystkie odsyłamy na gwarancji"...
i teraz nie wiem co o tym myslec - brac r7 czy stracic te 200 zl i 200g wiecej i kupic rebe...

#11 Scott

Scott

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1316 postów

Napisano 28 maj 2009 - 18:40

Mój jest bez tej smiesznej platformy. 6 maratonów, 3k km i mogę tylko polecić, jedyna wada to beznadziejny lakier.
  • edghaar lubi to

#12 jarex721

jarex721

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 43 postów

Napisano 20 sierpień 2009 - 11:39

witam ,Ciąg dalszy przygód z manitem R7.
Więc przebieg 3237 od grudnia 2008r
Wygląd amora mimo paru rysek na szarych golonkach bez uwag!!!
Praca na wybojach bdb mimo hałasów wydawanych przez amor(cmokanie)
Blokada i regulacja tłumienia 100% sprawne
Lagi bez najmniejszych rysek
Wycieków oleju jak i spadku ciśnienia nie zauważyłem
Luzów brak


amor dostał w d... ostatnimi czasami tęgo ,zaliczył kilka extremalnych zjazdów gdzie nierzadko został dobity do końca. Pomimo jak mówią ażurowej budowy '' xc '' spokojnie przetrzymał downhile gdzie włos się jeżył a serce biło HR-max!!!
Jedyna obsługa jaką stosuję to czyszczenie po wyjazdach i smarowanie motorexem lag, do serwisu oddam dopiero jak coś wykryję nie teges a tak to łapy precz od tej ''lichej'' konstrukcji ;-))

#13 manik013

manik013

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 158 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 10:05

R7 to tak to jakiej wagi biera maksymalnie, żeby płynnie chodziła i była sztywna?

#14 Scott

Scott

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1316 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 10:29

PLUSY:
- dobra czułość
- niska masa
- dobra sztywność w przypadku zawodników do 75 kg
- możliwość dostosowania zakresu ugięcia do naszych potrzeb
- dobrze działająca blokada


_______________
  • manik013 lubi to

#15 BARTI

BARTI

    Stały Bywalec

  • Members
  • 619 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 11:02

chyab sie skusze na ten amrotyzator
no i co sie slizgasz na asfalcie

#16 s050197

s050197

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 503 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 11:49

to w przypadku zawodnika o wadze 100 kg amorek się nie sprawdzi?

#17 Scott

Scott

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1316 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 12:20

W przypadku cięższych zawodników są inne alternatywy, np. fox czy reba. Mani mógłby mieć problemy ze sztywnością tak jak np. sid 28mm. Choć to tylko przypuszczenia.

#18 Boo

Boo

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1770 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 13:00

R7 to amorek zdecydowanie dla lżejszych zawodników.

Ważę 85 kg i na co dzień jeżdżę na Rebie - ostatnio pomogłem lżejszemu kumplowi w kupnie roweru i miałem okazję poszaleć na R7. Przy mojej wadze przesiadka z Reby na R7 była zdecydowanie krokiem w dół, nawet po dobiciu solidniejszego ciśnienia strach było mocniej jechać w terenie z powodu wyraźnie odczuwalnego braku sztywności.

Oczywiście kumplowi (69 kg :P ) moja Reba też nie bardzo pasowała... ;)
"Towarzystwo poszukujących prawdy jest nieskończenie lepsze niż tych, którzy wierzą że ją znaleźli" T. Pratchett

#19 Duke48

Duke48

    Elita Forum

  • Members
  • 2128 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 13:41

Boo, dzięki za odwiedzenie od pomysłu kupna R7, Fox zostaje na celowniku;).
A, jeździłeś może na Torze 09'(byle nie 289/XC, bo to jak to działa to tragedia w porównaniu z moją SL-stoi takie coś na sklepie)?

Przygotowanie do matury z informatyki. egzaminów oraz realizacja projektów w Javie i C#.
Specjalizacja: ASP.NET-MVC 5


#20 BARTI

BARTI

    Stały Bywalec

  • Members
  • 619 postów

Napisano 31 sierpień 2009 - 15:24

ja waże 67kg to dla mnie chyba by pasił
no i co sie slizgasz na asfalcie




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych