Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Badania wydolnościowe dla amoatora


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
4 odpowiedzi w tym temacie

#1 mosbergus

mosbergus

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 134 postów

Napisano 29 grudzień 2015 - 00:38

Mój kumpel jedzie jutro na badania wydolnościowe, startuje w amatorskich wyścigach. Do roweru dochodzi bieganie i siłownia. Gościu u nas rozpisał mu plan treningowy na dwa miesiące. W sezonie ma 12 startów. Jeździ od zimy/początku wiosny przemijającego roku czyli jeżeli patrzeć na to przez pryzmat maratonów jest rocznym zawodnikiem o ile można tak powiedzieć skoro ktoś nie miał wcześniej doświadczenia ze ściganiem się. Tyle z informacji podstawowych.

 

Chce to niech robi ale w tym przypadku mam wątpliwości nad sensem całej akcji, mianowicie:

 

Jeżeli bawimy się amatorsko w zawodowca to czy na pewno są nam potrzebne przed sezonem dane, które za miesiąc się zmienią ?

Czy na pewno potrzebne są nam dane, których sami nie będziemy potrafili zinterpretować ?

Czy na pewno potrzebne są nam dane, które nawet jeżeli zinterpretuje osoba rozpisująca plan treningowy, później nie będą monitorowane ?

No i wreszcie patrząc na temat profesjonalniej, plany treningowe należy rozpisywać pod dane wyścigi, które nas czekają aby rozwijać potrzebne nam umiejętności [podstawowe, zaawansowane]. Mam na myśli długość, profil trasy. Nikt nie będzie szalał z jazdą bez tlenu przygotowując się na płaski etap gardząc ekonomicznością,  nikt nie zaniedba siły przed etapami górskimi.

 

Żadna osoba rozpisująca plany nie będzie w stanie rozpoznać czy poprawa rezultatu na danej trasie to zwiększenie się wydolności tlenowej, podniesienie progu  mleczanowego jest efektem odpowiedniego treningu czy tylko wypadkową ekonomicznej jazdy lub zwiększeniem siły skoro nie prowadzi zawodnika, takie rozproszenie danych nie daje możliwości trenowania cech porządanych czyli...

 

W skrócie jeżeli po przejechaniu danej trasy czujesz się źle i dwa miesiące później jedziesz tą samą trasę i czujesz się dobrze to normalnie porównasz sobie prędkość, średnią, kadencję, puls, czas, subiektywnie samopoczucie, porównać to z ogólną jazdą na przestrzeni np 4 miesięcy to już można z tego wyciągnąć proste ale wartościowe wnioski o naszej formie, zobaczyć czy nasza jazda przynosi efekty rozwojowe czy stoimy w miejscu.

 

Dorzućmy do tego trenowanie z pulsem i na watach - dwie odmienne sprawy, które się ze sobą nie łączą. Zwyczajnie albo trenujesz z pulsem albo na watach. Czyli powoli przechodząc do meritum...

 

Moim zdaniem decydując się na badania wydolnościowe trzeba połączyć z tym następujące rzeczy:

 

-trener

-cykliczne badania wydolnościowe zgodne z regułami rozpisywania planów treningowych czyli co 6-8tyg nowe badania, nowy plan adekwatny do wyników badań

-kalendarz roczny ogólny gdzie rozpisane są wszystkie wyścigi + przygotowanie strategi i treningu na każdy poszczególny

-decyzja czy treningi będą na watach czy pulsie

-zrobić kompletny fitting z dobraniem sprzętu

 

Dla uściślenia w moim rozumowaniu osoba rozpisująca plany to dla mnie ktoś zupełnie inny od regularnego trenera znającego możliwości zawodnika przez obserwację i interpretowanie wyników. A na całą sprawę patrzę z perspektywy brania się za kolarstwo na poważnie.

Druga sprawa czy osoba, która w sezonie zrobiła z plusem i na oko 2500km z czego 500km to wyścigi może mieć coś co nazywa się doświadczeniem ? Chodzi o rozeznanie tego jak zachowuje się nasz organizm podczas uprawiania danego sportu, bo ja nie potrafiłbym określać swoich możliwości w stosunku do innych sportów wytrzymałościowych, zwyczajnie się różnią pod wieloma względami choćby tak ważny czynnik jak pamięć mięśniowa, osoba trenująca ledwie rok czasu nie skupia się na koordynacji swoich ruchów na tyle, żeby móc je choćby korygować dlatego początkującym jest niezbędna osoba "myśląca" za nich i wytykająca błędy żeby nie kodować złych nawyków. To często wychodzi przy nowych kolarzach hobbystach kiedy zadają pytania, bo coś je boli, jest nie wygodnie, jadą za wolno, za szybko itd itp, każdy chyba wie o co chodzi.

 

Oczywiście na pewno fajnie wiedzieć jak wygląda nasza wydolność, próg mleczanowy, dobrać dla siebie odpowiednią kadencję, wiedzieć w jakich strefach tętna powinniśmy jeździć i jak najbardziej to popieram, ponieważ to są klucze do dobrego treningu czy jazdy hobbystycznej nawet mniej lub bardziej wyczynowej. To są dla mnie podstawowe sprawy do dobrej zabawy żeby się nie zajechać i nie dzwonić po GOPR :) Nie będę już poruszał kwestii żywienia podczas jazdy to przecież inny długi temat.

 

Więc czy waszym zdaniem wydawanie kasy przez amatora na badania wydolnościowe, które w skali roku kosztują tyle co fajny rower mają sens ? Dla mnie nie i dlaczego wytłumaczyłem wyżej, może nieco chaotycznie ale starałem się... ;) Oczywiście odnosząc się do młodych kolarzystów nie chciałem nikogo obrazić czy wchodzić komuś na ambicję. Zwyczajnie podpiszę się nogami i rękami za powstawaniem nowych sekcji kolarskich czy to mtb czy szosa, bo smutno mi się robi jak ktoś wydaje kupę kasy na coś co nie przyniesie mu efektów. Temat napisałem po dzisiejszej rozmowie ze znajomym, musiałem wylać swoje przemyślenia i chciałbym usłyszeć waszą opinię żeby mu nie wciskać kitu, wolę z kimś to przedyskutować. Jeszcze ziom pomyśli, że mówię mu takie rzeczy z zazdrości, a zupełnie nie o to chodzi. Po prostu zapytałem się przez telefon "Co Ci jeszcze jest potrzebne oprócz stref tętna i poziomu progu mleczanowego ?" otrzymując odpowiedź "No i...jeszcze kilka rzeczy..." zrozumiałem to jakby wcale nie wiedział po co tam jedzie, a wydruk kartki A4 i rozmowa z osobą, która mu to jednorazowo wytłumaczy sprawi, że jego poziom powędruje do pierwszej 10 na listach wyników z wyścigów. No cóż...marketing wymaga żeby od siebie już nic nie wymagać, wszystko będzie na tacy ;) Jak przekonałem go do jazdy to po zakupie roweru powiedziałem mu "No to teraz będziesz musiał się nauczyć jeździć na rowerze", po jakimś czasie, przejechaniu kilku tras, dostaniu kilku porad i wyjaśnieniu pewnych niuansów powiedział mi, że tamte zdanie zapadło w pamięć, "wtedy się śmiałem, teraz zrozumiałem o co Ci chodziło". W tym momencie ja nie jestem pewien czy faktycznie mówiłem mu żeby zaczynał o d... strony ;) a tak mi to wygląda, sami wiecie, że do początkujących mało co prawd dociera :) Sam nie jestem guru spec od kolarstwa ale w grudniu 2016 roku będę mógł powiedzieć, że mam za sobą kilkaNAŚCIE sezonów gdyż zbliża się już mój 11 rok cyklozy, a inny sport wałkowałem wcześniej regularnie przez 3 lata więc treningi nie są mi obce ale sam czasami jeszcze wpadnę na minę treningu czy sprzętu albo dam zrobić się jak młody...ehh jak się człowiek na coś uprze to nie ma rady.

 

Ciekawy jestem waszego zdania, pozdro.


http://www.pinkbike.com/u/mosberg/

 

Specialized Epic M5 2008 :)

[S] Bianchi Impulso 2013  :) 

Cannondale SL 4 [2012] 
Gazelle SPN 2 (v30) [2012]


#2 Slovakov

Slovakov

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1747 postów

Napisano 29 grudzień 2015 - 17:24

Z jednej strony się z Tobą zgadzam, przynajmniej w większości - jednorazowe wykonanie badań wydolnościowych przyniesie niewielki efekt. Jeśli mają służyć przygotowaniu to muszą być dość regularną częścią szerzej zakrojonego planu. Nie powiedziałbym, że do stworzenia i koordynacji takiego planu konieczny jest od razu trener (chociaż byłby bardzo pomocny), ale podstawowa wiedza z kilku książek jest niezbędna. To jednak wymaga sporo zaangażowania i już dość poważnego podejścia do treningów.

 

Z drugiej strony to nie mnie człowieka oceniać; jeśli go stać to dla samej radochy niech sobie zrobi te badania. Czasem sama świadomość, że zrobiło się wszystko żeby się przygotować doda więcej motywacji niż najlepszy trener, i nie musi mieć to wiele wspólnego z naukowym podejściem. A tym bardziej jeśli człowiek jest młody i dopiero zaczyna zabawę w trening, to jeśli zaangażuje się w to mocniej i zacznie zdobywać wiedzę, sam w końcu dojdzie do tego co mu potrzebne do treningu. Fakt, że udzielenie mu racjonalnych rad może przyspieszyć proces uczenia, ale sam wiem, że słuchanie innych słuchaniem innych, ale nic tak nie uczy jak własne błędy. :P


"Autor oświadcza, że wynikające z wypowiedzi podobieństwo niektórego do wszystkiego i niczego jest przypadkowe i wynika z tego i tamtego. Dlaczego? Żeby było wesoło."
A na tym autor jeździ :D

#3 mosbergus

mosbergus

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 134 postów

Napisano 29 grudzień 2015 - 20:20

Nie chodzi żeby tutaj kogoś oceniać tylko popatrzeć na sprawę sucho. Sam kiedyś zainteresowałem się tematem badań na AWF jednak po przeczytaniu faktów stwierdziłem, że lepszym krokiem będzie pulsometr. Kumpel dzwonił jakiś czas temu ale gadaliśmy jedynie chwilę, nie wiem jakie wyszły mu wyniki, chwalił się tylko, że wykręcił 320W i zaczynało go palić, na maksa doszedł do 380W i na tym koniec. W sumie nic wielkiego, miałem podobne wyniki na watbajku [targi rowerowe], pani mi powiedziała, że wynik niezły ale pro cycki dość długo utrzymują taką moc, przy czym ja robiłem się już czerwony i miałem problemy z utrzymaniem kadencji :) Jak z nim pogadam to napiszę co i jak mniej więcej wyszło. Sam jestem ciekawy.


http://www.pinkbike.com/u/mosberg/

 

Specialized Epic M5 2008 :)

[S] Bianchi Impulso 2013  :) 

Cannondale SL 4 [2012] 
Gazelle SPN 2 (v30) [2012]


#4 RichardMn

RichardMn

    Stały Bywalec

  • Members
  • 657 postów

Napisano 12 sierpień 2017 - 17:28

lindbpa

http://www.dafy-moto...ection-2017.htm
http://www.aroundthecorner.fr/601-nike-performance.php
http://www.dojodulac...-homme-009.html
http://www.beatassai...t-pogba-134.php
http://www.denishirs...n-feet-860.html

Chaussure De Foot Moulé
Nike Wmns Air Max 1 Essential Pas Cher
Chaussure De Foot Salle Messi
Mk Sac 2016
Nike Mercurial Superfly Sg Pro


#5 RichardMn

RichardMn

    Stały Bywalec

  • Members
  • 657 postów

Napisano 12 sierpień 2017 - 17:47

mxncrkq

http://www.oecc.fr/c...n-cuir-935.html
http://www.lerevedag...le-bleu-167.htm
http://www.auberge-b...boutin-331.html
http://www.aroundthe...rainer-2015.php
http://www.net-pro-s...-femme-400.html

New Balance 996 Homme Beige
Huarache Violette Pale
Skechers Store Baton Rouge
Nike Air Max 1 Femme Print Floral
Presto Foot Locker




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych