Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

[Kask XC] Jaki kask do XC w cenie do 150zł?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
2 odpowiedzi w tym temacie

#1 szczecinmtb

szczecinmtb

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 11 postów

Napisano 24 kwiecień 2017 - 23:42

Witam
Od pewnego czasu jeżdze po lesie, wjeżdzając i zjeżdzając agresywnie w dół z dużymi prędkościami, typowe XC bez skoków bo rower nie pozwala, mam rower unibike flite z amorem 100mm, rower tuningowany m.in - mostek skrócony do 60mm, kierownica 740mm - wszystko po to by łatwiej sie zjeżdzało. Od paru dni uświadomiłem sobie że z kaskiem bede mogl sobie pozwalac na bardziej agresywniejsze manewry (takto sie ograniczalem bo szkoda głowy).

Także Potrzebuje jakiegoś kasku z wentylacją, orzechy podobno zbyt bardzo sie grzeją szczególnie ze sezon sie zaczął stąd odpadają. Ma być wygodny, przewiewny ale tez żeby zabezpieczał jak sie wywrócę i walne w drzewo. Mój obwód głowy to 57 cm

Poszperałem troche i znalazłem takie modele, przed kupnem szczególnie że to przez Internet wole zapytać Was, może ktoś coś doradzi, więcej niż 150zł nie chce wydawać, bez przesady, dobrze wiem że potem placi sie za firme i wagę. Ta regulacja daszka tez nie wiem po co jest stad wole zapytać, jest sens? Na co patrzec przy wyborze? ta siatka coś daje?


Oto modele które znalazłem, w kolejności od najbardziej tego który chciałbym kupić:

https://www.sportisi...isAQaAsSi8P8HAQ

https://swiatrowerow...0FnIaAgcY8P8HAQ

http://allegro.pl/ka...6139995456.html

http://www.skapiec.p...2117#techniczne



https://www.centrumr...one,583484.html

https://www.centrumr...ina,649228.html

https://www.centrumr...ell,625288.html


https://www.centrumr...one,583474.html

https://www.centrumr...zer,133660.html

https://www.centrumr...thor,45712.html



#2 Kouczor

Kouczor

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 260 postów

Napisano 12 maj 2017 - 12:07

Kask trzeba mierzyć... Jeżeli kupowałbym kask przez neta to tylko taki który wcześniej przymierzyłem. Z firmami bywa różnie. Jeden mówi tylko Giro drugi jeździ w kasku z lidla i twierdzi że wygodniejszych nie ma.... Według mnie ochronią głowę tak samo. Różnią się na pewno wagą... Osobiście jeżdżę w kasku takim:

 

http://katalog.bikeb...013,kaski,11276

 

Nie wyglądam jak debil z wodogłowiem, jest wygodny więc nie narzekam :P

 

PS. Jedyna wada tego kasku to że nie ma siatki z przodu i czasem jakiś robak potrafi wlecieć przez kanał wentylacyjny. Dorobiłem sobie siatkę i jest git....



#3 marcingrychtol

marcingrychtol

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1276 postów

Napisano 18 maj 2017 - 07:47

Może będę krytyczny, ale proszę, przeczytaj całość...

 

Źle myślisz!

Zwykły kask nie daje absolutnie żadnych punktów do życia! To jest bardzo błędne rozumowanie, że nagle masz jakąś ochronę i możesz robić co chcesz. Jak chcesz szaleć i przesunąć granicę ryzyka przy zjazdach, to kup kask fullface i zbroję. Inaczej to jest po prostu nieodpowiedzialne. Arbuza ma się tylko jednego, a nawet on ci się na nic nie zda, jak przygrzmocisz w drzewo kręgosłupem. No i pomiędzy "zjeżdżaniem po lesie" a downhillem granicę przekroczysz wtedy, jak Ci pęknie rama :)

 

Jak ja to czytam, to opisałeś, że chcesz zacząć jeździć ekstremalnie, albo już to robisz. To nic złego, ale trzeba wiedzieć co się robi i mieć świadomość konsekwencji.

 

Właściwie wszystko co dałeś w linkach, to są kaski do MTB, które już dawno powinieneś mieć na głowie, a ty wchodzisz mentalnie do 4X, freeride i downhilla. Przesunąłeś jeden poziom zabezpieczenia :) Naprawdę, nawet na leniwych masach rowerowych wszyscy jeżdżą w kaskach - to dobrze, bo widać, że zwiększyła się świadomość ludzi. Ja ostatnio byłem  na małym miejskim rajdzie z żoną, bez kasków - jako jedyne dwie osoby. I pomijając same bezpieczeństwo - było mi po prostu głupio.

 

Orzech to może nie być zły pomysł, jak nie chcesz zakładać szczęki. Skoro i tak jeździsz bez kasku, to zakładaj go wtedy, jak szalejesz, a jak Ci ciepło to zdejmij. Trochę słabe rozwiązanie, ale lepsze niż nic i nie bardzo drogie.

 

Kaski z Lidla są całkiem fajne, trzymając toto w ręku i inne markowe kaski, stwierdzam, że Lidl część z nich bije jakością wykonania. Mają też dodatkowe oświetlenie. Fakt, kask powinien Ci po prostu leżeć na głowie, co sprawdzisz tylko organoleptycznie. Lidlowe mają bardziej uniwersalny kształt, więc jest duże prawdopodobieństwo, że będzie Ci pasować. Musisz to jednak sprawdzić, bo są tacy, co im pasuje prawie wszystko, a inni mają głowę jak detektyw Rutkowski i mogą jeździć tylko w kartonie. Niestety w moim kasku z Lidla po kilku latach używania pękł plastikowy pasek i jest nie do użycia :( Była zima, a ja przenosiłem rzeczy z garażu i mi upadł. Temperatura i wiek chyba mu pomogły. Ale 2-3 lata nieposzanowania za 65zł bodajże, to całkiem niezły wynik. A naprawiać go chyba nie będę ze względów bezpieczeństwa, bo to znaczy, ze w kluczowym momencie może pęknąć w innym miejscu.

 

Siatka się raczej przydaje, ale niektóre kaski mają ją tylko w środkowych otworach, a w bocznych już nie, pomimo ich niemniejszej frontowej ekspozycji.

 

No i już tak prawie kończąc, lepiej jak kupisz jakikolwiek kask, niż żaden po przeczytaniu powyższego posta :) Jak nie masz więcej kasy, to bierz takiego MTBka i zbieraj na coś lepszego. Ale chyba warto czym prędzej dołożyć do zdrowia.

 

Dodam, że to, czy i w jakim jeździsz kasku, to nie jest tylko Twoja sprawa. Masz rodzinę, przyjaciół? To to jest także ich sprawa.

 

I życzę, żeby Ci się ten kask nigdy nie przydał. Pozdrower :)


Never underestimate the power of stupid people in large groups...
V-ka bez boostera jest jak kolarz bez rowera. O!ooooooooo0oooo000oOOoooKrosiaż Umysłów




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych