Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

otyłość :/


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
81 odpowiedzi w tym temacie

#21 Retep

Retep

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 408 postów

Napisano 16 kwiecień 2011 - 10:01

Mnie też denerwuje nie tyle waga co otyły wygląd, schudłem bo waże 83kg przy 189cm wzrostu, a jeszcze rok temu ważyłem 90kg i byłem z 5cm niższy, niby nie jest źle ale mam strasznie okrągłą twarz i duży brzuch, przez co poprostu jestem gruby. Zobaczymy bo sezon dopiero sie zaczął, może przez wiosne-lato zgubie jeszcze troche masy i jakoś to będzie.
Maszyna do zadań specjalnych http://donrettep.pin...Kross-Sign-DS2/
Wysłużony staruszek http://www.bikeforum...ead.php?t=11632

#22 knofel

knofel

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1719 postów

Napisano 16 kwiecień 2011 - 11:35

Ze mną tak samo...
W tamte wakacje dzięki rowerowi i wspomaganiu się dietą białkową , schudłem w ciągu 2 miesięcy 10 kg . Wyjazd z chłopakami o 8 rano na hopy i siedzenie tam do 18 , podczas czego jeździliśmy i jedynym naszym posiłkiem były kanapki i woda , przy czym zero słodyczy :] Ale wszystko diabli wzięli kiedy poszedłem do szkoły , bo w liceum trzeba było się trochę więcej uczyć i czasu na rower nie było... tak że kiedy w najlepszym okresie wakacji ważyłem 69 kg przy 171, to teraz ważę 80 przy 174 . Jedyne co zauważyłem , i wyszło na plus to duży wzrost tkanki mięśniowej , ale brzuszek jednak pozostał :(

GravitaziaRacing
NS Surge
I'm John Wayne at the first Thanksgiving. Happy Thanksgiving pilgrims.


#23 myśka

myśka

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 1 postów

Napisano 20 kwiecień 2011 - 07:14

Ok, wpisuję tu mój pierwszy post.
niestety moje sadełko spowodowało chęć zmian. Chcę się go pozbyć. Na początku kwietnia zaczęłam biegać, ale niestety stawy się odezwały.
Teraz już mądrzej podchodzę. Zapisałam się do dietetyka, mam dietę 1300 kcal. Dodatkowo mam się rowerować 40-60 min. dziennie.
mam nadzieję, że mi się uda.

#24 Mrs_Sil

Mrs_Sil

    Stały Bywalec

  • Validating
  • 633 postów

Napisano 20 kwiecień 2011 - 08:40

Trzymamy kciuki. Dieta i ruch to podstawa a nie siedzenie przed tv z paczka chipsów w rekach i narzekanie ze sie jest grubym.

#25 asklop

asklop

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 108 postów

Napisano 26 kwiecień 2012 - 09:31

No to i ja sie dopisze. Pod koniec stycznia waga pokazala przerazajace dla mnie 89,7 kg przy 180 cm. twardo postanowilem cos z tym zrobic. Po niecalych 3 miesiacach diety i prawie codziennych cwiczen (pompki, kolko z raczkami i chantle, wszystko w domy bez profi silowni, zero wydanej kasy na basen i silke) waga dzis rana pokazala 72,3 kg. Cialo nabralo zupelnie innych form i po raz pierwszy od 7 lat udalo mi sie wcisnac w spodnie z pasem 29 cali. A wczoraj byl pierwszy moj wypad na rower w tym roku.
Powodzenia i wytrwalosci dla wszystkich odchudzajacych sie.

#26 Vertus

Vertus

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 448 postów

Napisano 26 kwiecień 2012 - 14:10

Witam wszystkich obeznanych w temacie. Chciałbym troszki schudnąć bo jednak 77.7kg przy 173 to trochę dużo. Więc tak jestem młody mam 17 lat uczęszczam na siłownie oraz regularnie rower ale nadal wyglądam na dosyć grubego znaczy uda łydki raczej stal góra też tylko brzuch jakoś tak strasznie odstaje od reszty przez co mam małe kompleksy ;p Znacie jakieś proste diety lub wskazania co by mi mogły pomóc w pozbyciu się nawet 3 kg ?:) Nie nie jadam wieczorami ani nie objadam się jak pajac. Z góry za jakąkolwiek odpowiedz dziękuję !

#27 Kenhill

Kenhill

    Elita Forum

  • Members
  • 2746 postów

Napisano 26 kwiecień 2012 - 14:53

Skoro brzuch to brzuszki, 6-tka Weidera może? Sam chciałem tą 6-tkę wypróbować, ale po 30 brzuszkach tak mnie kręgosłup bolał, że się nachylić nie mogłem.

#28 Vertus

Vertus

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 448 postów

Napisano 26 kwiecień 2012 - 15:20

Ja mam podobnie tylko,że podczas robienia brzuszków nie mogę złapać oddechu i się normalnie dusze -.- 6 weidera jest bardzo monotonna nie cierpie jej ;p

#29 m0rdeczka

m0rdeczka

    Emerytowany

  • Members
  • 1433 postów

Napisano 26 kwiecień 2012 - 17:02

Skoro brzuch to brzuszki, 6-tka Weidera może? Sam chciałem tą 6-tkę wypróbować, ale po 30 brzuszkach tak mnie kręgosłup bolał, że się nachylić nie mogłem.



Chyba każdy jej próbował :) Ja już kilka razy się poddawałem, bo nudziło mnie to jak dochodziło do 3 serii i w tak nigdy do końca nie doszedłem :) Na odchudzanie się cieżko coś poradzić, bo z tego co piszesz to nie powinieneś być otyły. Może czasami ze słodyczami przesadzasz albo za mało tego ruchu, a metabolizm wolny. Na siłowni też możesz źle wykonywać ćwiczenia to ona ci nic nie da. No i brzuszki oczywiście. Niestety monotonne, ale podobno skuteczne.
Gt Avalanche 3.0 prowokacje
Dołączona grafika
GG: 9096807 afery

#30 kundello

kundello

    Moderator

  • Members
  • 8454 postów

Napisano 26 kwiecień 2012 - 17:11

Polecam wybrać się z kimś mocnym na rower;) gwarantowany spadek wagi hehe
  • martinXX lubi to

u1549y2014v4.gif


#31 m0rdeczka

m0rdeczka

    Emerytowany

  • Members
  • 1433 postów

Napisano 26 kwiecień 2012 - 17:14

Jeszcze baardzo wymagająca jest jazda pod wiatr, pod górę i do tego w terenie, a na dobicie na stojąco - aż czujesz jak w uda wchodzi :) Ale na rowerze tak jak na siłowni nie powinno się kierować 'ciężko i krótko' lepiej żeby wysiłek był mniejszy ( albo ciężar )ale trwał dłużej.
Gt Avalanche 3.0 prowokacje
Dołączona grafika
GG: 9096807 afery

#32 Vertus

Vertus

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 448 postów

Napisano 26 kwiecień 2012 - 18:12

No nie wiem zastanawiam się jaki sobie plan ułożyć by się nie zajechać. W pon cwicze srody i piatki. Trening to FBW wtejemniczeni raczej będą wiedzieć o co chodzi, biorę do tego kreatynę w wysokości 10 gram dziennie. I tak myślałem że np w dni nie trenujące jakieś wypady np 15 km czy coś takiego macie jeszcze jakieś pomysły co by tu w dni wolne robić ?

#33 Boo

Boo

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1770 postów

Napisano 26 kwiecień 2012 - 19:31

nie jadam wieczorami ani nie objadam się jak pajac


Nie chcę być złośliwy, ale "oponka" nie robi się z powietrza ;) Jeśli Twój organizm zgromadził nadmiar tkanki tłuszczowej, to znaczy że przez dłuższy czas przyjmowałeś nadmiar kalorii w stosunku do zapotrzebowania. Modyfikacja diety to w takim przypadku żelazna podstawa, bez której nie można oczekiwać dobrych i trwałych rezultatów.

No nie wiem zastanawiam się jaki sobie plan ułożyć by się nie zajechać. W pon cwicze srody i piatki. Trening to FBW wtejemniczeni raczej będą wiedzieć o co chodzi, biorę do tego kreatynę w wysokości 10 gram dziennie. I tak myślałem że np w dni nie trenujące jakieś wypady np 15 km czy coś takiego macie jeszcze jakieś pomysły co by tu w dni wolne robić ?


No to strzelasz sobie w stopę...

Chcesz schudnąć - a stawiasz na ćwiczenia siłowe, które raz że słabiej mobilizują lipolizę, a dwa - "zużywają" dużo mniej kalorii niż ćwiczenia bardziej wytrzymałościowe.

Chcesz zrzucić wagę - a przyjmujesz kreatynę która pomaga w budowaniu masy i zatrzymuje wodę w organizmie.

Chcesz utracić tłuszcz (katabolizm, chudnięcie), a stawiasz na budowę mięśni (anabolizm, budowanie masy).

Chcesz schudnąć a pomijasz podstawę -dietę, zamiast tego skupiając się na planach treningowych i suplementach.

I wreszcie - bierzesz typowo "pakerniackie", pozbawione sensu dawki kreatyny, które zatrzymują wodę i obciążają nerki koniecznością usuwania nieaktywnego metabolitu - kreatyniny.

Jednym słowem - plan bez sensu, nieprzemyślany i efekty nie będą optymalne. Przeczytaj najpierw cały ten temat (i dodatkowo ten o kreatynie) i spróbuj ułożyć plan na nowo, tym razem z głową i kompleksowo - czyli również z przemyślaną modyfikacją diety, a nie tylko chaotycznym wyciskaniem i suplementacją rodem z osiedlowej pakerni ;)

Skoro brzuch to brzuszki,


Powszechny błąd... Brzuch to ustrojowy magazyn tkanki tłuszczowej, właśnie tam u większości ludzi magazynowana jest nadmiarowa energia z pokarmu. Analogicznie też - jeśli organizm rozpoczyna lipolizę, to właśnie głównie z tego magazynu. Nie ma różnicy czy deficyt kaloryczny wytworzymy ćwiczeniami brzucha, ramion, nóg czy głodówką - jeśli organizm potrzebuje kalorii i uruchamia lipolizę, to największa mobilizacja tkanki tłuszczowej zachodzi właśnie na brzuchu ;)

Poza tym brzuszki dają po kręgosłupie i wcale nie "spalają" jakichś fenomenalnych ilości energii - zły pomysł dla chcących schudnąć...

Użytkownik Boo edytował ten post 26 kwiecień 2012 - 19:42

"Towarzystwo poszukujących prawdy jest nieskończenie lepsze niż tych, którzy wierzą że ją znaleźli" T. Pratchett

#34 lux in tenebris

lux in tenebris

    Stały Bywalec

  • Members
  • 843 postów

Napisano 26 kwiecień 2012 - 19:46

Zero smażonych potraw, zapomnij o słodyczach, śmietankach, majonezach, keczupach i serkach żółtych, a waga sama zleci, bez dodatkowego treningu. A co zamiast? warzywka, chude mięso pieczone/gotowane, zupki, kasza, ryż, mleko, jogurty naturalne i takie tam podobne;) na trawienie dobrze działa picie siemienia lnianego (zalewa się po ok 2 łyżeczki gorącą wodą). A do tego warto dodać soki warzywne;)
a jeśli już koniecznie chcesz zwiększyć ilość treningów - zapisz się na pływalnię.
albo - i tu kontrowersyjnie zapodam - na yogę;) serio. wbrew powszechnemu wyobrażeniu to nie jest składanie siebie samego w origami i pozostawanie w dziwnych pozycjach godzinami a wręcz przeciwnie - ćwiczenia wzmacniające mięśnie, które mogą być zarówno bardziej jak i mniej energiczne.
albo sztuki walki - choć to raczej zamiast siłowni. dają wycisk na maxa, jak już ktoś wcześniej wspominał, a przy okazji są mniej nudne niż siłka ;)
-Ktoś Ty? -Dobra wróżka.
-Z siekierą?
-A widzisz, jak Ty mało wiesz o dobrych wróżkach....

#35 Vertus

Vertus

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 448 postów

Napisano 26 kwiecień 2012 - 19:58

Tak wie m,że branie kreatyny buduje mi mięśnie i o to mi też chodzi ale chodzi mi też czy da się to pogodzić. Bo wygląd dla mnie się liczy mięśnie rosną nie chce teraz zmieniać za bardzo planu treningowego ;/ co do dawki kreatyny to raczej każdy ćwiczący zażywa tyle więc nie wiem w czym problem.
Nie wiem własnie jaką diete stosować bo większość diet wygląda tak: woda źródlana z maczupikczu z dodatkiem kawioru oraz przecier z argętyńskiego kaktusa -.-
Chce coś prostego co będę mógł w miare przestrzegać bez jakiś wymysłów znacie coś takeigo ?

Niestety żadnych sztuk walki prócz bójek za garażami nie ma.
A co wydaje się może śmieszne w tym wieku ale nie umiem pływać ;D

Użytkownik Vertus edytował ten post 26 kwiecień 2012 - 20:00


#36 m0rdeczka

m0rdeczka

    Emerytowany

  • Members
  • 1433 postów

Napisano 26 kwiecień 2012 - 20:16

Zrobiłeś masę na siłowni teraz musisz zrobić rzeźbę super-seriami. Prawdopodobnie zaniedbałeś ten brzuch na rzecz innych mięśni. Ja zawsze na siłowni pierw brzuch robię - na leżąco na ławce oraz zwisając. 3x10
Gt Avalanche 3.0 prowokacje
Dołączona grafika
GG: 9096807 afery

#37 Boo

Boo

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1770 postów

Napisano 26 kwiecień 2012 - 20:20

albo - i tu kontrowersyjnie zapodam - na yogę;)


Ale wielki yogin miś Yogi brzuszek jednak ma...

Dołączona grafika

:)

Tak wie m,że branie kreatyny buduje mi mięśnie i o to mi też chodzi ale chodzi mi też czy da się to pogodzić. Bo wygląd dla mnie się liczy mięśnie rosną nie chce teraz zmieniać za bardzo planu treningowego ;/ co do dawki kreatyny to raczej każdy ćwiczący zażywa tyle więc nie wiem w czym problem.


Problem właśnie w tym, że nie wiesz w czym problem ;) Chcesz zmniejszyć swoją ignorancję - przeczytaj ten temat (http://www.bikeforum...na-w-kolarstwie) od deski do deski. Chcesz pozostać w niewiedzy i robić jak wszyscy, bo tak robią wszyscy - twoja wola. Stado baranów czeka, jak jeden skręci to skręcają wszystkie...

Nie wiem własnie jaką diete stosować bo większość diet wygląda tak: woda źródlana z maczupikczu z dodatkiem kawioru oraz przecier z argętyńskiego kaktusa -.-
Chce coś prostego co będę mógł w miare przestrzegać bez jakiś wymysłów znacie coś takeigo ?


Najprostsza a zarazem najskuteczniejsza jest dieta ŻMNS.

Żryj
Mniej
Niż
Spalas
z :)

Utrzymuj taką dietę a ilość tkanki tłuszczowej będzie spadała. Efekt gwarantowany. Proste? :)

Nieco bardziej skomplikowane diety stawiają jeszcze na jakość pokarmu - jak pisała Lux zdrowe żarcie zamiast niezdrowego... prościej chyba nie można ;)

Niestety żadnych sztuk walki prócz bójek za garażami nie ma.


Tak też można zbić wagę - wszystkie te zęby swoje ważą :D
"Towarzystwo poszukujących prawdy jest nieskończenie lepsze niż tych, którzy wierzą że ją znaleźli" T. Pratchett

#38 lux in tenebris

lux in tenebris

    Stały Bywalec

  • Members
  • 843 postów

Napisano 26 kwiecień 2012 - 21:05

Ale wielki yogin miś Yogi brzuszek jednak ma...

no jak brzuszek? :D przecież wyraźnie widać, że to poślady ma rozbudowane;)

branie kreatyny buduje mi mięśnie i o to mi też chodzi ale chodzi mi też czy da się to pogodzić. Bo wygląd dla mnie się liczy mięśnie rosną nie chce teraz zmieniać za bardzo planu treningowego ;/ co do dawki kreatyny to raczej każdy ćwiczący zażywa tyle więc nie wiem w czym problem


Najpierw chudnij, potem buduj masę. Jednocześnie rosnąć wszerz i chudnąć się nie da. Tak jak Boo pisał, to się wyklucza.
Nie porównuj się do "każdego ćwiczącego" bo każdy ma inny cel, wagę obecną i tkankę tłuszczową. I inny sposób odżywiania.
-Ktoś Ty? -Dobra wróżka.
-Z siekierą?
-A widzisz, jak Ty mało wiesz o dobrych wróżkach....

#39 martinXX

martinXX

    Elita Forum

  • Members
  • 2098 postów

Napisano 26 kwiecień 2012 - 22:52

Walnij stówkę (100km) ze 2-3 razy w tyg. w terenie, nie zabierając ze sobą jedzenia - z czasem schudniesz, i to nawet, jak po powrocie się nażresz.
Chłopie, jeźdź więcej na rowerze, a zapomnisz o jakimkolwiek brzuchu. Tylko to nie jest propozycja na tydzień, czy nawet na sezon, tylko nawyk na lata. Poza tym teraz można sobie pieprzyć, bo wszystko masz już podane jak na tacy powyżej, przez osobę znającą się. Więc wyłącznie twoja sprawa, czy będzie ci się chciało go posłuchać, czy wolisz własne jakieś tam teorie. Ja bym po 1'sze odstawił w <żeński narząd kopulacyjny> tę kreatynę.

#40 Vertus

Vertus

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 448 postów

Napisano 27 kwiecień 2012 - 07:21

Na dragstarze 14 z jednym blatem z przodu może być ciężko 100km przejechać :)) Na pewno się dostosuje do waszych sugestii jako ludzi z duża wiedzą o tym co piszą. Kurde boli wydanie 90 zł w błoto;/ Ale jeśli to ma pomóc to chyba trzeba tak zrobić...




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych