Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

[kurtka] Lekka kurtka rowerowa głownie przeciwdeszowa


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
24 odpowiedzi w tym temacie

#1 LucekWroc

LucekWroc

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 107 postów

Napisano 29 sierpień 2010 - 20:26

Poszukuje lekkiej kurteczki na rower na późne lato i wczesna jesień i dalej czyli to co mamy teraz. W oko mi wpadły te dwie

Northwave mantle

http://allegro.pl/ku...1196468990.html

I coś z shimano bo ponoć oddycha ;)

http://allegro.pl/ku...1202219828.html

Spotkał się ktoś z was z tymi produktami albo słyszał że szwagier albo sąsiad używa, albo może poradzić coś lepszego?

#2 roni77

roni77

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 271 postów

Napisano 30 sierpień 2010 - 08:59

Ja mam podobną do tej Northwave tylko sygnowaną firmą B-Twin. Używam jej sporadycznie na trasie jakby mocno padało. Sprawdza się super bo to nylon i nie ma prawa żeby przemokła :) Tylko coś za coś - wiadomo zero oddychania (tylko te boczne wszywki z siateczki oddychają (ja mam wzdłuż całego boku i pod spodem całego rękawa)). Jest za to przewiewna bo ściśle nie przylega do ciała więc nie jest źle i człowiek się nie dusi. Lekko osadza się para wodna wewnątrz kurtki, głównie na rękawach (bo tam nie ma przewiewu) ale nie powoduje to że masz mokrą bluzę. Ze swojego doświadczenia wiem że najlepiej pod spód ubrać jakieś oddychające termoaktywne ubranie i jest git.
Jako typowo deszczowa na w miarę ciepłą pogodę się nada, ale jako normalna kurtka rowerowa to nie za bardzo.
Ta Shimano ma za słabe parametry wodoodporności - czyli będzie przemakać w większym deszczu. A z tą oddychalności to tak z przymrużeniem oka.

Użytkownik roni77 edytował ten post 30 sierpień 2010 - 09:02


#3 HH2

HH2

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1274 postów

Napisano 30 sierpień 2010 - 18:31

Ja kupiłem ponad miesiąc temu kurtkę Berknera (akurat była wyprzedaż w Intersporcie, w Magnolia Park) i jeszcze jej nie użyłem, ale jutro ją wytestuję i powiem jak z oddychalnością.

#4 LucekWroc

LucekWroc

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 107 postów

Napisano 31 sierpień 2010 - 08:42

A co powiecie na coś takiego? Wygląda obiecująco i kolorystycznie pasuje mi do Qba i butów SPD :)

http://www.mikesport...wdeszczowa.html

#5 kingtlen

kingtlen

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 140 postów

Napisano 31 sierpień 2010 - 08:49

A z tą oddychalności to tak z przymrużeniem oka.


Wszystko zależy od tego jak jeździsz. Uwierz że przy tym jak będziesz jeździł dużo nie ma takiej membrany która będzie powodowała ze się nie zapocisz to nie antyperspirant. Z kurtką o dobrej oddychalności po prostu czujesz się bardziej komfortowo. Pamiętaj o tym również że pod kurtkę coś zawsze zakładasz i to też charakteryzuje się określoną oddychalnością. Posiadam dobrą kurtkę z membraną gore i w przypadku długich wypadów zaczynasz się i tak pocić. Moją metodą jest luzowanie ściągaczy na rękawach i to trochę pomaga.

Użytkownik kingtlen edytował ten post 31 sierpień 2010 - 09:07

Rower jest pojazdem mechanicznym napędzanym siłą mięśni. Rower jadący pod górę jest pojazdem napędzanym siłą woli

#6 LucekWroc

LucekWroc

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 107 postów

Napisano 31 sierpień 2010 - 08:59

Wszystko zależy od tego jak jeździsz.


Jeżdże sporo i dość szybko, dziennie ok 50 km ale głównie w mieście bo do pracy itd. To nie bedzie moja pierwsza kurtka i zdaje sobie sprawę że oddychalność przy dużym wysiłku jest zawsze zbyt mała.
W tym poście chodziło mi raczej o pomoc co od jakości kurtki i jej praktyczności.
Mam przerobione gore, hydroteksy wszelkiej maści i jak dla mnie to jeden grzyb :P.
Marzy mi się co prawda jakas kurteczka gore bike ale za duzo kasy kosztują a jedna wywrotka i po kurtce za 500 funtów.

#7 kingtlen

kingtlen

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 140 postów

Napisano 31 sierpień 2010 - 09:15

A co powiecie na coś takiego? Wygląda obiecująco i kolorystycznie pasuje mi do Qba i butów SPD

http://www.mikesport....deszczowa.html


Mi się podoba ta kurteczka ma przedłużany tył, wodoodporność na dobrym poziomie, kolorystycznie ładna a jeżeli jeszcze pasuje do twojego Qba i butów to brać :)
Rower jest pojazdem mechanicznym napędzanym siłą mięśni. Rower jadący pod górę jest pojazdem napędzanym siłą woli

#8 Sol

Sol

    Stały Bywalec

  • Members
  • 504 postów

Napisano 31 sierpień 2010 - 10:50

Ale w końcu chcesz wiatrówkę czy coś solidniejszego?

Jeżeli wiatrówkę to w bikeboard 6/2010 był test kilkunastu modeli - do wyboru do koloru.

Jeżeli coś solidniejszego to jak najbardziej polecam wspomnianego Berknera (do dostania w Intersporcie). Tyle że jeździłem w niej przy 5-10 st i było mi ciepło, więc na lato i wczesną jesień raczej odpada.

#9 LucekWroc

LucekWroc

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 107 postów

Napisano 31 sierpień 2010 - 11:07

Potrzebuję lekka kurtkę przeciwdeszczową (na to co mamy teraz na dworze bo 10 st to zimno nie jest ale za to mokro) . Tego bikeborda czytałem i jak bede szukał drogiej kurtki na chłody to sie pokieruje tym artykułem. Pożadną kurtkę na zime i chodniejsze dni to sobie kupie później. O ile kupie, bo poprzednią zime przejeździłem i dałem rade (-20st to pikus).

#10 LucekWroc

LucekWroc

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 107 postów

Napisano 01 wrzesień 2010 - 09:34

Ja dalej o kurtce. Wczoraj w himountain sprzedawca pokazał mi fajna kurtkę Vaude cos ala gore oddychalnośc i woodoodpornosć na poziomie 15 000, przeceniona na 250 zł tylko ze nie jest rowerowa zwykła. Cieniutka i po spakowaniu ma przyzwoite rozmiary.
Kurde nie wiem co robić mam dylemat. Ta kurteczka moze rozwiazać problem z kurtka i na rower i w góry.
Pomocy i porady :)!

#11 Wędrowiec

Wędrowiec

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 84 postów

Napisano 01 wrzesień 2010 - 10:03

Hej

Kilka dni temu kupiłem Alpinusa Dry On i w tych warunkach które mamy sprawdza się rewelacyjne, chroni od wiatru, wody, niezły kaptur i ta cena ;) Kurtka typowo rowerowa, z tyłu zapinana kieszeń, odblaski

http://allegro.pl/ku...1202469338.html

Ps. to cena nowej kurtki, chyba pozostałość po zamkniętym sklepie

Użytkownik Wędrowiec edytował ten post 01 wrzesień 2010 - 10:12

Dołączona grafika

#12 irus

irus

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1811 postów

Napisano 01 wrzesień 2010 - 14:54

A co powiecie na coś takiego? Wygląda obiecująco i kolorystycznie pasuje mi do Qba i butów SPD :)

http://www.mikesport...wdeszczowa.html


To wydaje się być fajna sprawa. Sam czegoś takiego szukam. Ma siatkę więc nawet jak się zrosi od środka to nie będzie się tak nieprzyjemnie kleić. Nie kupił bym "cywilnej" kurtki na rower. Mam kangurkę snowboardową i nie zdaje egzaminu. Używam jak mocno pada bo daje radę w deszczu, ale brakuje dłuższego tyłu.

#13 senjiro

senjiro

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1085 postów

Napisano 07 grudzień 2010 - 19:59

Ja w sumie miałem okazje jeździć w dwóch kurtkach przeciwdeszczowych:
Mount X - zajmuje bardzo mało miejsca, zero oddychalności i bardzo dobra ochrona przed deszczem - cena około 90zł
Accent Aqua -zajmuję troszkę więcej miejsca niż Mount X, całkiem niezła oddychalność (jak na kurtkę przeciwdeszczową) i dobra ochrona przed deszczem
Generalnie na lekka mżawkę polecam jeździć w kamizelce z siateczką z tyłu, bo mniej się można ugotować, a jeśli zastanie nas ulewa to jednak radzę wybrać kurtkę. Jako że ten Accent jest mojej mamy i bardzo fajnie mi się w niej jeździło to chcę kupić podobna ale bardzie w neonowym kolorze - bezpieczeństwo to podstawa jednak:)

#14 senjiro

senjiro

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1085 postów

Napisano 08 grudzień 2010 - 20:21

W Decathlonie są fajne kurtki przeciwdeszczowe za 59zł:D

#15 alek.cybul

alek.cybul

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 12 postów

Napisano 07 marzec 2011 - 10:19

Witam! Generalnie jestem zwolennikiem najprostszych rozwiązań, ale jeśli chodzi o dobór odzieży rowerowej wszystko zależy od indywidualnych preferencji. Ja zawsze stosowałem zwykłe ortaliony typu "noname" i generalnie sprawowały się dobrze. Człowiek się trochę napocił, ale wystarczyło żeby przetrwać opady i dotrzeć do domu. O dziwo kurtki te całkiem długo broniły przed dostępem wody do ciała. W przypadku bardziej zaawansowanych kurtek efekty były podobne.

Ogólnie, będąc w mieście nie jeżdżę w deszczowe dni. Rezerwuję je na jazdę po górach, tzn. zawsze jestem przygotowany na taką ewentualność. Bazując na swoim doświadczeniu stwierdzam, że czegokolwiek człowiek by nie włożył na siebie, zawsze z takiej eskapady wróci cały mokry.

Aktualnie interesuje mnie taka oto kurtka przeciwdeszczowa Campus. Typowy poliester, za niebyt wygórowaną cenę, ponoć z przedłużonym tyłem. Podpisuję się pod opinią, że "jedna wywrotka i po kurtce za 500 funtów." Wybierając się w góry ze znajomymi i uskuteczniając nasze lokalne trasy, mamy na sobie najbardziej obdarte ciuchy, których po prostu nie szkoda zniszczyć. Parę wywrotek zaliczyłem i potwierdzam kruchość odzieży wszelkiego typu.

Takowy poliester zapewne da się kupić na targu taniej tylko bez metki Campusa :) Do typowej wyrypy kończącej się ubłoceniem i przemoknięciem polecam tanie rozwiązania, których nie będzie szkoda. Na jazdę miejską raczej warto zainwestować więcej dla osobistego komfortu.

#16 senjiro

senjiro

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1085 postów

Napisano 07 marzec 2011 - 11:13

Podpisuję się pod opinią, że "jedna wywrotka i po kurtce za 500 funtów."

Nie do końca, bo konkretniejsze kurtki są na tyle dobrze wykonane że nie powinno się z nimi nic dziać nawet w przypadku wywrotki. Przykłady? Gore Bike Wear - Gore Tex lub Endura MT500 - wzmocnienia z Codury. Czytałem kiedyś opinie gościa, który jest kurierem rowerowym i jeździ w kurtce Gore. Pisał że kilka razy leżał na asfalcie, a na kurtce nie było większych przetarć. Poza tym w terenie leci się bardziej na błoto, liście lub luźne kamienie, gorzej z szutrem, ale nikt na nim nie karze pędzić na złamanie karku;)

#17 alek.cybul

alek.cybul

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 12 postów

Napisano 07 marzec 2011 - 11:31

Zapewne masz rację, życie pisze różne scenariusze :) Chcąc mieć pancerną kurtkę niestety trzeba więcej zapłacić. Płacąc więcej raczej powinniśmy otrzymać solidniejszy produkt. Jest też przysłowie, że dziad kupuje dwa razy. Ja jednak kupując dziadostwo na miarę swoich potrzeb nigdy się nie zawiodłem :) Nie uważam jednak, że moja propozycja będzie najlepszym możliwym rozwiązaniem, po prostu u mnie się sprawdza.

#18 senjiro

senjiro

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1085 postów

Napisano 07 marzec 2011 - 11:41

Tego nie powiedziałem, bo sam czasem stosuje podobny patent jadąc na trening;) Tyle że u mnie dotyczy to raczej ciuchów letnich, których mam więcej.

#19 alken14

alken14

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 127 postów

Napisano 26 marzec 2011 - 01:19

jakoś nie moge sie przekonac do tych przezroczystych kurtek.. wygladaja troche jak reklamowki;p

#20 gagarinkulek

gagarinkulek

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 7 postów

Napisano 25 październik 2011 - 16:50

Co do reklamówkowego wyglądu to się zgadzam, ale na dobrą sprawę to ile się po tym deszczu jeździ. W przeważającej liczbie przypadków spotykamy się z nim przypadkowo, mało jest ludzi, którzy z lubością wyczekują deszczu żeby na rowerze pojeździć :) Dla mnie kurtka przeciwdeszczowa jest po to żeby ją założyć jak pada i zaraz potem ją ściągnąć. Zwykły pragmatyzm, zero wyższych potrzeb :)

Sensem jest inwestować w coś konkretnego gdy na przykład takową chce się wykorzystywać w chłodniejsze dni. No i w tym celu właśnie coś lepszego szukam. W tym samym sklepie co "alek.cybul" podał znalazłem kurtki didriksons1913, taka oto firemka. Nie spotkałem się z tym wcześniej, widziałem jedynie na targach w Kielcach. Wyglądają na żywo konkretnie, bardzo mi się podobają, ale w praktyce nie wiem jak to działa, kota w worku kupować nie chcę bo cena większości modeli jest zaporowa. Jakieś refleksje? Miał ktoś z tym do czynienia?




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych