Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Moje pasje i sukcesy jako osoby niepełnosprawnej:)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
59 odpowiedzi w tym temacie

#1 DawidK

DawidK

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 53 postów

Napisano 19 sierpień 2015 - 10:18

Jako, że jestem już tu długo. To postanowiłem napisać coś o sobie i swoich pasjach. Nazywam się Dawid lat 30 osoba niepełnosprawna od urodzenia. Moje pasje od dziecka głównie to sport i zwierzęta z naciskiem na akwarystykę i terrarystykę i pisanie wierszy. Na fundacji na warsztatach terapii zajęciowej, doszły inne malowanie akwarela , muzyka, modelarstwo i rozwinąłem wcześniejsze sport i pisanie wierszy. Lubię też gotować. Mam wiele pasji i odnoszę w nich sukcesy mam medale sportowe, muzycznie, plastycznie i literackie też mam sukcesy wyróżnienia publikacje w prasie. Największy nasz sukces to, że nasza fundacja robiła szopkę Krakowską. I prezes zdecydował, że na zaproszenie prezydenta szopka będzie prezentem i my jako autorzy reprezentowaliśmy cała fundacje na Polskę i byliśmy w Pałacu Prezydenckim u Komorowskiego. A tak prywatnie artykuł o moim akwaterrarium z żółwiami, znalazł się w profesjonalnej gazecie Zeszyty Terrarystyczne. I jeszcze jeden artykuł o mnie znalazł się  w Magazynie Akwarium. Natomiast prywatnie biegam i jeżdżę rowerem i też inny sport. W bieganiu doszedłem do 10 km  biegu i biegać już daję radę ponad 1 godz. Zaliczyłem też zawody biegowe. Nie zamykam się też w domu i zapisałem, się do klubu biegowego w Oświęcimiu zadyszka. A z fundacji z zawodów dla niepełnosprawnych mam gdzieś ponad 20 medali. A rowerem  zrobiłem najwięcej 73 km. Aktualnie jednym z moich marzeń to, walczę z akceptacją szanowaniem niepełnosprawnych. Chciałbym moimi pasjami też się do tego przyczynić, pokazać, że niepełnosprawni też potrafią, że się nie poddają itp. A tak prywatnie chciałbym się poczuć facetem, być kimś by jakaś dziewczyna we mnie dostrzegła faceta nie tylko niepełnosprawnego i nie skreśliła za to. Dołączam kilka wierszy : 
 
Moje bieganie. 
Serce mówi tak, rozum szepcze nie. 
A organizm moje ciało daje znak, że tego bardzo chce. 
Ubieram strój specjalny, bo to wyjątkowe spotkanie i z niecierpliwością czekam już na nie. 
Buty tez specjalne i gdy patrzę na nie, to wołają do mnie, zabierz mnie na to spotkanie. 
Rozgrzewkę zaczynam, uśmiech mam na twarzy, bo już za chwilę spotkanie moja randka się wydarzy . 
Z moim ciałem, organizmem, moimi myślami. 
Biegnę kilometry pokonuję, tak niesamowicie szczęśliwy się czuję. 
Po treningu uśmiech i pot na całym ciele. 
Mówi mi, że randka się udała, że ta miłość i przyjaźń będzie trwała. 
A takich spotkań pokonanych kilometrów będzie wiele. 
I, że to zaowocuje w przyszłości, medalami, sukcesami i biegami. 
Bo ja się po prostu zakochałem i bieganie pokochałem. 
 
Drugi wiersz jest o tym, jak traktowany jestem jako niepełnosprawny. Wielu znajomych czy ludzi co rozmawiam, mówi, że w mojej twórczości i pasjach nie idzie odczuć tego, jak źle traktowany jestem, jak mnie to boli i o tym jest ten wiersz. 
Dlaczego tak jest. 
Jestem jaki jestem, sam nie zrobiłem sobie tego. 
Jednak dla was jestem nikim i nie wiem dla czego? 
Bo to nie moja wina, że niepełnosprawnym się stałem. 
Jednak dla was nie ma to znaczenia, bo od razu mnie skreślacie. 
I choć mnie nie poznacie, ani nie porozmawiacie. 
Tylko za mój wygląd: poniżacie, obrażacie, na dno spychacie i skreślacie. 
Czym sobie na to zasłużyłem, co ja wam zrobiłem, czy tak wiele od was oczekuje? 
Mam swoje plany pasje i marzenia, w których się realizuje i szukam spełnienia. 
Choć się staram nie poddaję, sukcesy odnoszę . 
To nic to nie zmienia, bo i tak od was przykrości dostaję. 
Czemu to robicie, czy nie widzicie, jaki ból i krzywdę tym mi robicie. 
Czy ja nie mam prawa i nie zasłużyłem, by być w społeczeństwie tak jak każdy inny . 
I tak jak wy być szanowany i akceptowany. 
Bo to oprócz znalezienia sobie dziewczyny jedno z moich marzeń. 
Lecz to od was bardzo zależy. 
Wierzę, że tak się stanie i poczuję, że jestem kimś, że tak już zostanie. 
 
Kolejny wiersz jest o sile przyjaźni. 
MAGIA PRZYJAŹNI. 
W otchłani nicości szarej codzienności, gdy walczysz o przetrwanie on przy tobie zawsze stanie. 
Jak zamkowe mury od wieków, niczym góry targane przez wiatry twardo stojące. 
Choć by ktoś wytoczył ciężkie działa, to cegła z muru będzie twardo stała i nie zostanie skruszona. 
Bo to działa siła magiczna i nadprzyrodzona. 
A gdy się znajdziesz na życia zakręcie, on ci poda rękę ładnie się uśmiechnie. 
A co najważniejsze on za to wszystko nic nie będzie chciał, 
tylko będzie wierzył w milczeniu, 
że ty też koło niego będziesz stał jak zamkowe mury przy zamku będziesz przy nim trwał. 
 
Wiersz ten napisałem ku pamięci nie żyjącym Dziadkom. 
PAMIĘĆ. 
Stojąc w mroku cmentarza, 
w mej duszy pojawia się smutek, 
serce bardzo boli. 
Ci których kochałem odeszli nagle odeszli tak szybko, 
czemu tak się stało jeden Bóg wie tylko. 
Nachylam się nad grobem zapalając znicze, 
łzy z oczu spływają, lecą po policzku, 
zatrzymują się w sercu pragną ból ukoić. 
Odmawiam modlitwę - dlaczego zabrałeś ich tak szybko mój Boże? 
Jak smutek mam ukoić, gdy za wami tęsknie, tak mi was brakuje, 
waszego uśmiechu, serca i dobroci. 
Ciągle mam w pamięci Babciu zapach twego ciasta, 
smak jego w ustach, dotyk twojej dłoni. 
Brakuje mi dziadku wspólnych wieczorów, oglądanych meczy, twoich cennych rad. 
Boję się sobie zadać pytanie, czy nie za słabo was kochałem, 
za te wspólne dni dobroci od was okazanej. 
Wierzę jednak, że jesteście w niebie i że na tamtym świecie odnajdziemy siebie, 
bardzo kocham was i w pamięci i w sercu mam, 
takich ludzi jak wy nie będzie już w życiu mym. 
 
Ten wiersz powstał na 75 urodziny babci. 
DLA BABCI. 
Tyś seniorką rodu, gdyby nie ty nas by tu nie było. 
Chociaż było ciężko radę sobie dałaś, na porządnych ludzi dzieci wychowałaś. Dzięki tobie właśnie wspaniałe wspomnienia mamy i piękne smaki i zapachy z dzieciństwa pamiętamy. 
Żyj nam jeszcze babciu długie ładne lata, by historia rodu była wciąż bogata. 
 
A tym wierszem wyznałem uczucia byłej dziewczynie. 
DO MIŁOŚCI MEJ. 
Jesteś moim spełnieniem, powietrzem, natchnieniem. 
Moją muzą, boginią, którą wielbić i całować chcę. 
Jesteś piękna jak muzyka, która brzmi zmysłowo. 
Jesteś piękna jak cisza w której słychać bicie serca mego, które do ciebie się rwie i chce szeptać kocham cię. 
Jesteś piękna jak kwiatek skąpany rosą, otulony letnim wietrzykiem. 
Jesteś jak wodospad lśniący w porannym słońcu, 
jak ośnieżony szczyt skąpany w chmurach, 
jak rafa kolarowa w morskich wodach oceanu. 
Jesteś słodka jak malina, zerwana prosto z krzaczka, 
jak herbatnik skąpany w miodzie. 
Gdy w nocy patrzę na gwiazdy w której szukam twej, 
a księżyc się uśmiecha i szepcze do ucha, 
że anioły w niebie szepcą, że należymy do siebie, 
że ty i ja to jedno serce a nie dwa. 
Bo ja dla ciebie tylko chcę śpiewać serenady co dzień, 
pisać wierszem poezji tomy, całować na dobranoc, przynosić śniadanie rano, kochać do utraty tchu i być tym kim chcesz bym był, 
tym kim nie był jeszcze dla ciebie nikt. 
 
Pasja 
Kiedy byłem chłopcem małym, to zostałem oczarowany. 
Światem pięknym i cudownym, akwariami i rybkami. 
Wyobraźnia zadziałała i tak pasja ta wykiełkowała. 
Dorastałem, dorastałem i marzenie zrealizowałem. 
Mam akwaterrarium i akwarium. 
A gdy Magazyn Akwarium pierwszy raz przeczytałem, wiele rzeczy 
zrozumiałem. 
Bo to pismo mi oczy otworzyło, wiedzę zdobyć pozwoliło. 
Boście wszystko opisali, fachowo opracowali. 
Artykułów pełna masa, tak powstała z pasją prasa. 
A autorzy znamienici, swoją wiedzą się dzielący. 
Z pasją kunsztem to piszący. 
Nie jednego zaczarują i zaszczepią chęć pragnienia, by akwarium swe 
posiadać. 
By podziwiać piękny świat, co natura dała nam. 
Choć przybyło lat mi trochę i dorosły jestem już. 
To ma pasja dalej trwa i jest ciągle rozwijana, nowa wiedza przyswajana. 
I gdy teraz w fotelu zasiadam, wasze czasopismo w ręce biorę. 
To tak jak wcześniej, gdy pierwszy numer przeczytałem. 
Dalej jestem oczarowany i w tym świecie, o którym piszecie zakochany. 
Niech ta pasja dalej trwa. 
Twórzcie pisma dalej takie, bym za kilka lat. 
Mógł powtórzyć te słowa jeszcze raz . 
 
Moje żółwie 
Moje żółwie dziś się wygrzewały, 
bo pod lampką ciepło miały, 
i gdy tak odpoczywały, 
różne myśli w głowie miały. 
Najważniejsza jedna myśl, 
co dobrego zjemy dziś. 
Tak radziły tak myślały, 
i do wody nura dały. 
Bo opiekun właśnie wszedł, 
pewnie zaraz da nam jeść, 
więc go zaraz pomęczymy , 
o dobry kąsek poprosimy, 
a że o nas dobrze dba, 
pyszne papu zaraz da . 
 
A kilka fotek moich obrazów: 
zmnh.jpg
gtmj.jpg
uwxp.jpg
 
ssa50291.jpg
ssa50286.jpg
I moje akwaterrarium wyspę i tło sam robiłem: 
j0j2.jpg
ssa50362.jpg
ssa50363.jpg
ssa50365.jpg
I moja kolekcja medali sportowych głównie z zawodów dla niepełnosprawnych i biegowych. :
ssa50194.jpg
Dziękuję każdemu kto przeczytał i coś napisał. Dziękuję wam również za dotychczasową pomoc i  wsparcie i nie skreślenie. A i jak ostatnio przejechałem 73 km. To się wzruszyłem i byłem dumny z siebie, że dałem radę pozdrawiam.


#2 kundello

kundello

    Moderator

  • Members
  • 8449 postów

Napisano 19 sierpień 2015 - 21:08

Jaki tam niepełnosprawny, skoro tyle działasz?:)

 

Tych 73km nie przejedzie duża grupa kanapowców i ludzi, którzy śmią nazywać się pełnosprawnymi. U mnie w pracy kumpel po przejechaniu 5km na rowerze ledwo zył... I teraz pytanie, kto tutaj jest niepełnosprawny? ;)


u1549y2014v4.gif


#3 DawidK

DawidK

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 53 postów

Napisano 20 sierpień 2015 - 10:00

Dzięki nie sądziłem, że ktoś odpisze. Ogólnie moja niepełnosprawność nie jest duża kilka chorób zbiera się na całość. Mam uszkodzony wzrok, słuch, trochę umysłowo, lekko krzywy kręgosłup. Głównie mam braki matematyczne. Najbardziej brakuje mi akceptacji kobiet, spotkań, poznawania i jak się uda związek poważny. Bylem na kursie z Unii Europejskiej, przeciw wykluczeniu zawodowemu i społecznemu osób niepełnosprawnych. Ukończyłem  z wyróżnieniem. I tam Pani Psycholog powiedziała, że mam potencjał i dawno takiego faceta nie widziała, na kursach co prowadzi. Bym w siebie uwierzył a dużo osiągnę. I poleciła mi bym nie pisał od razu, że niepełnosprawny tylko dał się poznać jaki jestem człowiekiem, swoją osobowość, charakter, jak poznają to się przyznać. I początek jest super czy w realu czy w niecie jest super , piszą  mówią jaki super facet zemnie jakie super pasje mam umiem sobą zainteresować nie możliwe, że taki facet fajny nie ma dziewczyny itp. Same proponują spotkanie, nawet kilka miesięcy pisze i jest super. I dopiero jak się przyznam czy fotkę pokaże czy jak w realu widzą wszystko się zmienia część bez słowa nie pisze kończy znajomość, cześć pisze spotka się, ale na siłę unika już nie jest jak przedtem. A najczęściej są wyzwiska od ułomnych kaleków brzydali itp. znajomość się kończy i już nagle nie chcą się spotkać i rzadko mam spotkanie. Ogólnie samego związku mi nie brakuje tylko samego poznawania spotkań po koleżeńsku itp. a może akurat  z którąś zaiskrzy i się uda. Raz nawet dziewczyna w realu najpierw zaskoczona,że ktoś takiego puścił na spotkanie, potem zgnoiła mnie, potem opluła i poszła. A najgorsze, że było to w  kawiarni, ludzi trochę było nikt się nie odezwał czy pomógł. A patrzyli na mnie jak na zwyrodnialca jakiegoś bandytę co jej krzywdę zrobił. Poszedłem do kasy zapłacić za kawę, Kelnerka wkurzona za zachowanie, powiedziałem jej o co chodzi, przeprosiła mnie nie chciała wziąć za kawę, ja zapłaciłem mówię nie chcę litości itp. i wyszedłem.  Poczułem się w tedy jak śmieć, miałem chwile zwątpienia. 



#4 swierzak

swierzak

    Moderator

  • Members
  • 1761 postów

Napisano 22 sierpień 2015 - 15:51

Jeśli tylko trafisz na odpowiednich ludzi to nikt nie da Ci odczuć tego, że jesteś niepełnosprawny Dawidzie. Kazdemu człowiekowi należy się szacunek. Nikogo nie należy traktować z góry, bo to tylko i wyłącznie źle o nas świadczy.

 

Wiem jaką ogromną radość musi sprawiać Ci pokonywanie własnych barier :) I każdy kto jest "pełnosprawny" powinien zdawać sobie sprawę z ogromu działań, których się podejmujesz. Absolutnie nie przejmuj się negatywnymi głosami, które słyszysz ze strony innych. Ludzie są bardzo różni i idzie trafić na takich, którzy nie mają ani krzty wrażliwości w sobie. 

 

Najważniejsze byś szedł własną utorowaną ścieżką. Mój podziw na pewno udało Ci się zdobyć. Powodzenia w życiu prywatnym. W końcu przyjdzie taki czas, że ktoś doceni twój charakter :)

 

Z pozdrowieniami


I'm Going To Show You How Great I Am
Giant XTC / RS Reba RL / XTR / XT / SLX / LX - maszyna!

#5 DawidK

DawidK

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 53 postów

Napisano 23 sierpień 2015 - 09:36

Swierzak dzięki milo się takie wpisy czyta, motywują i nastawiają pozytywnie. 



#6 merrylou

merrylou

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 42 postów

Napisano 29 sierpień 2015 - 12:19

Bo niepełenosprawność siedzi w głowie, a nie ciele... ;) Osiągnąłeś w życiu znacznie więcej niż ludzie, którzy są w pełni sprawni :) Najważniejsze jest by otaczać się właśnie ludzi, którzy niosa pomoc i podbudowują. Syn mojej koleżanki, który stał się niepełnosprawny po skoku do wody znalazł pomoc w fundacji http://fundacjaavalon.pl/ i od tamtej pory w końcu znalazł chęci do życia i tego by nauczyć się wszystkiego na nowo.



#7 DawidK

DawidK

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 53 postów

Napisano 31 sierpień 2015 - 15:40

Merrylou dzięki za pomoc, zerknę na tą fundacje może mi pomogą, znaleźć informacje o zawodach sportowych. Bo szukam, może pomogą w biegowych zawodach. 



#8 DawidK

DawidK

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 53 postów

Napisano 20 wrzesień 2015 - 14:10

Hej w czwartek byłem na zawodach z fundacji sportowych w Pszczynie link do fotek i relacji z zawodów : 


#9 Miwako

Miwako

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 20 postów

Napisano 27 wrzesień 2015 - 15:56

Ja też jestem zainspirowana :) wiele osób "sprawnych" jedyne co robi to oglada tv i gotuje obiad. Myślę, że to właśnie pasje dają nam kopa i sprawiają, że chce nam się zyć :) brawo!


"Dobre samopoczucie i zdrowa rodzina to dar nie do ocenienia. Zadbaj o komfort w swoim domu i wpuść do niego świeży powiew przez rekuperator."


#10 DawidK

DawidK

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 53 postów

Napisano 01 październik 2015 - 20:06

Hej jak pisałem wcześniej, dostaliśmy się do finału. Dziś na zawodach w finale zajęliśmy 2 miejsce relacja: https://www.facebook...922016217873061 .



#11 szir

szir

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1362 postów

Napisano 06 październik 2015 - 22:34

Widzę, że masz charakter sportowca. Czekamy na dalsze sukcesy :)


MAPKA  Z  OBIEKTAMI  DO KOT  i PIELGRZYMIEJ  https://www.google.c...47624999994&z=6

 

Czasami na drodze spotykam prawdziwych bikerów szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...


#12 DawidK

DawidK

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 53 postów

Napisano 17 październik 2015 - 13:16

Oczywiście będę pisał o kolejnych sukcesach i dziękuje, że się interesujecie. Szir tak mam  rodzina mi zaczepiła, miałem kilku sportowców w rodzinie. 



#13 Dzcool

Dzcool

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 22 postów

Napisano 22 październik 2015 - 13:23

Dobre geny, tak trzymaj :)



#14 DawidK

DawidK

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 53 postów

Napisano 22 październik 2015 - 18:42

Dzcool dzięki.Pochwalę się genami, jako, że sporty walki u nas są popularne. Mój dziadek był dobrym bokserem, był Mistrzem Małopolski i wicemistrzem Polski amatorów.I jak w Oświęcimiu była sekcja bokserska, to walczyli wysoko bo w 1 lidze.  Mamy brat był dobrym pływakiem, a siostra miała duży talent lekkoatletyczny. Więc geny mam  dobre.  



#15 DawidK

DawidK

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 53 postów

Napisano 23 październik 2015 - 16:58

Dzisiaj z fundacji byliśmy na zawodach pływackich w Chrzanowie. Przywieźliśmy kilka medali ja miałem 5 miejsce  :)



#16 DawidK

DawidK

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 53 postów

Napisano 18 listopad 2015 - 21:24

Jak już wiecie jestem osobą niepełnosprawną jestem uczestnikiem warsztatów terapii zajęciowej. I dziś mnie coś niesamowitego spotkało. Nasza główna Pani kierownik zadzwoniła na naszą filię bo pamiętała, że jedną z moich pasji jest jazda rowerem i zapytała bo zaproponowali jej wzięcie udziału w projekcie. I jestem mega super szczęśliwy, że moje starania jako niepełnosprawnego zostały docenione i będę miał spotkanie z Sylwestrem Szmydem. Nie wiem jak będzie wyglądać na jakiej zasadzie, jak się kierownik dowie da mi znać. Ja miałem tylko wysłać swoje zdjęcie ja z rowerem i napisać kilka zdań o sobie. Ale sam fakt, że go poznam napawa mnie dumą i szczęściem pozdrawiam. 


#17 szir

szir

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1362 postów

Napisano 18 listopad 2015 - 22:47

Chłopie, wszyscy jak tu jesteśmy, to Ci zazdrościmy :P


MAPKA  Z  OBIEKTAMI  DO KOT  i PIELGRZYMIEJ  https://www.google.c...47624999994&z=6

 

Czasami na drodze spotykam prawdziwych bikerów szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi... naprawdę... aż ciężko ich czasem wyprzedzić...


#18 DawidK

DawidK

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 53 postów

Napisano 19 listopad 2015 - 14:38

Powiedzcie mi jeszcze czego się dowiedzieć, o co warto go zapytać co mi się przyda?
 



#19 clavdivs

clavdivs

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1295 postów

Napisano 19 listopad 2015 - 19:31

Zyczę, oby spotkanie spełniło twoje oczekiwania.  Zapewne pytania sam znajdziesz, na które nie znasz odpowiedzi.Przecież to jest Twoje zasłużone spotkanie.


Zasada nr25: Rowery na szczycie swojego samochodu powinny być warte więcej niż samochód.

#20 DawidK

DawidK

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 53 postów

Napisano 20 listopad 2015 - 15:52

Vittorio dzięki miło takie coś czytać i wierzę, że dasz rade  :)






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych