Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

siodełko( pokrowiec żelowy)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
7 odpowiedzi w tym temacie

#1 klaudiusz

klaudiusz

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 8 postów

Napisano 16 listopad 2009 - 12:22

z doborem odpowiedniego siodełka nie jeden z nas miał problemy co sądzicie o pokrowcach żelowych, jest ich do wyboru, a jak sprawują sie w rzeczywistości mniej boli :confused:

#2 spider146

spider146

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 339 postów

Napisano 16 listopad 2009 - 16:43

Kumpel mial pokrowiec zelowy i po jednym wyjezdzie >50km wyrzucil, bo stwierdzil, ze jest jeszcze gorzej. Najlepszym rozwiazaniem jak dla mnie sa spodenki z wkladka i odpowiednie siodlo (nie za szerokie).
Kelly's Salamander 2007 / Accent Via Montana 2010 / http://maciek320bike.bikestats.pl

#3 matajsenPL

matajsenPL

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 120 postów

Napisano 16 listopad 2009 - 20:41

Moi rodzice w tym jeżdżą. Mówią że jest dużo lepiej. Musisz sobie to dobrze założyć. Efekty są. Jeżdziłem do szkoły na taty rowerze (mój był np. rozwalony) i nie źle było. Troszkę lepiej jak na moim super extra wygodnym normalnym siodełku:):)
Dołączona grafika

#4 Koxiu

Koxiu

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1513 postów

Napisano 16 listopad 2009 - 20:53

Mi sie udalo przejechac na takim czyms pare km potem zwatpilem i schowalem do plecaka... nie polecam - lepiej kupic porzadne siodlo i ewentualnie spodneki z wkladka ;)

#5 anika

anika

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 6 postów

Napisano 16 listopad 2009 - 21:36

Również korzystałam z żelowej nakładki... to jest całkiem niezłe dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z rowerem i nie jeżdżą na jakieś specjalnie długie trasy, rzeczywiście komfort o wiele większy. ale jak już się ciało przyzwyczai do siodełka, to zaczyna przeszkadzać i wtedy rzeczywiście nie ma to jak wkładka i raczej wąskie siodełko:) tak więc jeśli już jeździsz to nie wyrzucaj na to kasy.

#6 kundello

kundello

    Moderator

  • Members
  • 8181 postów

Napisano 17 listopad 2009 - 00:18

Po pierwsze należy dostosować nachylenie siodełka. Wielu rowerzystów ma dziób siodła za wysoko. Tylek przyzwyczai sie do każdego siodełka.
Dołączona grafikareBike.pl serwis rowerowy Rzeszów

#7 Bikel

Bikel

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 27 postów

Napisano 25 listopad 2009 - 00:16

Pierwsze słyszę o takich pokrowcach żelowych, drogie to jest? I czy to sprawdza sie latem...? Jakoś słowo "żel" mnie odstrasza...;) Wg mnie podstawa to dobrze dobrane i ustawione siodełko, gdy te rzeczy nawalą nie ma szans, by jakieś pokrowce pomogły. A jeszcze pytanie tak niby związane, niby nie...;) Vzy przy dłuższych trasach - pól dnia na rowerze, dzień - nie bolą was ręce...? Bo mnie bolą w łokciach i zastanawiam się co może być tego przyczyną...

#8 dext3r

dext3r

    Dumny Forumowicz

  • Members
  • 156 postów

Napisano 25 listopad 2009 - 09:30

Ja mam doświadczenie z pokrowcem.
Na wyjazdy typowo rowerowe jeżdzę na twardym siodełku (Selle Italia C2 Gel Flow) i w spodenkach z wkładką. Za to do pracy jeżdzę drugim rowerem właśnie z pokrowcem żelowym. Moim zdaniem pokrowiec jest ok jeżeli z jakichś powodów nie chcemy jeżdzić w spodenkach z wkładką, jest wygodniejszy niż spodnie z wkładką (pewnie dużo zależy jaki to pokrowiec - ja kupiłem za 90 zł w Decathlonie rok temu i jest wygodny). Na wyprawy MTB nie polecam pokrowca - trochę się bardziej pływa się w siodełku, pokrowiec swoje waży :), no i to nie po chrześcijańsku tak jechać do lasu z pokrowcem :).
Na spokojne wycieczki turystyczne pokrowiec jest ok, bardzo fajne rozwiązanie dla osób, które nie jeżdzą dużo i nie chcą inwestować w "dedykowane" spodenki (z drugiej strony pokrowiec kosztuje tyle co spodenki z wkładką).
Without evil there is no good so it must be good to be evil sometimes




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych