Skocz do zawartości


Zdjęcie
- - - - -

[Siodełko] Selle San Marco SKN


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
5 odpowiedzi w tym temacie

#1 Slovakov

Slovakov

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1755 postów

Napisano 27 czerwiec 2009 - 22:23

Pokrycie: skóra syntetyczna Renna
Stelaż: stal węglowa
Długość: 280mm
Szerokość: 145mm
Masa katalogowa: 260g
Cena 60-70zł

Dołączona grafika

Przejechałem na nim już przeszło 3,5k km na dwóch rowerach. Z początku wydawało mi się strasznie twarde i płaskie jak deska. Było jednak znacznie lżejsze od mojego poprzedniego, a po zamontowaniu do roweru dawało mu iście ścigancki charakter :D Jazda na nim, mimo wcześniejszych obaw okazała się całkiem przyjemna, trzeba je było tylko porządnie ustawić. Wcięcie przez środek dobrze spoełnia swoją funkcję i dłuższe, nawet całodniowe wypady w teren nie sprawiają mu problemów. Zakresu regulacji przód-tył nie nazwałbym zbyt wielkim, ale moim zdaniem jest wystarczający.
Niestety, mocowanie pokrycia do podstawy jest dość słabe i po kilku glebach, puściło w jednym miejscu. Nie jest to zbyt dokuczliwe, ale nie wiem jak się rozwinie. Ponadto, białe malunki po około sezonie zaczęły blaknąć i dziś są już trochę wytarte. Poza tym jak dotąd problemów nie odnotowałem.

W skrócie:
+wygląd
+stosunek cena/masa
+całkiem wygodnie, mimo twardości

-(dla niektórych) zakres regulacji przód/tył
-słabe mocowanie pokrycia do podstawy
-ścierające się białe malunki

Podsumowując, siodełko bardzo przydatne dla amatorów ścigania z mniejszym budżetem. Tanie, lekkie, jednak trochę brak mu trwałości.

Więcej zdjęć dorzucę później
Pozdro :)

Użytkownik Slovakov edytował ten post 28 czerwiec 2009 - 10:23

  • asx, Dyndal94 i mumifikant lubią to
"Autor oświadcza, że wynikające z wypowiedzi podobieństwo niektórego do wszystkiego i niczego jest przypadkowe i wynika z tego i tamtego. Dlaczego? Żeby było wesoło."
A na tym autor jeździ :D

#2 c1ach

c1ach

    Wtajemniczony

  • Members
  • 1348 postów

Napisano 05 lipiec 2009 - 16:03

Co do trwałości obicia, to chyba normalka u San Marco.
Mam model Ischia (nieco droższe) i jest to samo - sam nie wiem kiedy kawałek się oderwał...a kupiłem białą wersję i strasznie wszystko widać :mad:

Jakby co to podklejać Cyjanopanem - trzyma świetnie, jest przeźroczysty no i nie reaguje ze skórką syntetyczną na siodełku. Trzeba tylko mieć szybkie palce, bo momentalnie łapie :)
  • Slovakov lubi to

GT i-Drive 3.0, Kona Honky Tonk


#3 sammael

sammael

    Jestem tutaj Nowy

  • Members
  • 29 postów

Napisano 17 lipiec 2009 - 17:54

u mnie siodełko po przebiegu ok 10 000 km lubi sobie poskrzypieć poza tym nie mam większych zastrzeżeń, śmiga się przyjemnie nawet dystanse 150+ km
To w zasadzie suplement sportowego siodła za nie wielką kasę - obecnie śmigam na nim w moim rowerze miejskim/zimowym
Dołączona grafika

#4 krzywo

krzywo

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 54 postów

Napisano 04 sierpień 2009 - 14:55

Witam
W piątek dostałem paczkę z SKN-em,rozpakowałem,mhm,osiem dych za kawałek plastiku pokrytego syntetyczną skórą?!
Montaż nie trwał długo,ale szedłem do pracy i niestety przejażdżkę odłożyłem do soboty.
W sobotę trochę snu po pracy,kawa i obiadek,no i czas wypróbować ten okrzyknięty hit:
Komfort? Zapomnijcie,choć nie mylić z wygodą,po prostu nie uwiera w gruczoł,a i hemoroidom daje spokój,
w lesie niestety trzeba częściej podnosić zadek.
Po pierwszym kilometrze mała regulacja,nosek w dół,całość o jakiś centymetr w górę i do lasu Bieniszewskiego.
Tak się rozjeździłem,że pobiłem swój rekord i zrobiłem aż 72 kilometry(mój rekord :) ),z czego ok 45 w lesie i jestem zadowolony.
Powiem tak: po asfalcie super,w lesie niestety kości miednicy trochę to odczuły(się przyzwyczają),ale dzisiaj jest ok.
Spokojnie można kupować,mam nadzieję,że te skrzydełka zbyt szybko nie popękają.
i jeszcze jedno:
nosek ładnie wykończony i zabezpieczony nakładką plastikową od spodu,tył,no właśnie,mam nadzieję,że użyli dobrego kleju i to wszystko się będzie dobrze trzymać,jak dla mnie powinno kosztować nie więcej niż 5 dych,co nie oznacza,że żałuje wydanych pieniędzy.
Spokojnie można polecić

Użytkownik krzywo edytował ten post 04 sierpień 2009 - 15:02


#5 krzywo

krzywo

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 54 postów

Napisano 16 sierpień 2009 - 22:54

Jeszcze mały dopisek :)
Miałem małą przerwę w jeżdżeniu,a dzisiaj nadarzyła się okazja,to za rower i w las,trochę się zadek odzwyczaił,ale 45 km na skn-ie usiedziałem.Po powrocie zdziwienie:confused:
jakieś 300 km na nim przejechałem i już napisy zaczynają schodzić :mad:
czy to jakaś podróba?

#6 dużo kakao

dużo kakao

    Początkujący Forumowicz

  • Members
  • 40 postów

Napisano 28 grudzień 2009 - 17:36

Wygląda na to, że znikające napisy z siodełek San Marco to norma. Na moim Blaze Fusion sprawa wygląda podobnie aczkolwiek zauważyłem, że po zmianie kąta nachylenia siodełka ten nicny proces uległ znacznemu spowolnieniu.
Krzywo, zobacz czy masz przyklejony hologram na siodełku.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych