Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

Mycie łańcucha ?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
44 odpowiedzi w tym temacie

#1 Miśq

Miśq

    Moderator

  • Members
  • 1523 postów

Napisano 23 sierpień 2007 - 07:37

Dzisiaj minie mi przebieg po którym smaruję łańcuch .W związku z tym mam pytanie :
Na łańcuchu odłożyły się resztki starego smaru oraz troche kurzu .
Czy jest sens myć ten łańcuch ? Jeśli tak to poradzę sobie kawałkiem szmaty i wodą z domieszką jakiegoś płynu do mycia naczyń?
Dołączona grafika

#2 Voldi

Voldi

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 4 postów

Napisano 23 sierpień 2007 - 08:55

Trzeba umyć łańcuch bo stary smar zmiesza się z nowym i zrobi sie wileka kupa. Najlepiej pojedź jakimś rozpuszczalnkiem.

#3 FS_

FS_

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 97 postów

Napisano 23 sierpień 2007 - 09:03

Czy sa jakies specjalistyczne specyfiki do czyszczenia lancucha/usuwania starego smaru?

#4 miro

miro

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1435 postów

Napisano 23 sierpień 2007 - 09:41

Przydatnym narzędziem jest tu stara szczoteczka do zębów. Psikasz wd-40 na łańcuch, później jeszcze jeździsz łańcuchem pod szczoteczką, żeby się lepiej rozprowadziło. Jak wd-40 skapie i odparuje, smarujesz łańcuch.

#5 cubson

cubson

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 488 postów

Napisano 23 sierpień 2007 - 09:47

Kupiłem machinę do czyszczenia, ale to jest nie warte kupowania. Ręcznie wyczyszczę lepiej.

Używam tego, ale żeby wyczyścić wewnętrzną stronę ogniw przeciągam przez każde ogniwo kawałek materiału.

I najpierw pryskam łańcuch sprayem tak jak Miro.
Życie bez roweru powoduje raka i choroby serca.

#6 radgr

radgr

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 21 postów

Napisano 23 sierpień 2007 - 09:59

ja zawsze ściągam łańcuch z zębatek, rozkręcam tylną przerzutke tak że łańcuch zwisa sobie swobodnie i myję go w wiaderku z wodą z płynem do naczyń szorując szczotą. Jak już sie świeci to czekam aż wyschnie (przy okazji szoruję kółka przerzutki tylnej) a potem smarowanko

#7 Everred

Everred

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 27 postów

Napisano 23 sierpień 2007 - 11:09

ja zazwyczaj biore szczotkę taką jak do zebów tylko tak z 3-4x większą, nie wiem do czego ale znalazłem w laziece kiedys(to nie ta do kibelka bo nie ma rączki, tylko taki uchwycik malutki) i biorę, wodę, plyn do mycia naczyn, spryskuje lancuch wd-40 pokrece tym troche wstecz, potem ta szczotke przykladam z plynem do lancucha i krece wstecz pedalami i ze wszystkich stron lancucha tak, potem tak dokladniej wewnacz ogniw, az bedzie czysty prawie idealnie, potem jeszcze kasety i przerzutki ze smaru starego przechyszcze szczoteczka do zebów i gdy wszystko swieci jak nowe wtedy dopiero przesmaruje takim smarem do lancuchuchów rowerowych w sprayu(dalem za to cos kolo 20zl i chyba tam jest 200ml) spryskuje lancuch i poprzerzucam sobie kazda przerzutke zeby troche na kasetach sie tez rozeszlo, i gotowe!
  • mokasyn lubi to

#8 Miśq

Miśq

    Moderator

  • Members
  • 1523 postów

Napisano 23 sierpień 2007 - 11:32

No tak . Do sklep rowerowy mam daleko więc to WD-40 odpada . Muszę sobei radzić tym co mam w domu . Tak więc prawdopodobnie będę to czyścił szczoteczką i szmatą przy użyciu wody z płynem do mycia naczyń . Chcę się tylko dowiedzieć czy mi się przez to łańcuch nie zniszczy
Dołączona grafika

#9 Everred

Everred

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 27 postów

Napisano 23 sierpień 2007 - 11:45

tak w sumie to wazne tylko zeby lancuch nie mial na sobie blota, piachu, ani duzej ilosci bardzo starego smaru, a plyn do naczyn i woda nabank go nie zepsuja, tylko po takim dokladnym wymyciu musisz nasmarowac czymkolwiek tlustym, bo jak nie nasmarujesz to bedzie skwierczal i wtedy sie moze zepsuc, ale od mycia sie nie zepsuje

#10 miro

miro

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1435 postów

Napisano 23 sierpień 2007 - 14:04

Lepiej nafta, benzyną, jakimś rozpuszczalnikiem organicznym. Poza tym łańcuch od wody może zardzewieć oczywiście, jeżeli nie jest nierdzewny.

#11 Ponury

Ponury

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 2 postów

Napisano 23 sierpień 2007 - 16:27

A mam takie teoretyczne pytanie, w związku z myciem łańcucha i całego roweru. Czy można by skorzystać z ręcznej myjni samochodowej, takiej samoobsługowej. Wodą demineralizowaną (szybko wysycha, nie wnika) przepłukać co potrzeba, umyć koła. Oczywiście od razu zabrać się za przesmarowanie. :confused:

Ponury

#12 Zbych_Kielce

Zbych_Kielce

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 148 postów

Napisano 23 sierpień 2007 - 19:24

Przyłączam się do pytania, sam mam ochotę myć rower ciśnieniowo tylko nie wiem czy mu nie zaszkodzi.

#13 miro

miro

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1435 postów

Napisano 23 sierpień 2007 - 19:34

Można, ale wszystko trzeba będzie przesmarować od nowa. W przypadku części kompaktowych może to sprawić problem.
Najlepiej wziąć szmatkę, pojemnik z wodą do mycia naczyń i myć ręcznie. Ja tak robię, choć maszynę rzadko myję (nie brudzi mi się mocno i często).

#14 FS_

FS_

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 97 postów

Napisano 23 sierpień 2007 - 20:06

Bah, ja praktycznie po kazdej jezdzie mam mase blota do usuniecia -_-

#15 cubson

cubson

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 488 postów

Napisano 23 sierpień 2007 - 20:19

Od mycia ciśnieniowego woda może wejść do łożysk. Niektóre uszczelki mogą nie wytrzymać.
Życie bez roweru powoduje raka i choroby serca.

#16 FS_

FS_

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 97 postów

Napisano 24 sierpień 2007 - 16:13

Kupilem nafte i po 1,5h czyszczenia lancuch zaczal porzadnie wygladac (nie sadzilem, ze byl tak bardzo zabrudzony oO). Gorzej, ze zebatki nanosza resztki brudu na ogniwa, ale temu zaradze jutro bo juz mi glowa peka od smrodu nafty xD

#17 chemik

chemik

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 51 postów

Napisano 27 sierpień 2007 - 15:01

Najlepiej wziąć szmatkę, pojemnik z wodą do mycia naczyń i myć ręcznie.


Jesli woda do mycia naczyn to woda + plyn do mycia naczyn (np. Ludwik) to zle robisz... Plyn do mycia naczyn jest bardzo dobrym emulgatorem jesli chodzi o tluszcze i w polaczeniu z woda wyplukuje wszelkie smary... Lepiej uzyj do tego celu szamponu samochodowego - nawet najtanszy bedzie lepszy od plynu do mycia naczyn...
Dziś jest pierwszy dzień reszty twego życia...

#18 miro

miro

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1435 postów

Napisano 27 sierpień 2007 - 16:39

Zgadza się. Ale rower myję tylko powierzchownie, do żadnych łożysk woda z płynem mi się nie dostaje więc ten sposób może być.

#19 PAW3L

PAW3L

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 85 postów

Napisano 27 sierpień 2007 - 16:42

Ja odradzam jakis srodkow czyszczacych poza wd40. Moje czyszczenie polega na tym, ze najpierw szoruje wieksza szczotka caly lancuch, pozniej szcczoteczka do zebow no i nakoniec najlmniejsza pomiedzy ogniwami nastepnie podcisniemien sprezonym powietrzem z sprezarki wszystkie brudy wydmuchauje a na koniec szmatka sucha lub ewentualnie lekko nasaczona denaturatem, nie ma co tu sie rozczulac nad lancuchem, bo po jednej jezdzie i tak jest caly ufajdany wiec lepiej czyscic czesciej a mniej dokladnie. Takie jest moje zdanie

#20 Miśq

Miśq

    Moderator

  • Members
  • 1523 postów

Napisano 27 sierpień 2007 - 17:21

Chemik ten twój nick to chyba się z przypadku nie wziął

Co do łańcucha . Wziąłem czystą szmatkę i (suchą ) przeleciałem cały łańcuch pobieżnie . Następnie wyczyściłem dokładnie przy ogniwach i szczeliny pomiędzy ogniwami . Później dokładnie wyczyściłem z góry i z dołu . Około 1,5h roboty ale łańcuch się błyszczał i zdaje się że trochę lepiej chodzi :)
Dołączona grafika




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych