Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Zmiana prostej kierownicy na baranka. Czy warto?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
9 odpowiedzi w tym temacie

#1 Niewiemczekaj

Niewiemczekaj

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 5 postów

Napisano 27 marzec 2015 - 11:58

Witam, 
 

z racji tego że nie jestem specem od sprzętu rowerowego mam pytanie do Was Forumowiczów. Czy warto w moim rowerze (Trek FX 7.3) zamontować baranka oraz klamkomanetki szosowe zamiast oryginalnej kierownicy, chodzi mi głównie o to czy ta rama nadaje się do tego typu kierownicy (czy nie bedzie to niewygodne), oraz czy będę musiał wymienić linki hamulca oraz przeżutek. Mój rower różni się delikatnie specyfikacją od tego na stronie treka (http://www.trekbikes...ess/fx/7_3_fx/#) ponieważ ma około 3 lat (chyba, znajomy sprowadzał rowery z anglii i od niego kupiłem), lecz kształt ramy jest identyczny. 

 

Z góry dziekuję za odpowiedzi i pozdrawiam.



#2 Slovakov

Slovakov

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1755 postów

Napisano 27 marzec 2015 - 13:05

Geometria to coś pomiędzy szosówką a MTB, więc wsadzenie baranka nie jest pozbawione sensu, ale z drugiej strony osiągniesz pozycję bardziej wyciągniętą niż na szosówce o podobnym rozmiarze. Kwestia wygody to rzecz indywidualna; dla mnie na przykład byłoby to średnio wygodne bo tak jestem zbudowany, że dla mnie krócej to lepiej. Ale nie każdy tak lubi...

 

Co do wymiany linek, linki hamulców będziesz musiał na pewno zmienić, bo szosowe klamkomanetki mają inne zaczepy. Innych nie musisz zmieniać, ale zmiana na pewno by ułatwiła i przyspieszyła całą przesiadkę.

 

To ogólnie dość kosztowna zmiana, zwłaszcza klamkomanetki swoje kosztują. Mogą też być problemy z ich współpracą ze zwykłymi V-brake'ami.  Także zastanów się co chcesz osiągnąć taką zmianą i czy ta zabawa jest warta zachodu.


"Autor oświadcza, że wynikające z wypowiedzi podobieństwo niektórego do wszystkiego i niczego jest przypadkowe i wynika z tego i tamtego. Dlaczego? Żeby było wesoło."
A na tym autor jeździ :D

#3 c1ach

c1ach

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1348 postów

Napisano 27 marzec 2015 - 14:40

Przejmujesz się linkami, tymczasem to jest 2% kosztów.

Klamkomanetki od około 300 złotych, kierownica 50-100, owijka 30-50. Pancerze również będziesz musiał zmienić, bo w baranku wszystko inaczej idzie i może nie starczyć długości.

 

Jeśli chcesz wydać minimum 400 złotych i zaryzykować, że Ci nie będzie pasować pod względem wygody - próbuj ;) Ja bym jeszcze miał wątpliwości czy na tym krótkim mostku obróconym do góry będzie się dobrze jeździło. Zwróć uwagę, że większość szosówek ma długie mostki obrócone na minus.


GT i-Drive 3.0, Kona Honky Tonk


#4 Niewiemczekaj

Niewiemczekaj

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 5 postów

Napisano 27 marzec 2015 - 16:01

Ceny sobie posprawdzałem i wiem że klamkomanetki to droga zabawka. Bardziej niż o cene linek (które są tanie) chodziło mi czy trzeba je wogóle wymieniać (gdzieś czytałem że są różne rodzaje zaczepów) bo chce się zoreintować co bym musiał zmienić i z czym moga być ew. problemy ze współpracą. I wszystkie uwagi witam z przyjemnością ponieważ szkoda by mi było w ciemno wywalić tyle pieniędzy (bo ceny klamkomanetek, kierownicy, owijek, linek, pancerzy i mostka sobie sprawdzilem zarowno w sklepach u mnie w mieście jak i na allegro). Sięgam po informacje na Wasze forum właśnie zeby się zorientować czy przpadkiem nie będę musiał wymienic połowy roweru dla tej fanaberii i co sądzicie o ergonomi przy takiej ramie, bo gdy tak sobie podliczam wszystkie koszty i to ile czasu bym musial poświecić to się zastanawiam czy bardziej mi sie nie opłaci kupić szosówki na allegro:D.



#5 c1ach

c1ach

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1348 postów

Napisano 27 marzec 2015 - 16:59

Porównałem najtańszą szosówkę jaką znalazłem z serii Emonda Treka oraz FX w odpowiadających sobie rozmiarach. Emonda ma:

- 3 cm krótsze tylne widełki

- 8 cm mniejszy rozstaw kół (!)

- 2 stopnie większy kąt główki

- podobną długość górnej rury

 

Jest różnica :) Trek FX po zamontowaniu będzie się dalej prowadził jak rower rekreacyjny, a na szosie będziesz bardziej "leżał" na asfalcie i zyskasz większą zwrotność. Łatwiej będzie szarpnąć i przyspieszyć, podobnie jak i utrzymać prędkość. Do tego dochodzi kwestia napędu, gdzie typowo szosowy osprzęt bije na łeb taki z przełożeniami rekreacyjnymi.

Twój wybór, kwestia kasy :)


GT i-Drive 3.0, Kona Honky Tonk


#6 Niewiemczekaj

Niewiemczekaj

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 5 postów

Napisano 27 marzec 2015 - 19:24

Dzięki wielkie za fachowe porady, teraz już przynajmniej wiem co bym musiał napewno zmienić i że raczej mi się to nie opłaci, zwłaszcza że na allegro można kupić za 2k całkiem fajna szosówę więc gdybym sprzedał treka i kupił na allegro wyszło by mi taniej i mniej roboty (zanim zaczołem pracować miałem czas teraz po pracy za nic w swiecie nie chciało by mi sie wymieniać tylu części w rowerze nie majac gwarancji żę to wogóle bedzie dzobrze działać). Tylko teraz pojawia się pytanie czy jest sens kupowania takiej taniej (około 2000zł) szosówki? Dodam że jakimś zawodowcem nie jestem tak od 40-100k dziennie (zależało ile czasu miałem) w sezonie robiłem głównie po asfalcie wiec nie uważam żebym do takich zastosowań potrzebował super zawodowego sprzętu a zawsze mażyłem o szosówie (nie mam w okolicy fajnych lasków do jazdy rowerem MTB natomiast od groma fajnych spokojnych asfaltowych tras przez wioski) lecz jesterm ciekaw wytrzymałości tych tańszych szosówenp. takiej http://allegro.pl/ro...5163779829.html.



#7 kundello

kundello

    Moderator

  • Members
  • 8448 postów

Napisano 28 marzec 2015 - 10:11

Też miałem ostatnio taki dylemacik i nawet zakupiłem kierownicę szosową. Tyle że ja chciałem zrobić hybrydę roweru cross z szosówką. Ja to wymyśliłem sobie tak:

Zostawiam te klamkomanetki które mam, zakładam tarczówki i dokupuje klamki do przełajów (takie dwie dodatkowe na dolną część baranka). Wtedy mam tą zaletę że w terenie jadę normalnie na pełnym górnym chwycie, a na szosie przy jeździe jednostajnej pod wiatr, łapię dolny chwyt i łatwiej jest cisnąć. Rozwiązanie jest tańsze niż wymiana manetek, bo koszt to tylko owijka, kierownica oraz dwie dodatkowe klamki. Oczywiście nie musisz montować tarczówek, ale klamki przełajowe mają mały skok i raczej nie bardzo chcą współpracować z V-brake'ami. Wadą tego rozwiązania jest to, że nie da się zmieniać przełożeń na dolnym chwycie. Ale jeśli mieszkasz na nizinach, to i tak nie będziesz tego robił tak często jak w górach.

 

Niestety ja jestem rowerowym eksperymentatorem i moje pomysły czasem wyglądają dziwnie :D


u1549y2014v4.gif


#8 Niewiemczekaj

Niewiemczekaj

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 5 postów

Napisano 28 marzec 2015 - 17:18

Cóż to też jest jakiś sposób a jeżeli działa i spełnia twoje wymagania to jak najbardziej jest to dobry sposób,  lecz po głębszym zastanowieniu i również dzieki Waszym podpowiedziom i radom stwierdziłem żę zakupie sobie poprostu szosówke a stary rower sprzedam bo bedzie to najmniej poroblemowe i prawdopodobnie taniej. Tylko teraz pytanko czy taka szosówka http://www.rowerymer...wer-merida.html się do czegoś nadaje? Moja okolica to przeważnie albo proste trasy lub dłuuugie niezbyt strome podjazdy, gdzieniegdzie coś stromego.



#9 clavdivs

clavdivs

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1295 postów

Napisano 28 marzec 2015 - 18:05

Nadaje się. Z twoich postów wynika, że radzisz sobie z serwisowaniem roweru. Za 2600 jest spora szansa na znalezienie używanej atrakcyjnej szosówki.


Zasada nr25: Rowery na szczycie swojego samochodu powinny być warte więcej niż samochód.

#10 Niewiemczekaj

Niewiemczekaj

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 5 postów

Napisano 28 marzec 2015 - 19:22

Dobrze za wszystkie odpowiedzi serdecznie dziekuję i już wiecej waszego cennego czasu nie marnuję. 

 

Szerokośći, przyczepności POZDRAWIAM można zamykać






Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych