Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Jesienny amatorski przegląd -- testy Fizików


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
23 odpowiedzi w tym temacie

#1 macias

macias

    Stały Bywalec

  • Members
  • 659 postów

Napisano 21 październik 2011 - 09:39

Poniewaz moje obecne siodelko do konca mi nie odpowiada (zbyt duzy nacisk na krocze), wiec stwierdzilem, ze tym razem podejde do sprawy naukowo i zrobie w miare solidny przeglad siodelek. Ponizej czesc pierwsza -- jesienna -- robi sie coraz zimniej i nawet testy nie sa juz taka atrakcja, jak przy +20C i milym sloneczku. Przeglad robilem z jakas wiedza teoretyczna na temat siodelek, niektorych rzeczy dowiadywalem sie niestety juz po tescie (i zaplaceniu za niego), ale tez sporo sie nauczylem, nie obylo sie tez bez zweryfikowania kilku mitow.

Zaczalem od nastepujacych siodelek: San Marco Ponza Power Arrowhead, Fizik Arione Versus, Fizik Antares, Fizik Aliante wersja MTB, Fizik Gobi, Bontrager Evoke R, Selle Italia SLK Gel Flow, nie otrzymalem niestety Selle Italia SLR XC Gel Flow (za sprawa spiacych krolewien w Bikestacji), Selle Italia Flite XC Gel Flow, Specialized Romin Gel, WTB Laser V (kolejne ksiezniczki w Bike-Arena tym razem).

San Marco Ponza Power Arrowhead

Załączony plik  selle-san-marco-ponza-power-arrowhead-saddle.jpg   14,33 KB   173 Ilość pobrań


Siodelko jest tak fatalnie wykonczone, ze skreslilbym je nawet, gdyby bylo obiecujace, ale "na szczescie" nie bylo. Material pokrycia jest ucinany jak leci, przyklejany od spodu i przybijany cwiekami, po obroceniu siodelka podziwiamy wiec piekna amatorszczyzne. Nie lepiej jest z wysciolka, srodek siodelka jest w miare miekki, ale juz ogon jest twardy, sama krawedz na sucho po prostu tnie tylek bez litosci.

Specialized Romin Gel

Załączony plik  romin-gel-black-2011.jpg   109,04 KB   179 Ilość pobrań


Robi piekne wrazenie na zdjeciach (az za piekne -- zlodzieje), jest z dlugim rozcieciem, ale tez i niestety z lacznikami (latwo sie na to zlapac ogladajac zdjecia na bialym tle -- laczniki sa takze biale), dobrze wykonczone, miekkie na calej aktywnej powierzchni (czyli nie lacznikach). Ogon siodelka jest lekko podniesiony.

Skorupa Romina jest bardzo twarda, pod naciskiem nie ugina sie i pracuje wylacznie wypelniacz. Na suchym tescie Romin odpada -- mam wrazenie, jakbym siedzial na dwoch drutach. Siodelko bolesnie wpija sie w pachwiny, a posladki tez dostaja zdrowo. Siodelko jest sztywne (nawet nie twarde) jak skala.

Dlaczego tak sie dzieje po czesci wyjasniaja specjalisci Bontragera, a po czesci zdrowy rozsadek -- mala powierzchnia styku, duzo wieksze srednie obciazenie niz normalnie.

Ze strony:
http://www.bikegalle...inform-saddles/

Załączony plik  bontrager_inform-4.png   8,24 KB   169 Ilość pobrań


Bontrager Evoke R

Załączony plik  BontiEvokeR.jpg   87,59 KB   157 Ilość pobrań


To najnizsza polka serii Evoke. Siodelko jest brzydkie to fakt -- pokrycie to odlana "maska" z tworzywa sztucznego, z odlanymi tez nacieciami i fakturowaniem. Wyglada na sztywna, ale w rzeczywistosci dobrze sie ugina. Wysciolka delikatnie oblewa krawedz ogona, naciskajac na wysciolke od gory nie mozna sie doszukac ostrej krawedzi. Skorupa ugina sie pod naciskiem. Boki tylnej czesci zostaly wzmocnione materialem odpornym na tarcie. Pod spodem schludne wykonczenie, koncowki materialu zostaly zlapane platikowymi nakladkami, a na srodku siodelka koncowki pokrycia zostaly przyklejone i wzmocnione dyskretnie cwiekami (dopiero kiedy ogladalem siodelko w silnym swietle slonecznym zauwazym cwieki). Profil jest prawie plaski.

Jednak blizsze "obmacanie" wskazuje na sredniaka -- nie widze zadnej roznicy, czy przewagi jaka by to siodelko mialo miec nad moim Viperem. Co wiecej Viper jest tanszy.

Zaznaczam, ze Bontrager tak jak Specialized, umozliwia wybranie klientowi dla danego modelu odpowiedniej szerokosci siodelka.

Selle Italia

Załączony plik  21970.jpg   31,95 KB   215 Ilość pobrań


Selle Italia SLK Gel Flow, po ktorym najwiecej sobie obiecywalem. Dlugie rozciecie rozpoczynajaca sie od samego tylu siodelka, bez zadnych lacznikow, znakomite wykonczenie, miekkie, ale im blizej tylu badz noska, coraz bardziej dechowate (zwlaszcza nosek). Niestety, "przyspawane" do opakowania, wiec nie usiadlem na nim.

Załączony plik  selle-italia-flite-xcf-med.jpg   14,81 KB   182 Ilość pobrań


Selle Italia Flite XC Gel Flow to siodelko plaskie, miekkie za wyjatkiem bocznych powierzchni skrzydelek oraz tylu (ktory takze jest wygiety w dol), w przeciwienstwie do Fizika Gobi skrzydelka uginaja sie, ale tez sa bardziej przesuniete ku przodowi. Wykonczenie dobre, aczkolwiek w moim egzemplarzu kawalek materialu byl wyrwany przy zakonczeniu (od spodniej strony). Subiektywnie Flite wyglada odpychajaco -- nie za bardzo wiem po co producent zdecydowal sie na dziury w korpusie i wykanczanie ich metalowymi wzmocnieniami.

Flite jest dosc twardawe, nie czuje ucisku w pachwinach, ale posladki odczuwaja twardosc siodelka. Nie odrzucam tego siodelka (Selle Italia bede testowal na wiosne -- taki mam zamiar), ale przebijaja go Fiziki.

Musialem podzielic recke, a teraz nie wiem jak usunac grafiki z pierwszej czesci.

Załączone pliki


Użytkownik macias edytował ten post 21 październik 2011 - 11:06

  • swierzak i mumifikant lubią to
Sprzedaję swoją kolekcję książek i trochę innych rzeczy — http://garaz.pl.hostingasp.pl/.

#2 macias

macias

    Stały Bywalec

  • Members
  • 659 postów

Napisano 21 październik 2011 - 09:39

Fizik

To co zwraca uwage we wszystkich Fizikach, a zwlaszcza Gobi, to nieprawdopodobna praca skorupy. Od razu ustawia to te siodelka w ukladzie "Fizik kontra reszta swiata".

I tej marki siodelka zdecydowalem sie zamowic do jazd testowych. Ponizej wymieszam lacznie siodelka testowe z tymi z przegladu, zeby dac w miare spojny obraz. Siodelka testowe byly "ujezdzane" na dwu godzinnej trasie -- Torun, Barbarka, Piwnice, Torun. Jest to trasa z przewaga drog lesnych, z dziurami, ale sa tez odcinki asfaltu, zarowno dziurawego jak i plaskiego (dojazd do Piwnic i koncowy wjazd do Torunia od strony Gdanska).

Załączony plik  fizik-gobi-XM-zoom.jpg   102,85 KB   706 Ilość pobrań


Fizik Gobi XM K:ium -- klasyczne siodelko (bez wyciecia). Dobre wykonanie, na calej powierzchni miekkie (tzn. twarde, ale uginajace sie pod naciskiem), za wyjatkiem krancow krancowych bocznych powierzchni skrzydelek. Reklamowane uginanie sie tychze skrzydelek jest raczej wylacznie reklama, natomiast tyl siodelka faktycznie ugina sie. Siodelko posiada lekko podniesiony ogon. Maly bajer -- siodelka Fizika umozliwiaja mocowanie tylnego swiatelka (na klips), w tym celu nalezy wyjac plastikowa zaslepke z logiem Fizyka. Ten sam system zapiecia jest stosowany w Selle Royal i Lookin (to ta sama korporacja tak naprawde, a Fizik, SR i Lookin to marki siodelek).

Po dwugodzinnym tescie Gobi -- dla krocza znakomite, ale dla kosci udreka. Co prawda jak rowerzysci mowia lepsze to niz problemy z kroczem, to mimo wszystko trudno jest czerpac przyjemnosc z jazdy, kiedy tylek jest obijany. Uznaje, ze siodelka z podniesionym ogonem tak beda mialy (podobnie odczuwam to w Viperze, ktory takze ma podniesiony ogon), ale w Gobi czesciowo jest za to tez odpowiedzialne dosc ostre zakonczenie tylnej krawedzi. Wysciolka nie otula tejze, ale dochodzi do kranca i sie urywa. Przy kilkudziesieciu kilogramach nacisku ten brak moze miec znaczenie. Istnieje co prawda wersja Muzzle, z nakladka na ogon, ale to raczej ochrona krawedzi siodelka przed otarciem (siodelko testowe mialo wlasnie otarcie) niz siedzenia rowerzysty.

Załączony plik  fizik-aliante-gamma-11-med.jpg   35,32 KB   245 Ilość pobrań


Fizik Aliante wersja MTB -- to drugie wygiete siodelko Fizika, jakie ogladalem. Skorupa odczuwalnie pracuje pod naciskiem tak samo jak w Gobi, szerszy tyl, bez skrzydelek, ale prety sa podprowadzone blizej ogona i nie wygina sie on juz jak w Gobi. Wysciolki jest tyle i tego typu, ze okreslilbym to siodlo jako miekko-twarde, czyli wlasciwie. Ogladajac siodelko od spodu widac, ze w tym modelu producent zdecydowal sie dolozyc plastikowe nakladki na przytrzymanie materialu -- takie wlasnie rozwiazanie zdecydowanie preferuje. Cwieki (jak w Ponza) wygladaja okropnie, samo klejenie co prawda daje oszczednosc na wadze, ale jest obawa, ze pusci, natomiast minimalny kawalek plastiku przykrecony do skorupy to dobry kompromis.

Problematyczne jest ozdobienie tego siodelka -- to co widac na zdjeciach, to nie nadruk, ani wtloczka od spodu, ale po prostu gesto podziurawiona wierzchnia warstwa.
Trudno ocenic ile tak potraktowane pokrycie wytrzyma, ale na pewno dziurawienie go nie powoduje jego wzmocnienia. Po drugie, pytanie czy wewnetrzna warstwa nie bedzie przez to nasiakala woda podczas deszczu (jak mozna przeczytac w recenzjach siodelek np. Ritchey nie jest to obawa bezpodstawna). No i trzecie, jesli na siodelko spadnie troche sniegu, ktory sie zestali, uprzatniecie go bedzie duzo trudniejsze niz w przypadku siodelka z litym pokryciem.

Poniewaz ogon ma ten sam problem co Gobi, czyli "odciecie" wysciolki rowno z krawedzia i biorac pod uwage powyzsze nie decyduje sie nawet na suchy test Aliante. Co innego, gdyby cena byla oszamiajaco niska. Ale za cene ok. 300 zl chcialbym tez kupic pewnosc co do trwalosci przedmiotu. Zaznaczam, ze moje uwagi odnosza sie do tego konkretnego wariantu -- jeden model siodelek Fizika ma kilka wersji pokrycia. Nie sciagalem tez wersji testowej ze wzgledu na podniesiony ogon. Po prostu -- i tak i tak bym go nie kupil.

Załączony plik  fizik-tundra-2-kium-11-zoom.jpg   183,35 KB   297 Ilość pobrań


Fizik Tundra -- po obejrzeniu mam wrazenie, ze firma skreslila Tundre jako "swoje" siodelko. Jest wykonane zupelnie inaczej niz pozostale Fiziki. Podklejenie pokrycia (od spodu) jest wzmocnione plastikowymi nakladkami na calej dlugosci siodelka, co usztywnia skorupe. W tescie wychodzi, ze faktycznie to nie zludzenie -- jest bardzo sztywne, kazda dziura to jak kara, nie wybacza zadnych bledow podczas jazdy i jest raczej wrogiem niz pomocnikiem w czasie jazdy. Zamiast 2 godzinnego testu przejechalem raptem pol godziny, dluzej nie bylo zupelnie sensu, katorga a nie jazda.

Załączony plik  fizik-antares-braided-11-zoom.jpg   192,49 KB   207 Ilość pobrań


Antares to kolejne plaskie siodelko ("pierwsze" to Tundra), tyle ze szosowe. W ogole nie ma skrzydel, jesli spojrzec z boku w ogole nie ma zadnych powierzchni bocznych, jest jak wyklepana plaszczka. Wysciolka w Antaresie jest klasycznie dla tych siodel minimalna, czyli siodelko jest miekko-twarde. Podczas jazdy wychodzi, ze ma raczej jedna konkretna pozycje siodelka, w ktorej w miare ok sie jedzie (zaskoczenie, bo tak powinny miec tylko siodelka z podniesionym ogonem). Jest od samego poczatku dyskomfort i po 2 godzinach i krocze troche dostalo i tylek, ale dalo sie dojechac do domu (dodatkowo zaczela mi dretwiec lewa dlon). Generalnie rozczarowuje. Siodelko nie nadaje sie na jakiekolwiek dziury, jego mocna strona jest rowniutenka szosa, problem, ze takich drog w Polsce brak (dziekuje Ci Platformo O.). Drugim problemem, moze to kwestia przyzwyczajenia, jest ciagle wrazenie, ze zaraz z tego siodelka spadne. Nie, to ze jest krotkie, bo nie jest, nie wiem z czego to sie bierze -- jesli jakas dziura wyrzucila mnie z siodelka, bardzo wolno i ostroznie sadowilem sie z powrotem.

Załączony plik  fizik-arione-blk-11-med.jpg   30,51 KB   211 Ilość pobrań


Arione wypada wstepnie najgorzej, podobnie jak Tundra jest bardzo waskie. Kosci kulszowe takze jak w Tundrze wypadaja mi w zasadzie na zewnatrz. Roznica jest jednak w budowie -- skorupa jest elastyczna, dobrze pracuje, co wiecej silnie zaznaczony jest dlugi ogon, ktory takze sie wygina. Skrzydla siodelka, analogicznie jak w Gobi, sa nieporuszone. Podczas jazdy to wlasnie siodelko zaskakuje mnie kompletnie -- po pierwsze Arione wrecz zacheca do szybkiej jazdy (waski profil, nic nie blokuje), na tym siodelku nie jezdzi sie, a lata. Mialem zwlaszcza ogromna frajde z jazdy po lesie, kiedy zasuwalem tyle, ile fabryka dala w przerzutkach. Co wiecej, Arione zweryfikowalo mit "im szersze tym wygodniejsze". Arione obejmuje koscmi kulszowymi, co daje efekt scislego zespolenia, wiec na dziurach siodelko mnie nie uderza, a odpycha. Bardzo duza roznica, dzieki temu zupelnie inaczej najezdzam w dziury (te, ktore zauwazam), mianowicie zamiast podnosic sie z siodelka, raczej scislej przywieram i tylko balansuje cialem (wjezdzajac pochylam sie do przodu, wyjezdzajac z dziury do tylu).

Niestety, Arione ma tez feler -- byc moze przez to, ze stelaz + dlugi ogon, daje efekt zawiasu. Mianowicie nacisk na ogon wypycha do gory srodkowa czesc. Przy braku kanalu po 2 godzinach trace czucie w kroczu. Kiedy z kolei obnize nosek Arione, przy hamowaniu rower zaczyna myszkowac (niebezpieczne przy jezdzie w korku miedzy samochodami). Nie moge kupic Versusa (Arione z kanalem), gdyz tak naprawde to nie kanal -- Arione potrzebuje wtloczenia kanalu w srodkowej czesci, a Versus ma dolozone podkladki zelowe. Mniejszy problem, ze Fizik poskapil tych podkladek na ogonie, ale wiekszy, ze podkladki dochodza do samych krawedzi bocznych, a to oznacza, ze kosci kulszowe beda czesciowo zatopione w zelu. Wiec z jednej strony ogon bedzie juz uderzal a nie odpychal, a z drugiej strony w pewnym momencie nastapi efekt "zapalenia sie" z powodu tak hojnego oblozenia zelem.

Moglbym krotko powiedziec, ze Arione to siodelko wspaniale ze skaza. Byc moze je kupie, ale przy cenie ok. 300 zl za podstawowy model, na razie mysle, ze poczekam do wiosny, jesli nic lepszego nie znajde -- kupie Arione. Byc moze tez Viper przez zime mi dopiecze i kupie Arione i zaczne ciac w nim samodzielnie kanal ;-) Moze tez nowe inkarancje (linia Kurve) spowoduja obnizke cen... Pozyjemy...

Sklepy

Po tych testach i przegladach dwa sklepy trafily na moja czarna liste: Bikestacja i Bike-Arena. Oba sklepy przyjely zamowienie, nie potwierdzily go, nie dawaly znaku zycia i w obu przypadkach zwrot pieniedzy po anulowaniu zamowienia przeciagal sie. Rekodzista jest Bike-Arena, ktory zwracal mi pieniadze przez tydzien. Podkreslam, ze nie nastapil zwrot zamowienia, tylko anulowanie, bo nic nawet nie bylo przygotowane.

Poza tym nie mialem zadnych przygod. Siodelka kupowalem w: Colex, JBike, Cyklomania (dosc powolny zwrot pieniedzy), Formicki (tu takze), VirtualBike, Twomark, Girosport, Karbonowy, Bike-Center. Dodatkowo siodelka testowe zamowilem w MBike, tutaj tez mialem dluzszy kontakt sila rzeczy. Sklep oceniam bardzo pozytywnie, kiedy zamowienie przeciagalo sie otrzymalem telefon, z wyjasnieniem co i czemu i z prognozowanym terminem wysylki. Bardzo wysoka kultura pracy, duzy plus.

A z ciekawostek:

  • Dla chetnych, Gobi jest w fenomenalnej cenie w sklepie GiroSport. Ok. 100 zl za Fizika, to gratka, gdyby jeszcze Arione byl w takiej cenie.
  • Siodelka Arione Versus (ze sklepu VirtuaBike) i Antares Team Edition (ze sklepu Cyklomania) przyszly w pieknych oryginalnych pudelkach Fizika, metki, podkladki, itp. Az milo bylo rozpakowac paczke.

Wnioski

Moje, absolutnie prywatne, nie naukowe:

  • lepiej, jesli siodelko ma kanal (wtloczenie), a nie dziure
  • lepiej, jesli cala skorupa pracuje -- pachwiny beda wdzieczne
  • lepiej jesli siodelko jest plaskie -- nie istnieja wtedy wzajemnie kontrujace sie czesci siodelka
  • waski profil ma zalety -- nasze 4 litery obejmuja siodelko, szybciej sie jedzie i lepiej pokonuje przeszkody
  • szerokie siodelko czesto nie jest wykorzystane, przy przyspieszeniu zjezdzamy na nosek i jedziemy w konfiguracji innej niz bysmy chcieli i innej niz to planowal konstruktor

I jeszcze troche obrazkow (zabawne, dobor siodelka jest markowany przez BikeBoard, a to wyciety kawalek instrukcji od Specialized)

Załączony plik  dobor_siodelka.jpg   42,37 KB   338 Ilość pobrań


punkty podparcia to produkcja Selle Royale.

Załączony plik  sadle2.jpg   8,16 KB   268 Ilość pobrań


Plany

Jesli wytrzymam i nie kupie Arione, zamierzam przetestowac Selle Italia Flite i moze SLR, jesli tutaj nic nie przebije Arione to mimo mojej niecheci do San Marco (jakosc wykonania) znajde ze 2-3 modele jeszcze do testow. Mam nadzieje, ze Fizik przygotuje wersje testowa Arione Kurve, chociaz patrzac na jego budowe nie sadze, aby bylo lepsze od obecnej wersji (nadal brak kanalu).

Na pewno model "awaryjny" mam juz wybrany. Do Brooksow (mimo wielu pozytywnych opinii) nie podchodze -- nie mozna ich testowac (nie ma siodelek testowych), wiec zostaje tylko przeglad, poza tym sa one projektowane glownie z mysla o rowerach miejskich (jazda wyprostowana).

Uzbrajam sie wiec w cierpliwosc :-)

Załączone pliki


Użytkownik macias edytował ten post 21 październik 2011 - 10:27

  • swierzak lubi to
Sprzedaję swoją kolekcję książek i trochę innych rzeczy — http://garaz.pl.hostingasp.pl/.

#3 Bikermtb

Bikermtb

    Elita Forum

  • Members
  • 2309 postów

Napisano 21 październik 2011 - 10:28

Posiadam SLR XC Flow 2011. Siodlo bardzo godne uwagi- stosunkowo lekkie (163g), wygodne, z otworem oraz brzegami wykonczonymi kevlarem, co wrozy trwalosc.

#4 macias

macias

    Stały Bywalec

  • Members
  • 659 postów

Napisano 21 październik 2011 - 10:35

Tak jak napisalem, chcialem je sciagnac i sciagne zapewne (choc SLR jest w AirBike'u do testow i w duzo wyzszej cenie za dzien niz Fiziki, 25 zl), ale to dopiero wiosna. Teraz po pracy nie mam 2 godzin na spokojna jazde, zostaje tylko weekend, ale wtedy place za wszystkie dni, kiedy trzymalem siodlo. Poza tym, te testy troszke mnie kosztowaly. W kazdym razie Flite i SLR sa na czele kolejki do testow.

Chce miec siodlo szybkie, ale tez takie, na ktorym przejade 5 godzin i meska czesc ciala mi nie odpadnie :-)
Sprzedaję swoją kolekcję książek i trochę innych rzeczy — http://garaz.pl.hostingasp.pl/.

#5 Bikermtb

Bikermtb

    Elita Forum

  • Members
  • 2309 postów

Napisano 21 październik 2011 - 10:44

W moim przypadku bez problemow znosze 6-godzinne gorskie wyjazdy (mtb) gdzie 90% to teren, z reguly bardzo trudny. Siodlo nie ociera podczac wysokiej kadencji, pozwala wygodnie usiasc na czubku noska na stromych podjazdach oraz bez problemu wystawic tylek za opone na stromych zjazdach i powrocic na siodlo bez zaczepiania o brzegi i tyl siodla. Skorupa jest elastyczna (30% carbon). Jedyne zastrzezenie- pokrycie Lorica sprawia ze czasem spodenki popiskuja na siodle, doslownie.
  • macias lubi to

#6 macias

macias

    Stały Bywalec

  • Members
  • 659 postów

Napisano 21 październik 2011 - 11:03

Tak dalej bedziesz kusil, to sciagne je jeszcze teraz :-D W kazdym razie dziekuje Ci za te informacje.
Sprzedaję swoją kolekcję książek i trochę innych rzeczy — http://garaz.pl.hostingasp.pl/.

#7 kundello

kundello

    Moderator

  • Members
  • 8453 postów

Napisano 21 październik 2011 - 11:28

Biker, ale właśnie jest tak, że w górach i dodatkowo w terenie, nawet kiepskie siodło nie daje się w tylne 4 znaki;)
Najgorzej jest po płaskim i w lekkim terenie, bo rzadko się wstaje i zmienia pozycję.

u1549y2014v4.gif


#8 Bikermtb

Bikermtb

    Elita Forum

  • Members
  • 2309 postów

Napisano 21 październik 2011 - 11:33

Tak sie sklada ze rzadko wstaje gdziekolwiek ;-) A jesli juz to najczesciej na asfalcie bo lubie wtedy pojezdzic na stojaco. W gorach prawie wszystko z siodla bo nie wyobrazam sobie czestej jazdy na stojaco robiac 3.000 m przewyzszenia

#9 kundello

kundello

    Moderator

  • Members
  • 8453 postów

Napisano 21 październik 2011 - 11:41

Na Htku nie wstajesz?:D No to szacun dla 4 literek heheh

u1549y2014v4.gif


#10 Bikermtb

Bikermtb

    Elita Forum

  • Members
  • 2309 postów

Napisano 21 październik 2011 - 12:16

Wstaje tylko na zjazdach. Moj sposob/styl jazdy oraz rama sama w sobie wymusza na mnie stosowanie wygodnych (w moim odczuciu) siodel. Jak do tej pory wiekszosc siodel (5 z 7 ) byla trafionym wyborem.

#11 martinXX

martinXX

    Elita Forum

  • Members
  • 2098 postów

Napisano 21 październik 2011 - 13:05

Wrzuć na test selle italia shiver, 5 razy tańsze od slr a też da się pojeździć (oczywisty warunek - w pampersie)

#12 macias

macias

    Stały Bywalec

  • Members
  • 659 postów

Napisano 21 październik 2011 - 14:07

Ekhem, no ja z pampersem to nie jestem za pan brat. Jezdze w dzinsach, luznych spodenkach, jak podejdzie :-)
Sprzedaję swoją kolekcję książek i trochę innych rzeczy — http://garaz.pl.hostingasp.pl/.

#13 Maciejfloyd

Maciejfloyd

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1048 postów

Napisano 21 październik 2011 - 17:26

Jakie były w ogóle kryteria wyboru takich a nie innych siodełek? Sugerowałeś się np. ceną, producentem, wyglądem?

#14 macias

macias

    Stały Bywalec

  • Members
  • 659 postów

Napisano 21 październik 2011 - 18:48

W zasadzie to chyba nie bylo, oprocz tego, zeby unikac siodelek zelowych i powyzej 150mm szerokosci. Nie chcialem tez wlaczac za bardzo siodelek tanich, ponizej 100 zl, bo tutaj nie ma sie cudow spodziewac. Po prostu wciagalem wszystko co lepsze i na co pieniadze mi pozwalaly. Chcialbym znalezc w koncu siodelko dla siebie, takie na cale zycie, stad poszedlem tak szeroko. Z bardziej znanych odpuscilem swiadomie Ritchey'a (zbyt duzo jest recenzji ze sa takie sobie), nie zamawialem tez Velo, bo nie moglem ich namierzyc, ani Prologo (analogicznie).
Sprzedaję swoją kolekcję książek i trochę innych rzeczy — http://garaz.pl.hostingasp.pl/.

#15 martinXX

martinXX

    Elita Forum

  • Members
  • 2098 postów

Napisano 21 październik 2011 - 22:21

W sumie nie masz co się dziwić, że jest Ci niewygodnie na wielu siodełkach, skoro jeździsz na sucho. Jeździsz w jeansach? Hmm a uprawiałbyś w jeansach jogging, narty, piłkę nożną itd? Przyznam, nigdy nie rozumiałem osobników uzywających jeansów do 'sportów'. To właściwie tak, jakby jeździć w garniturze. A nawet gorzej.
Zakładam więc, że chodzi o typowe dojazdy = rower jako środek transportu, a nie jazdę dla relaksu czy treningu, wtedy takie ciuchy oczywiście w pełni rozumiem.

Podobnie Kundello nie ma co się tak dziwić, że Bikermtb wytrzymuje wiele h na siedząco. On używa odzieży rowerowej a nie cywilnej. Wysiedzenie długo na siodełku, które Kundello'wi, jako jeżdżącemu na sucho czyli bardzo dokładnie czującemu wszelkie wertepy, wydaje się trudne, w rzeczywistości w dobrej odzieży jest akceptowalne.
Różnica w komforcie i odczuwaniu wertepów między pampers a nie-pampers, jest dosyć drastyczna. Oczywiście będzie wielu ortodoksów, którzy będą nadal śmigać w cywilu. Do pierwszych odparzeń :)
Przecież współczesne siodła szeroko pojęte "sportowe" (na moim napisano wręcz 'wyczynowe' heh), są projektowane z założeniem, że osobnik będzie jeździł w odzieży ze wkładką... Te lepsze wkładki, mają nawet kształt profilowań niemal dokładnie taki, jak kontur i kanał siodła. Naprawdę nikt nie powinien się dziwić potem, że mu w cywilu na takim jest niewygodnie.

Jest jeszcze taka kwestia, siodełko które zdaje się potworne w 1 dniu, może zacząć 4 literom się bardzo podobać po np tygodniu. I vice versa, fajne z początku może któregoś dnia ładnie odparzyć. Organizm nasz też niektóre zmiany dość długo wczytuje.
Także dla mnie, te testy miałyby miarodajny sens, jakbyś na każdym z nich, pojeździł dajmy na to, przez bity miesiąc :D

Użytkownik martinXX edytował ten post 21 październik 2011 - 22:24

  • Maciejfloyd lubi to

#16 macias

macias

    Stały Bywalec

  • Members
  • 659 postów

Napisano 22 październik 2011 - 12:01

Co nie zmienia faktu, ze siodelka sie miedzy soba roznia. I co wiecej kazda firma dorabia do tego swoja teorie -- czym np. wytlumaczysz fakt, ze Specialized robi siodelko z szyny kolejowej, a Fizik jak z trampoliny?

Nie kloce sie z Toba, tylko wskazuje, ze to nie takie proste, jak samo zalozenie pampersa.

Co do miesiecznych jazd, ja szukam siodelka dla siebie, a nie dla wszystkich forumowiczow :-) Watpie, aby to co napisalem bylo przydatne w 100%, to raczej jeszcze jedna cegielka w zbiorze opinii, nie mialem ambicji ponad to.
Sprzedaję swoją kolekcję książek i trochę innych rzeczy — http://garaz.pl.hostingasp.pl/.

#17 kundello

kundello

    Moderator

  • Members
  • 8453 postów

Napisano 22 październik 2011 - 12:49

Podobnie Kundello nie ma co się tak dziwić, że Bikermtb wytrzymuje wiele h na siedząco. On używa odzieży rowerowej a nie cywilnej. Wysiedzenie długo na siodełku, które Kundello'wi, jako jeżdżącemu na sucho czyli bardzo dokładnie czującemu wszelkie wertepy, wydaje się trudne, w rzeczywistości w dobrej odzieży jest akceptowalne.
Różnica w komforcie i odczuwaniu wertepów między pampers a nie-pampers, jest dosyć drastyczna. Oczywiście będzie wielu ortodoksów, którzy będą nadal śmigać w cywilu. Do pierwszych odparzeń :)


Tylko że ja mam fulla i śmigam zawsze w rowerowych ciuchach, oraz mój tyłek nie został nigdy poważnie poparzony. BikerMTB już odpowiedział, że na zjazdach wstaje, bo chodziło mi o teren i zjazdy. Ja też wytrzymuję wiele na siedząco :)

u1549y2014v4.gif


#18 klemensisko

klemensisko

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 14 postów

Napisano 20 listopad 2012 - 23:07

Z opisanych tu siodełek używałem (lub używam):
1.fizik tundra - w mtb dla mnie rewelacja, bez wad (jeżdżę cały czas); na szosę za miękkie
2.ritchey wcs - na szosie beznadzieja, za miękkie, niewygodne; w mtb nie sprawdzałem
3.SLR xc - w mtb super, na szosie takie sobie (nie ma konkretnych wad ale do fizików mu jednak brakuje)
4.prologo c-one 50. Mam dopiero od 3 tygodni w nowej szosówce (focus izalco team).
Po pierwszej jeździe od razu stwierdziłem konieczność wymiany na fizika arione. Prologo jest na prawdę twarde (tundra to przy nim salonowa kanapa) ale jakoś do mojej D. prologo jest idealnie dopasowane kształtem. Po drugiej jeździe już nie byłem pewien, czy je zmienię. Po kilku kolejnych - decyzja: prologo zostaje. Mimo jego twardości żadnych obtarć, zapomina się w czasie jazdy o obecności siodła.
Opisane opinie są subiektywne, tendencyjne i dotyczą wyłącznie mojej prywatnej D.

#19 klemensisko

klemensisko

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 14 postów

Napisano 29 kwiecień 2013 - 23:41

Wiosna zastała mnie na Prologo i jednak kupiłem fizika arione cx carbon (626zł). Dziś jeździłem na nim pierwszy raz. Powiem tak: dla mnie prologo ma idealny kształt ale jest za twarde. Fizik ma idealną miękkość i sprężystość ale coś nie mogę go sobie dobrze ustawić. Albo uciska w krocze albo się z niego zsuwam do przodu. Wydaje mi się, że arione jest dobrym wyborem dla gości z węższym dupskiem. Kości kulszowe muszą chociaż obejmować to siodło. Moje wiszą po bokach a siedzę na tkance miękkiej. Ale to dopiero pierwsze wrażenia. No, nie wiem... może je wymienić na antaresa? Jeśli antares też zawiedzie pozostaje już tylko... kanapa motocyklowa. :confused:

#20 macias

macias

    Stały Bywalec

  • Members
  • 659 postów

Napisano 30 kwiecień 2013 - 07:40

Jednemu sie nadziwic nie moge -- Arione jest dla Ciebie zbyt waskie, a tundra (siodelko jeszcze wezsze) to kanapa :) Dziwny ten swiat jak spiewal piosenkarz...

Antares jest faktycznie szerszy ale pamietaj, ze to siodelko ma sztywne skrzydelka, wiec zupelnie sie na nim inaczej siedzi (dla mnie duzo gorzej).

Ogladales nowego Flite na ten sezon? Producent go zupelnie zmienil. Szerokosc 140-costam, jesli dobrze widze jest delikatnie zarysowany kanal. Jesli skrzydla beda sie uginaly, a srodek nie, to moze byc hit. Zeby bylo jasne ogladalem tylko zdjecia.
Sprzedaję swoją kolekcję książek i trochę innych rzeczy — http://garaz.pl.hostingasp.pl/.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych