Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

ścieżki w Wawie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
44 odpowiedzi w tym temacie

#21 Bikorexia

Bikorexia

    Stały Bywalec

  • Members
  • 547 postów

Napisano 15 maj 2010 - 10:16

Byłam tam, rzeczywiście takich powinno być więcej bo nawierzchnia jest bardzo dobra ale zeby nie było za wesoło to po stronie ścieżki nie ma chodnika (dopiero po drugiej stronie ulicy) przez co piesi często defilują samym środkiem. Mimo wszytko jesli już ścieżka to asfaltowa.

#22 rollo_tomassi

rollo_tomassi

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 185 postów

Napisano 17 maj 2010 - 11:13

Chyba wzdłuż ul. Marymonckiej jest fragment asfaltowy. To i tak kropla w morzu potrzeb.. :)

#23 arczi

arczi

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 218 postów

Napisano 16 luty 2011 - 15:16

Najbliższe plany miasta dla cyklistów.

Rowerem nad rzeką

Z Łomianek do Konstancina z widokiem na Wisłę na dwóch kółkach? Tak. Wkrótce ruszy budowa 30-kilometrowego szlaku. Realizowany w ramach projektu „Pedałuj i płyń” szlak ma być częścią Wiślanej Trasy Rowerowej z Wisły do Gdańska.

Trasa będzie biegła lewą stroną rzeki. Od przystanku rowerowego w Łomiankach, przez Młociny (tu szlak będzie się rozdzielał na dwie części: terenową po koronie wału i bardziej wygodną – po asfalcie przez ul. Papirusów).

Dalej od mostu Grota-Roweckiego ma to być „szeroka promenada wśród drzew”, którą dojedziemy do remontowanego w przyszłym roku bulwaru. Na wysokości osadnika wodociągowego na Czerniakowie, który należy do Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, zostanie zbudowana specjalna kładka.

Rowerem tunelem

– Ścieżka biegnie w strefie ochrony bezpośredniej wody, dlatego na kilkusetmetrowym odcinku obok osadnika (zbiornika z wodą – przyp. red.) ma powstać przezroczysty tunel. W ten sposób rowerzyści nie będą sprawiać zagrożenia, a dodatkowo będzie można podziwiać uroki zbiornika – mówi Izabela Jeżowska z MPWiK.

To rozwiązanie kompromisowe. Wcześniej wodociągowcy nie chcieli się zgodzić na wpuszczenie rowerzystów na chronione terytorium.

Zmierzając do Konstancina przez Mokotów i Wilanów, będzie można jeździć koroną wałów przeciwpowodziowych. Ścieżka nie będzie miała jednolitej nawierzchni, raz będzie to asfalt, raz utwardzony grunt.

– Co znaczy, że może być nieprzejezdna – krytykuje Rafał Muszczynko, jeden z organizatorów Masy Krytycznej z Zielonego Mazowsza. – Zwłaszcza jak się jedzie obciążonym rowerem, np. z dzieckiem na bagażniku lub z przyczepką. Poza tym koncepcja tego szlaku nie była w ogóle konsultowana z rowerzystami. Wygląda więc na to, że miasto szykuje nam niespodziankę. Mimo wszystko mam nadzieję, że będzie się dało po tym jeździć.

W zeszłym tygodniu ogłoszono przetarg na dokumentację budowlano-wykonawczą oraz prowadzenie nadzorów w trakcie trwania budowy.

– Liczymy, że ścieżka będzie gotowa do końca przyszłego roku – wyjaśnia pełnomocnik prezydent miasta ds. Wisły Marek Piwowarski. – Pierwsze prace powinny ruszyć w trzecim kwartale tego roku.

Koszt inwestycji to ok. 18 mln zł.

Kilometr ścieżki za milion

Jakich innych nowych dróg rowerowych można się spodziewać w tym roku?

– Wiosną ruszą prace przy budowie ścieżek dla cyklistów wzdłuż al. Solidarności (od parku Praskiego do ul. Kraśnickiej) i wzdłuż ul. Jagiellońskiej (od ronda Starzyńskiego do pętli na Żeraniu) – zapowiada Małgorzata Gajewska z Zarządu Miejskich Inwestycji Drogowych.

– To będzie ok. 7 km nowych, za które zapłacimy ponad 8 mln zł.

W tym roku oddany do użytku zostanie także około kilometrowy fragment przy ul. gen. Andersa oraz ok. trzykilometrowy fragment wzdłuż 17 Stycznia i Cybernetyki. Cykliści doczekają się też drugiej (pierwsza jest na moście Świętokrzyskim) porządnej przeprawy przez Wisłę. Na moście Północnym (ma być oddany pod koniec roku) będzie droga rowerowa.

Dołączona grafika


No cóż. Trochę mało, ale zawsze coś. O remoncie odcinku Łomianki-Konstancin mówi się od lat. Niby fajnie że się za to w końcu biorą, ale mam niestety mieszane odczucia co do tej inwestycji. Obawiam się że skończy się na kostce Bauma i załataniu kilku dziur na istniejącym już odcinku. No ale też może będzie to gruntowna modernizacja. Na razie za mało danych. Zobaczymy.

#24 Mrs_Sil

Mrs_Sil

    Stały Bywalec

  • Validating
  • 633 postów

Napisano 16 luty 2011 - 20:56

Ja również czekam z niecierpliwością. Na początek mogliby zrobić porządek ze ścieżką przy Pólnocnym, od kiedy wzięli się ostro za budowę mostu trasa z Łomianek pod Rurę to masakra.

#25 kamil2903

kamil2903

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 141 postów

Napisano 01 marzec 2011 - 12:52

Jak dla mnie to mogliby coś zrobić z puławską od piaseczna do Warszawy i nawet przebolałbym tą kostkę... Teraz jechać tamtędy to masakra, chodnik w niektórych miejscach jest tak zmasakrowany, że tylko na rowerze się podskakuje... A na ulicy, zbyt wielu 'miszczów' kierownicy jest. Alternatywą dla mnie jest jazda przez Las Kabacki, do Kabat, ale tam znów traci się cenny czas na tych wszystkich światłach. Namawiają mieszkańców do korzystania z rowerów, ale zapominają o tym, że nie ma dla nas odpowiedniej infrastruktury. Mimo wszystko nie poddaję się i jeżdżę:]

#26 rollo_tomassi

rollo_tomassi

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 185 postów

Napisano 02 marzec 2011 - 16:26

Myślę, że powinno się projektować i budować drogi rowerowe wzdłuż autostrad i tras ekspresowych, np. wzdłuż S8 w Warszawie, czy wzdłuż A2 pomiędzy Warszawą a np. Łodzią. Koszt relatywnie niewielki, a jaka frajda gdy rowerem do Łodzi można by bezpiecznie i szybko dojechać. A W ogóle to do Niemiec ta autostrada prowadzi więc.. :)
Dwumetrowej szerokości droga asfaltowa, oczywiście na sztywno oddzielona od jezdni i kilka metrów od niej, a w MOP-ach postawić kilka stojaków rowerowych.
Marzenia..

#27 kamil2903

kamil2903

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 141 postów

Napisano 02 marzec 2011 - 17:25

Zamknąłem oczy.... widzę to widzę!!! Niestety sfera marzeń u nas chyba nie za szybko będzie realna;/

#28 Bikorexia

Bikorexia

    Stały Bywalec

  • Members
  • 547 postów

Napisano 02 marzec 2011 - 17:30

Setki km niemal identycznego asfaltu przed nami. Po jednej stronie niekończący się sznur pędzących i hałasujących samochodów, TIR-ów, motorów, a co kilkanaście km bramki do poboru myta za przejazd rowerem...ja dziękuję.

#29 kamil2903

kamil2903

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 141 postów

Napisano 02 marzec 2011 - 18:00

No teraz to poczułem się tak, jakby wielki TIR przejechał przez kałużę a ja stoję obok z moim rowerem i nie ma na mnie suchej nitki:] dzięki ;)

#30 rollo_tomassi

rollo_tomassi

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 185 postów

Napisano 02 marzec 2011 - 19:32

Setki km niemal identycznego asfaltu przed nami. Po jednej stronie niekończący się sznur pędzących i hałasujących samochodów, TIR-ów, motorów, a co kilkanaście km bramki do poboru myta za przejazd rowerem...ja dziękuję.


moja wizja jest diametralnie inna ale cóż każdy ma swoją.. droga byłaby osłonięta z jednej strony ekranami, a z drugiej "otwarta" na okoliczny świat. a jeśli byłyby bramki i dla rowerów, to gotów jestem płacić kilka złoty za, powiedzmy 100-150 km, byle to szło na konserwacje drogi itp..

#31 Mrs_Sil

Mrs_Sil

    Stały Bywalec

  • Validating
  • 633 postów

Napisano 03 marzec 2011 - 08:57

Tu jest Polska tu się pije :) Nierealne, nawet przez najbliższe 20 lat.

#32 Bikorexia

Bikorexia

    Stały Bywalec

  • Members
  • 547 postów

Napisano 03 marzec 2011 - 17:11

Pewnie zaraz zarzucisz mi, że należę do ludzi dla których szklanka jest w połowie pusta ale jednak podczas wycieczki rowerowej wolałabym OBIE strony świata ;) co jest do osiągnięcia na normalnej drodze lokalnej ;)
Rozumiem Twoją wizję, w założeniu jest mimo wszystko apetyczna: np. ludzie wybierający rower w drodze "od wsi do wsi" zamiast samochodu, jednak jest kilka problemów:
- jak duży będzie ruch ? rozumiem, że lokalny bo w podróżowaniu z sakwami chyba nie o to chodzi
- ekran to nie jest żelazna kurtyna, słychać i CZUĆ wiele
- nie jest wcale tani dlatego ogranicza się jego użycie do terenów zamieszkanych, nawet na niemieckich autostradach nie ma go za dużo
- punkt poboru opłat na pewno pomysłowi rodacy zdołaliby łatwo objechać na rowerze (MTB :D )
- nie jestem pewna czy zarobiłby na siebie nawet gdyby nie powyższe
- jak upilnować ruch na takiej ścieżce - szczególnie motocykle unikające opłat na bramkach

#33 rollo_tomassi

rollo_tomassi

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 185 postów

Napisano 06 marzec 2011 - 12:01

Nie będę Ci nic zarzucał poza tym, że się czepiasz ;)
Owszem, też wolę podgląd na dwie strony świata ale jazda na drodze lokalnej, w towarzystwie aut, często ciężarowych, jest, w moim mniemaniu, mniej atrakcyjna od jazdy taką autostradą rowerową. Jak będzie duży ruch - tego nie potrafię przewidzieć, ale w moim zamyśle taka droga miałaby powiązania z okolicznymi szlakami rowerowymi, krajowymi jak i międzynarodowymi - przecież trzeba by na nią jakoś dojechać, wjazdy nie tylko byłyby w dużych miastach. Co do ekranu to penie, że nie jest on dźwiękoszczelny i zapachoszczelny w 100% ale podam przykład Wału Miedzeszyńskiego, gdzie jest odcinek wąskiej drogi rowerowej oddzielony od jezdni przezroczystym ekranem, ok 3-3.5 m wysokości, który tłumi na tyle wyraźnie, że się jedzie w "komfortowych warunkach dźwiękowych". Co do zapachu to nie widzę problemu - na trasie smogu i smrodu nie ma - zawsze jest miły wiaterek :) Owszem nie są tanie ekrany dlatego taka rowerowa autostrada mogłaby być osłonięta od tej samochodowej nasypem, gęstą linią drzew, krzewów. Same ekrany pojawiałyby się w pobliżu zjazdów, skrzyżowań, w bezpośrednim sąsiedztwie autostrady. Punkty poboru opłat były by rozmieszczone na trasie, analogicznie do tych samochodowych, plus do tego, na zjazdach i wyjazdach z drogi, jeśliby ktoś w połowie odcinka zamierzał opuścić traskę. Nie da się łatwo objechać punktów poboru, co z tego, że na mtb, bramki nie przeskoczysz (Danny McAskill jest tylko jeden;) ) Poza tym cały teren autostrady jest ogrodzony także potencjalny oszust musiałby jeździć z obcęgami do metalu. Nie uważam za konieczne by taka rowerowa autostrada musiała na siebie zarabiać. Wystarczy by nie była deficytowa, opłaty za przejazd nią w całości szły by na utrzymanie w porządku drogi i infrastruktury. Nie rozumiem dokładnie co masz na myśli w ostatnim punkcie - to nie droga dla motocykli tylko dla rowerów. A jeśli chodzi o pilnowanie porządku to nie wiem, trzeba by coś wymyślić ale policja na rowerach już też jeździ, można by im dać skuter do patrolowania takiego, powiedzmy 100-150 kilometrowego odcinka, a w newralgicznych punktach (postoje, parkingi dla rowerów) pomagać sobie monitoringiem.
Jak dla mnie to sprawa jest prosta, tylko trzeba chcieć, a przy inteligentnym zarządzaniu i pieniądze by się na to znalazły. Nie wiem jak wy ale ja bym chętnie jeździł takimi trasami. Szybciej, bezpieczniej i mimo wszystko, niekiedy, też i ładniej niż na drogach lokalnych.

#34 Wędrowiec

Wędrowiec

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 84 postów

Napisano 12 marzec 2011 - 23:27

A ja byłem dzisiaj na rowerku, ekranów nie było, ale tez było zajebiście :) A tak na serio, to chyba jednak wole wiejską, dziurawą lokalną drogę niż industrialną, srerylna autostradę rowerową, to takie dalekie od natury
Dołączona grafika

#35 Mrs_Sil

Mrs_Sil

    Stały Bywalec

  • Validating
  • 633 postów

Napisano 13 marzec 2011 - 09:16

wczoraj na rowerze była chyba cała Warszawa, totalny wysyp rowerzystów a Ci, którzy nie jeździli, chodzili po targach, które by the way były porażką

#36 c1ach

c1ach

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1348 postów

Napisano 13 marzec 2011 - 10:27

Dlaczego porażką ? Miałem właśnie jechać, ale w ostatniej chwili zrezygnowałem. Wolę pojeździć na rowerku :)

GT i-Drive 3.0, Kona Honky Tonk


#37 Mrs_Sil

Mrs_Sil

    Stały Bywalec

  • Validating
  • 633 postów

Napisano 13 marzec 2011 - 12:13

Mało wystawców, dużo mniej niż w zeszłym roku i kompletnie nic ciekawego. Jedyny rarytas to cannondale scalpel na leftym za jedyne 33 tys :D

#38 Bikorexia

Bikorexia

    Stały Bywalec

  • Members
  • 547 postów

Napisano 13 marzec 2011 - 17:42

Rzeczywiście jakby mniej wystawców, sprzętu (ale i tak było prawie wszystko poza markami egzotyczno-butikowymi) oraz atrakcji. Tu w zasadzie tylko bike polo chociaż naprwdę ciekawe. Ogólnie czasu nie uważam jednak za zmarnowany, może nie do końca warto by bylo dojeżdżać z innego miasta. Pojawili się polscy producenci w bardziej zdecydowany niż dotychczas sposób:)
Cena Scalpela rzeczywiście mocno odrealniona w stosunku do zamontowanych gratów a i sama rama wymaga raczej swojego amatora.

#39 Sol

Sol

    Stały Bywalec

  • Members
  • 504 postów

Napisano 13 marzec 2011 - 17:58

A wystawili się może panowie z Horizon Bikes (Niner, Ibis) albo mesje Chilecki (Santa)?

#40 Mrs_Sil

Mrs_Sil

    Stały Bywalec

  • Validating
  • 633 postów

Napisano 13 marzec 2011 - 20:00

Moje wrażenie takie: wystawiły się sklepy i zrobiły sobie bazar, ceny na stoiskach kosmos, tylko Brunox sie popisał jak zwykle i mozna bylo zrobić zapasy po taniości.
Bikorexia - rama Scalpela jest rewelacyjna IMO.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych