Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Problem z kolanem - POMÓŻCIE


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
20 odpowiedzi w tym temacie

#1 NEONATUS

NEONATUS

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 202 postów

Napisano 01 kwiecień 2011 - 16:09

Hej witam gorąco wszystkich

Błagam doradźcie mi, bo mam poważny problem. Bardzo poważny...

Całą zimę z niecierpliwością czekałem aż nastanie wiosna i będę mógł siąść na rower i co się w końcu okazuje? Pierwszego dnia wszystko ok, za drugim razem na rowerze również, ale za trzecim razem coś złego dzieje się z moim lewym kolanem. Zaznaczam w tym miejscu że w poprzednich latach nie miałem żadnych dolegliwości ze strony kolan mimo przejechania nieraz blisko 150 km. Nigdy też od urodzenia nie miałem żadnych problemów ze stawami. Żadnego złamania, skręcenia, wybicia, zwichnięcia. Aż tu tego roku pojawił się problem z kolanem. Boli mnie trzeci dzień. Nie czuję ŻADNEGO bólu przy leżeniu, siedzeniu, nie czuję go przy chodzeniu, lub jest ledwie wyczuwalny. A na rowerze masakra. Nie mogę go zginać. Ból jest dokładnie tak samo silny przy zginaniu jak i przy prostowaniu kolana. Może ktoś z Was miał podobny przypadek w przeszłości. No wczoraj myślałem że do domu nie wrócę. Całą drogę prawą nogą pedałowałem, lewa jedynie obracała korbą. Obciążenie nie ma tu większego znaczenia, ból minimalnie wzrasta wraz ze wzrostem obciążenia. Dodam na koniec że w ciągu ostatnich kilku miesięcy kolano nie było stłuczone, uderzone, bądź w inny sposób uszkodzone/przeciążone. Więc nie rozumiem o co w tym wszystkim chodzi. Powiedzcie iść z tym do lekarza? Czy co mam robić? Pomóżcie.

#2 Kys

Kys

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 402 postów

Napisano 01 kwiecień 2011 - 16:23

Do lekarza obowiązkowo, tu specjalisty pierwszego kontaktu nie znajdziesz.

#3 NEONATUS

NEONATUS

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 202 postów

Napisano 01 kwiecień 2011 - 16:36

Do lekarza obowiązkowo, tu specjalisty pierwszego kontaktu nie znajdziesz.


No nie wiem... Tak myślę że poczekam jeszcze kilka dni, może przejdzie, a jak nie przejdzie, to tylko lekarz mi zostaje... Nie dziwiłbym się, gdybym miał jakiś wypadek, stłuczenie, czy coś... Ale nic takiego nie było, a ból pojawił się jednego dnia. Na rowerze równo cisnę obiema nogami, a problem wystąpił tylko w lewym kolanie... Dziwne.

#4 Boo

Boo

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1770 postów

Napisano 01 kwiecień 2011 - 17:18

No nie wiem... Tak myślę że poczekam jeszcze kilka dni, może przejdzie


Takie myślenie odpowiedzialne jest za większość niepowodzeń leczniczych. Schemat jest typowy do bólu i zawsze ten sam - chory ignoruje objawy, leczy się sam domowymi sposobami czy wręcz u wróżek i innych znachorów, a kiedy wreszcie zgłasza się do lekarza - na skuteczne leczenie może już być za późno... Ucz się na błędach innych zamiast na własnych, bo na naprawę własnych błędów może być za późno.

W tej sytuacji najlepszym rozwiązaniem byłoby USG stawów kolanowych, pozwalające w bezbolesny i nieszkodliwy sposób na zobrazowanie składowych stawu i jego okolic w połączeniu z wizytą u DOBREGO ortopedy lub specjalisty medycyny sportowej. A na chwilę obecna bezwzględny zakaz obciążania stawu.

Bez badania obrazowego lub choćby wizyty u lekarza z doświadczeniem w diagnostyce narządu ruchu można co najwyżej strzelać w ciemno, co jest raczej kiepskim pomysłem zważywszy że stawka (zdrowie i sprawność) jest bardzo wysoka. Lista możliwych problemów jest długa, od przejściowego stanu zapalnego po zmiany organiczne w obrębie stawu.

Użytkownik Boo edytował ten post 01 kwiecień 2011 - 17:21

  • NEONATUS lubi to
"Towarzystwo poszukujących prawdy jest nieskończenie lepsze niż tych, którzy wierzą że ją znaleźli" T. Pratchett

#5 KOJOT

KOJOT

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 144 postów

Napisano 01 kwiecień 2011 - 19:54

Miałem podobny problem z tyłu kolana a konkretnie ze ścięgnami pod kolanem.
Poszedłem do zaprzyjaźnionego 'Specjalisty od koordynacji ruchowej' i pierwsze jego pytanie brzmiało: jakie ma pan pedały?.
Odpowiedź brzmiała zapinane, a on odparł to ma pan przyczynę.
Mięśnie, które nigdy nie pracowały na zwykłych pedałach nagle zaczynają pracować i ścięgna się ściągają i przez to boli.
Zlecił mi ćwiczenia rozciągające na te ścięgna i problem minął prawie od razu.

#6 marenio

marenio

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 4 postów

Napisano 01 kwiecień 2011 - 20:33

moze to byc rodzaj jakiegos nerwobolu
jesli nic ostatnio nie zrobiles z tym kolanem to powinno ustapic po paru dniach,jesli nie to zostaje usg co juz proponowal kolega
a i taka mala rada-jak juz bedziesz musial isc do lekarza to zrob to pozadnie tzn idz do dobrego ortopedy a nie znachora (mi w szpitalu miejskim kolo powiedzial ze skrecilem kolano,okazalo sie ze zerwalem wiezadla przedednie )

#7 kington

kington

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 349 postów

Napisano 01 kwiecień 2011 - 20:42

Lekarz obowiązkowo. A co on powie.. to może być różnie.
Znajomy miał problemy z kolanem to po zabiegu zapytał go czy na rowerze może jeździć. Lekarz, że jak najbardziej ruch jest zalecany... ale nie wiedział, że kumpel na fullu w DH i FR lata :D
Rower-bogiem===Downhill-nałogiem
XC-podstawą===Tricki-zabawą!

#8 NEONATUS

NEONATUS

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 202 postów

Napisano 01 kwiecień 2011 - 20:45

Dzięki KOJOT za info, ale ja nie odczuwam bólu z tyłu kolana. Żaden ze mnie fachowiec, ale z cała pewnością nie jest to wina wspomnianego ścięgna. Ja nigdy nie używałem pedałów zapinanych, chociaż raz w życiu przymierzałem się do ich zakupu. Korzystam z platform PD-MX30 http://www.shimano.c...d_mountain.html i one nie są źródłem moich problemów.

marenio może są to nerwobóle, nie wiem nie znam się. Jak do poniedziałku nic się nie zmieni, to pozostaje mi lekarz i ewentualnie usg.

#9 Koxiu

Koxiu

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1515 postów

Napisano 01 kwiecień 2011 - 20:50

Po pierwsze:

http://portal.bikewo...5/Bolesny.staw/

Po drugie:
Rozciągaj się, dużo. Rano, przed jazdą i po jeździe, przed snem ;)

http://portal.bikewo...mięśnie cz. II/
http://portal.bikewo... mięśnie cz. 1/

Na sam ból polecam:

http://www.fabrykazd..._1szt-3689.html

I tak jak mówili poprzednicy, USG kolana ;)

Zdrowia życzę.
  • NEONATUS lubi to

#10 NEONATUS

NEONATUS

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 202 postów

Napisano 01 kwiecień 2011 - 21:15

Koxiu w tym miejscu muszę Ci przyznać że masz wiele racji. Ze zwykłego lenistwa NIGDY się nie rozciągałem ani przed ani po treningu. Nigdy też nie stosowałem żadnej rozgrzewki. Myślałem że jak jeżdżę amatorsko dla własnej przyjemności, to jest mi to nie potrzebne, a widocznie okazuje się że jest inaczej.

#11 przemo01-93

przemo01-93

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 196 postów

Napisano 01 kwiecień 2011 - 21:34

No nie wiem... Tak myślę że poczekam jeszcze kilka dni, może przejdzie, a jak nie przejdzie, to tylko lekarz mi zostaje... Nie dziwiłbym się, gdybym miał jakiś wypadek, stłuczenie, czy coś... Ale nic takiego nie było, a ból pojawił się jednego dnia. Na rowerze równo cisnę obiema nogami, a problem wystąpił tylko w lewym kolanie... Dziwne.


Z własnego doświadczenia polecam się przejść do konowała :) ja od pół roku jak mnie boli faszeruje się przeciw bólowymi żebym mógł normalnie funkcjonować...
Ja miałem przeciążone, może i ty tak masz??? Tyle ze moje kolano też wielokrotnie było obijane więc to też ma jakiś wpływ na takie dolegliwości.... W każdym razie polecam udać się do lekarza sportowego bo lekarz zwykły rodzinny albo zwykły chirurg guzik pomogą a nawet zaszkodzą.Powiedzą że masz 2 tyg nie przeciążać smarować i tyle a lekarz sportowy obmaca, rtg zrobi i obluka wszystko...
RTW- rower to wolność!!!http://www.youtube.com/watch?v=cRsJonFe8A4

#12 sannis

sannis

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 11 postów

Napisano 02 kwiecień 2011 - 12:00

Lekarz to byłoby najlepsze rozwiązanie, ale o dobrego lekarza trudno. Problem z kolanem jest taki (o tym wiedzą doskonale narciarze:), że ono pracuje w jednej tylko płaszczyźnie. Wszelkie ruchy na boki wynikają z "pracy" stawu biodrowego lub kostki. Kolano nie lubi obciążeń wraz z ruchem na boki. Tutaj jest problem. Ja miałem podobny w zeszłym sezonie - bloki w pedałach poprzestawiały/wyrobiły się nieco i jesienią nagle ból kolana. W tym sezonie wymieniłem sprzęt ustawiłem pod siebie i na razie jest wszytko ok.

PS. Zapomniałem dodać. U mnie wystąpił inny problem po dłuższej jeździe w nowych butach, pedałach boli mnie zewnętrzna część stopy...

#13 Koxiu

Koxiu

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1515 postów

Napisano 02 kwiecień 2011 - 12:19

A i zapomniałem jeszcze o jednej, bardzo istotnej sprawie - pozycja na rowerze, to głównie ona, jeśli jest zła prowadzi do (jak to pisał prezydent buła) "bulu" ;)

Tutaj masz mały tutorial, jak wszystko poustawiać żeby było dobrze:

http://www.bikeforum...ll=1#post211203

Oczywiście to tyczy się roweru do XC, ale np wysunięcie sztycy w górę, czy przesunięcie siodełka przód/tył jest takie samo nie zależnie od typu roweru (pomijam oczywiście DH, dirt itp.)

#14 Boo

Boo

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1770 postów

Napisano 02 kwiecień 2011 - 14:00

Pozycja na rowerze czy brak właściwej rozgrzewki mogą być przyczyną dolegliwości bólowych - ale w tym przypadku i w tej chwili nie są one aż tak istotne. Dlaczego?

1. Ból pojawił się nagle. Jeśli więc w ostatnim czasie nie było żadnych drastycznych zmian pozycji na bajku (sztyca, siodło, pedały), a autor tematu na pewno by o nich wspomniał, najprawdopodobniejszym rozpoznaniem pozostaje uraz lub zapalenie. A w takim przypadku zmiana pozycji na rowerze może pomóc, ale urazu bądź zapalenia od razu nie "wyleczy".

2. Ból pojawił się w jednym tylko stawie. To znowu silnie sugeruje zmianę urazowo-przeciążeniową bądź zapalną.

3. Ból pojawił się w krótkim okresie po rozpoczęciu sezonu. I znowu - sugeruje to raczej urazówkę bądź zapalenie niż sprawy przewlekłe.


Oczywiście należy tu dodać, że zarówno zapalenie jak i urazy stawów mogą powstawać na podłożu przewlekłych zmian przeciążeniowo-zwyrodnieniowych, stąd dbanie o rozgrzewkę czy prawidłową pozycję jest bardzo ważną metodą PROFILAKTYKI. Jednak jeśli już jakiś problem się pojawił, na profilaktykę jest nieco za późno ;)

Dlatego na chwilę obecną radziłbym całkowitą rezygnację z roweru i innych form aktywności ruchowej powodujących ból (przy okazji - boli podczas wchodzenia czy schodzenia po schodach?) oraz wspomniane badanie. Na pewno będzie to lepsze dla stawu niż dalsza jazda na rowerze, nawet przy prawidłowej pozycji i rozgrzewce ;)

Przy okazji - pomocne mogą się okazać NLPZ-ty lub paracetamol. Można je brać profilaktycznie, jeśli to zmiana zapalna to pomogą złagodzić objawy - a jeśli nie, to też nie zaszkodzą. Tylko popijać dużą ilością wody :) A po wizycie u lekarza fizjoterapia, laser, termoterapia. Ważne jest to, aby ewentualny problem zaleczyć raz a dobrze - bo źle leczone (lub nie leczone wcale) urazy czy zapalenia mogą prowadzić do zmian przewlekłych które ciągną się za człowiekiem przez resztę życia...

Ze stawami naprawdę nie ma żartów. Chrząstka stawowa się nie regeneruje, więzadła lubią się zrywać, kości - zniekształcać. Na całe życie dostaje się tylko jeden zestaw stawów i dlatego należy o nie dbać :)
"Towarzystwo poszukujących prawdy jest nieskończenie lepsze niż tych, którzy wierzą że ją znaleźli" T. Pratchett

#15 grochu

grochu

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1014 postów

Napisano 04 kwiecień 2011 - 09:12

. Ważne jest to, aby ewentualny problem zaleczyć raz a dobrze - bo źle leczone (lub nie leczone wcale) urazy czy zapalenia mogą prowadzić do zmian przewlekłych które ciągną się za człowiekiem przez resztę życia...

Ze stawami naprawdę nie ma żartów. Chrząstka stawowa się nie regeneruje, więzadła lubią się zrywać, kości - zniekształcać. Na całe życie dostaje się tylko jeden zestaw stawów i dlatego należy o nie dbać :)


Święte słowa Boo.
NEONATUS nie lekceważ żadnego urazu, nawet małego, ku przestrodze powiem wam tak - mam 21 lat i tak mnie większość stawów i ścięgien za przeproszeniem napie*dala, że jedyna recepta na złagodzenie bólu to ciągły ruch (nie mam pojęcia jak to działa, może to przez to że od małego mam dość duży kontakt ze sportem), gdy mam okres mniej ruchowy to ledwo wstaje z pozycji kucanej (wiazadła w kolanach), bark mi przeskakuje przy myciu naczyń, a łokieć blokuje sie jak sięgam po piwo, nie bede was tu teraz zanudzał wszystkimi dolegliwościami ale naprawdę dbajcie o swoje ciało, nie mówie żeby ze wszystkim iść do lekarza, ale choćby zainteresować się we własnym zakresie pochodzeniem bólu czy też jego leczeniem, nigdy nic nie zostawiajcie niczego samopas! Powodzenia z kolanem:)
każdy inny - wszyscy równi

#16 lopek77

lopek77

    Banned

  • Banned
  • 336 postów

Napisano 14 kwiecień 2011 - 06:37

"Co Za duzo to niezdrowo" Mam sporo znajomych Co sie prztrenowali biegajac badz Jezdzac NA rowerze I zniszczyli Sobie kolana. 150 km jazda to bardzo duze obciazenie stawow...

#17 HH2

HH2

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1276 postów

Napisano 14 kwiecień 2011 - 06:55

150 km jazda to bardzo duze obciazenie stawow...


Armstrong i połowa tego forum już dawno powinna jeździć na wózku. Ważne, żeby jeździć z wysoką kadencją i stopniowo zwiększać intensywność treningu, wtedy nic złego nie będzie się dziać.

#18 lopek77

lopek77

    Banned

  • Banned
  • 336 postów

Napisano 14 kwiecień 2011 - 18:24

Armstrong i połowa tego forum już dawno powinna jeździć na wózku. Ważne, żeby jeździć z wysoką kadencją i stopniowo zwiększać intensywność treningu, wtedy nic złego nie będzie się dziać.

Dalej sie bede trzymal mojej opinie ze to bardzo duze obciazenie stawow. Wspomniany Armstrong to zawodowiec nad ktorym czuwaja lekarze, dietetycy i roznego typu labolatoria. Nie sadze abysmy go mogli porownywac do kogokolwiek z tego forum...
Sam nie jezdze malo, i staram sie zrobic dziennie przynajmniej 20-30 mil ( do 50km ). Srednia ostatnich tygodni to 220 mil ( kolo 350km ). Czesc byla na goralu, czesc byla na hybrid. Srednia predkosc za ostatnie 7 dni to 12.2 mph ( kolo 20 km/h ).
Nie mozna zapomniec o wlasciwym odzywianiu sie, uzupelnianiu soli mineralnych, doboru wlasciwych witamin i oczywiscie dostatecznej ilosci plynow. Sporo ludzi uwaza ze wystarczy sie napic duzo przed i potem po wysilku... Bzdura! Cialo ma ograniczone mozliwosci wchlaniania wody. Napompowanie sie woda zaraz przed wysilkiem nic nam nie pomoze. Pic trzeba duzo przed , co kilkanascie -kilkadziesiat minut w trakcie wysilku, i nie zalowac sobie po wysilku... Do tego potrzebujemy energi przed i regeneracyjnego posilku po. Duzo ludzi nie zdaje sobie sprawy ze bardzo wazne jest rozciaganie/naciaganie sie przed wysilkiem, a jeszcze wiecej ludzi jest zdziwiona tym ze powinno sie to samo zrobic PO wysilku...
Bol oznacza problem i nie mozna tego bagatelizowac. Zrob sobie przerwe z rowerem... ouch:)

#19 alken14

alken14

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 127 postów

Napisano 14 kwiecień 2011 - 20:59

Widząc nazwe tego tematu zastanawiałam się czy jestem zalogowana na jakims forum ortopedycznym..?? Pomóżcie? Użytkownicy z forum mają pomóc Ci w rozwiązaniu bólu kolana? Spodziewałes się odpowiedzi ''nie idz do lekarza tylko kup sobie forflex i zamów sobie nowe kolano na allegro to najlżejsze bez piwotów?'' Kolano to jeden z najpowazniejszych stawów i jesli boli to trzeba iść do lekarza, ale nie byle jakiego. Obecnie Poznan i Łodz sie przescigaja o to kto ma lepszych lekarzy kolana a Ty piszesz pomózcie.. ludzie.. troche dbałości o swoje zdrowie..

Użytkownik alken14 edytował ten post 14 kwiecień 2011 - 21:15

  • safian lubi to

#20 U1203mi

U1203mi

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 267 postów

Napisano 20 marzec 2016 - 17:51

Dzięki wielkie za podpowiedzi! Czasami człowiek siedzi i trudzi się nad rozwiązaniem problemu, a tu wystarczy załączyć komputer i tak wiele odpowiedzi w jednym.



USR011203 - Nasze www: http://www.forum.kon...p?p=19336#19336




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych