Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

SR Suntour XCR LO


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
41 odpowiedzi w tym temacie

#21 czapli

czapli

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 384 postów

Napisano 03 maj 2009 - 15:26

Po 1600km mój XCR ma luzy na kilometr, prawie nie ma anody, ale amortyzuje i to się liczy. Uszczelki się jeszcze dzielnie trzymają i maja się dobrze. Luzy mi nie przeszkadzają, a anodę można wybaczyć. Jak się go wyczyści nadal wygląda świetnie. Pracuje lepiej jak na początku naszej wspólnej przygody. Jestem ciężki i mam go ustawionego na min., czyli żeby był jak najmiększy. Dobiłem go może 2-3 razy ale specjalnie bo chciałem zobaczyć ile ma maksymalnie skoku. Przy nagłych dziurkach tłumik troszkę zasyczy a na kocich łbach trochę odciąża nadgarstki. Za tą cenę amortyzator jest w 100% godny polecenia.
Dołączona grafika

#22 mumifikant

mumifikant

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 468 postów

Napisano 03 maj 2009 - 16:46

Używam tego widelce przez 1400km i i na razie tylko golenie się "zasrebrzyły".


Napisał Boo:
Szkoda tylko że brak manetki na kierownicy utrudnia taką operację, bo jednoczesne ugięcie widelca i sięgnięcie ręką do goleni to prawdziwie akrobatyczny wyczyn :)

Ja mam taki sposób, że siadam przy główce na ramie i potem ręcznie dociągam do końca parę centymetrów, blokuje i jest spoko:)

#23 kaczuch

kaczuch

    Stały Bywalec

  • Members
  • 738 postów

Napisano 03 maj 2009 - 19:31

U

Ja mam taki sposób, że siadam przy główce na ramie i potem ręcznie dociągam do końca parę centymetrów, blokuje i jest spoko:)


...a po tym zabiegu zauważasz,że jedziesz pod prąd,wprost pod rozpędzonego tira:p

#24 mumifikant

mumifikant

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 468 postów

Napisano 04 maj 2009 - 17:37

ach tam tiry najwyżej można się tylko trochę pobijać:P Gorzej jak się w jedzie w policje to jeszcze się mandat dostanie:D

#25 shovel

shovel

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 260 postów

Napisano 04 czerwiec 2009 - 10:46

miałem w poprzednich rowerach najpierw XCR a potem XCR-LO.
o ile ten pierwszy po przebiegu ~10 tyś km jeszcze nadawał się do spokojnej jazdy (używany z mechanicznymi tarczami, rower potem ukradli), mial lekki luz p/t ale nie bylo tragedii, to XCR-LO to porażka totalna. przy mojej wadze (80 kg) i takich sobie hydraulikach (Aurigi 160/160) amor złapał pierwsze luzy po 200 km. Po 600 km pękł kartdridż olejowy, wymieniono go. po 2000 km pękł po raz drugi - wymieniono, po 3500 km - po raz trzeci - odmówiono wymiany ze względu na użytkowanie niezgodnie z przeznaczeniem (lol), amor sprzedałem po 5000 km na allegro, stan byl już fatalny - 1,5 cm luzu przód/tył, gdzieś 5 mm na boki. po zdjęciu uszczelek na goleniach była RDZA, a amor pracował baaardzo slabo.
generalnie, nie poleciłbym najgorszemu wrogowi.
aaa.. przy temp. poniżej 15 stopni wyraźnie twardnie, przy 5 to już sztywniak

#26 kundello

kundello

    Moderator

  • Members
  • 8453 postów

Napisano 04 czerwiec 2009 - 11:57

O amorek trzeba też dbać:), choć czasem zdarzaja sie buble z jakiejś trefnej serii produkcyjnej.

u1549y2014v4.gif


#27 shovel

shovel

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 260 postów

Napisano 04 czerwiec 2009 - 11:59

O amorek trzeba też dbać:), choć czasem zdarzaja sie buble z jakiejś trefnej serii produkcyjnej.


raz w tygodniu brunox, regularne czyszczenie goleni.
jak coś jest syfiaste, to po prostu takie jest:) kolega ma w levelu A2 XCR'a LO i też mu się zaczyna sypać (luzy) a ma go dopiero 1,5 miesiąca... najgorsze jest to że tego nie uznają na gwarancji.
zresztą, z tego co pamiętam XCR ma plastikowe tuleje ślizgowe, więc normalne że się zużywa szybciej niż ustawa przewiduje:)

#28 kundello

kundello

    Moderator

  • Members
  • 8453 postów

Napisano 04 czerwiec 2009 - 12:10

Większość ma plastikowe tuleje ślizgowe. Tylko jedne są lepszej jakości, a inne kijowe.
Ten plastik to teflon (w dobrych modelach). Znam sposób na (prawie) każdego amorka jak sie pozbyć luzów raz na zawsze;)

u1549y2014v4.gif


#29 shovel

shovel

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 260 postów

Napisano 04 czerwiec 2009 - 12:22

. Znam sposób na (prawie) każdego amorka jak sie pozbyć luzów raz na zawsze;)


ja też, puściłem to padło na aukcji i przesiadłem się na rebę ;-) mam nadzieję że przez 2-3 lata luzów nie złapie, gdyby tylko nie te kretyńskie wycieki...

#30 kundello

kundello

    Moderator

  • Members
  • 8453 postów

Napisano 04 czerwiec 2009 - 13:03

To ładnie katujesz te sprzęty...

u1549y2014v4.gif


#31 shovel

shovel

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 260 postów

Napisano 04 czerwiec 2009 - 13:20

To ładnie katujesz te sprzęty...


reba 2008 miała wadę fabryczną - w większości tych które jeździły po terenie uszczelki puszczały i olej wydostawał się przy gate.
powód - rock shox w paru partiach dał za dużo oleju do tłumika i amortyzatory po napotkaniu większych przeszkód 'puszczały'.
zresztą - jedyny RS z powietrznych który znam, z którym nigdy nie było żadnych problemów to pilot od znajomego, który ma już na nim z 20.000 km przejechane i dalej żyje z minimalnymi tylko luzami, a serwisu nie widział...

#32 Mati954

Mati954

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 246 postów

Napisano 11 listopad 2009 - 10:36

Witam gdzie można dostać uszczelki do xcr? pls potrzebuję jak najszybciej odpowiedzi.

#33 Kenhill

Kenhill

    Elita Forum

  • Members
  • 2746 postów

Napisano 11 listopad 2009 - 11:22

6767768 - numer gg gościa który ma uszczelki :)
  • Mati954 lubi to

#34 Danielasty

Danielasty

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1142 postów

Napisano 18 listopad 2009 - 10:40

pozwolę sobie dopowiedzieć coś o roczniku 2009

Ciekawy jestem kilku rzeczy:
1. Ile km zrobiłeś na nim
2. Czy golenie bardzo się wytarły
3. Jak miewają się uszczelki
4. Jak sprawa z luzami

1. ja zrobiłem około 3000km
2. Golenie nadal są całe i jak nowe
3. uszczelki działają, również jak nowe
4. luzów nie ma do tej pory - jeżdżę na v-kach

Czy najnowszy XCR ma regulację tłumienia???

nie nie ma, przynajmniej mój LO nie posiada

#35 walker92

walker92

    Stały Bywalec

  • Members
  • 832 postów

Napisano 23 listopad 2009 - 18:06

XCR uszczelki ma lipne uszczelki od samego początku, nie zbierają miału :P
Nie ma porównania do uszczelek Marzocchi... Wypowiadam się na temat samego XCR bo ponoć Suntour Rux ma całkiem zajebiste. :P

Po 3tysiakach? Albo masz jakiś magiczny środek, albo jeździsz tylko po szosie lub LO posiada jakieś inne niż XCR 120mm tuleje ślizgowe, sam mam XCR'a i już golenie ma nieźle wycieńczone, ale nadal ogarnia temat o dziwo - bo nie używam go zgodnie z przeznaczeniem. I tak niedługo kupuje inny.

#36 czapli

czapli

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 384 postów

Napisano 05 kwiecień 2010 - 16:28

Dodam jeszcze coś tu od siebie, mianowicie zajeździłem xcra :D po 5200km padł tłumik i tyle :) Pracował dość dobrze byłem z niego strasznie zadowolony, gdy zalałem go olejem po prostu bajka w zasadzie nie mam porównania do innych amorków ale i tak chodził jak marzenie. Królem sztywności to on nie był ale myślę, że nie jest tak z tym źle. Uszczelki to porażka... musiałem je 'ztuningować', po prostu zacisnąłem je zipami :D było znacznie lepiej. Anoda starta prawie w całości jak znajdę trochę czasu to wstawię zdjęcia jak to mniej więcej teraz wygląda
Dołączona grafika

#37 Slovakov

Slovakov

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1755 postów

Napisano 30 czerwiec 2010 - 20:07

Moja wiadomość jest podobnej natury :D Po prawie 2 latach, jakichś 5,5k km mój XCR dokonuje swego żywota. Do kwietnia było wszystko całkiem ok, może bez szału ale dało się jeździć. Jednak jeden, wyjątkowo błotnisty maraton go całkowicie wykończył. Działa teraz w zakresie 30-35mm, a tłumienie przypomina włączoną permanentnie blokadę. O luzach i wytartej anodzie na goleniach nie wspominam bo to rzecz oczywista, chociaż zaczęła dawać się we znaki dość niedawno. A już zdążyłem go polubić.... Niech spoczywa w pokoju. :D
"Autor oświadcza, że wynikające z wypowiedzi podobieństwo niektórego do wszystkiego i niczego jest przypadkowe i wynika z tego i tamtego. Dlaczego? Żeby było wesoło."
A na tym autor jeździ :D

#38 martinXX

martinXX

    Elita Forum

  • Members
  • 2098 postów

Napisano 01 lipiec 2010 - 01:52

A już zdążyłem go polubić.... Niech spoczywa w pokoju. :D


Mój xcr (rl 130 '08) też spoczywa w pokoju. Oparty o szafkę :) Jeździłem na nim 04.2008 - 04.2009. Morderczynią tego egzemplarza okazała się zima. Na wiosnę okazało się, że sztywność, jaką przejawiał przez całą zimę, nie byłą przypadkowa - sprężyna po prostu się sprasowała (nie wiem dokładnie - czy bardziej od różnic temperatur dom-dwór, czy od długotrwałego przebywania na mrozie). W każdym razie, finałowy stan amora był taki, że golenie wbijały się do samego końca przy zasiadaniu na rower, i w tej pozycji już pozostawały. Całkowity sztywniak. Z wyjątkiem chwil, gdy rowr odrywał się od ziemi - wtedy amor 'wypadał' na całą dlugość, i z dość kosmicznym huczkiem dobijał, gdy grawitacja upominała się o swoje.
No luzów nawet złapać nie zdążył, a zdechł. Anoda się oczywiście starła.
Jazda na takim czymś była zbyt chora nawet jak na mnie, więc wymieniłem toto na Raidona /nie chciałem juz tych suntourów, ale dostałem bardzo korzystną okazję/
No i musze przyznać że raidon, (RL Air 100), klasa wyzej - twardy, niekulturalny, ok - ale zimę wytrzymał (jedynie sterówka podeszła lekko rdzą od wewnątrz, tam gdzie koło chlasta całym syfem - btw uzywa ktoś zaślepek w tym miejscu? to by było dobre). Niestety teraz, od notorycznego hamowania przodem, złapał luzy - nie kilometrowe, ale upierdliwe, bo objawiące się niefajnym chrzęstem przy każdym naciśnięciu w korbę. I tu wszedłby OT, ale nie wchodzi, bo oto pojawia się moja prośbunia: mógłby mnie ktoś przekierować na najlepszy temat o niwelacji luzów? :D dzixy z gory

#39 HH2

HH2

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1276 postów

Napisano 01 lipiec 2010 - 07:17

Wiadomo, że zima jest torturą dla roweru :(, mój XCR LO chodzi ładnie, nie ma luzów, nie skrzypi, jedynie anoda się starła. Może to dlatego, że używam go dopiero od czterech miesięcy. Mam wersję na 2010, może wy wszyscy mówicie o tych starszych :P. Są jakieś różnice pomiędzy tymi na 2008, a 2009/10, poza naklejkami?

#40 Kenhill

Kenhill

    Elita Forum

  • Members
  • 2746 postów

Napisano 01 lipiec 2010 - 09:09

Możliwe że inne kształt goleni dolnych, inny kształt korony, między 2006/2008 jest dużo niby lepszych różnic, jednak ja mam 2006 ujeżdżam go już około tysiąc km poprzednik ok 3/4 i nic mu nie jest a oszczędzany to on na pewno nie był i nie będzie, luzy ma delikatne max 1 mm, i plusem jest że mam chromowane golenie,oraz uszczelki wywaliłem i założyłem inne olejowe które żadnego syfu do środka nie przedostają, i cały syf idealnie zbierają,oraz założyłem do niego tłumik od duro E z tłumieniem powrotu więc praca jest przyzwoita, a o niwelowaniu luzów niech wypowie się Kundello on ma na to jakiś patent jednak nie zdążył się jeszcze ze mną nim podzielić.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych