Waga: katalogowa - 269 g, rzeczywista - 275 g (z daszkiem)
Cena: ok. 170-180 zł
Będzie krótko a konkretnie bo się na juwenalia spieszę
Kask występuje w kilku bardzo ciekawych wersjach kolorystycznych co ułatwia wybór pod względem wyglądu - jest nawet "kobieca" wersja, błękitna i w kwiatkiCo do ogólnego profilu - bez szaleństw, ale też wyraźnie widać że to kask sportowy a nie turystyczny. Skorupa ze styropianowym szkieletem jest bardzo ładnie zespolona (in-mold), krawędzie zespolenia są idealnie gładkie, bez żadnych "kłaczków" luźniejszego styropianu. Pewnym minusem jest natomiast brak skorupy z tyłu - cały "kuper" kasku to goły styropian, choć przyznać trzeba że bardzo gruby, więc nie ma się co martwić o wytrzymałość... 20 otworów wentylacyjnych ( w tym aż 6 naprawdę sporych z tyłu) zapewnia bardzo dobra wentylację (w porównaniu z moim poprzednim kaskiem Abus Alamos, Giro jest zauważalnie lepszy) a skromny, prosty daszek zapewnia ochronę przed słońcem.
Osobny opis należy się kwestii wygody. Jeszcze w sklepie miałem spore wątpliwości, gdyż kask ma tylko 3 cieniutkie wkładki (choć przy zakupie otrzymuje się dodatkowe 6 grubszych wkładek z przylepcem do indywidualnego dopasowania). Po założeniu wątpliwości się rozwiały, a teraz (po paru tygodniach intensywnej jazdy) mogę z pełną odpowiedzialnością zapewnić że to najwygodniejszy kask jaki miałem na głowieNawet bez dodatkowych wkładek nosi się go jak czapkę, w czym również spora zasługa niskiej wagi.
Z dotychczas wykrytych minusów - trochę poplątany system pasków i mocowania... O ile samo mocowanie bardzo łatwo dopasować (opaska ze średnicą regulowaną pokrętełkiem, pod każdym uchem zatrzask umożliwiający regulację długości każdego paska osobno), to samo zapięcie delikatnie rozczarowuje - ot, zwykły zatrzask. Brakuje tu możliwości poluzowania mocowania bez odpinania kasku... Poza tym mam wrażenie że paski są ogólnie trochę za długie - po dopasowaniu kasku do mojej głowy zostało mi luzem ok. 10 cm pasków które musiałem uciąć, bo wyglądało jakbym jeździł z bokobrodami
PLUSY:
- lekki
- doskonała wentylacja
- bardzo wygodny
- ciekawe wersje kolorystyczne
- rozsądna cena
- staranny in-mold
- siatka na robale
- skromny wygląd (choć dla niektórych to minus)
MINUSY:
- brak skorupy od tyłu
- mało wyrafinowane zapięcie
- zbyt długie paski (trzeba przyciąć)
Podsumowanie: "cicha woda brzegi rwie"Skromny, niczym się nie wyróżniający kask sportowy - ale po założeniu i paru jazdach trudno wyobrazić sobie lepszy kask w tej cenie. Moim zdaniem rewelacja
![]()
Ostatnio edytowane przez Boo ; 18-04-09 o 23:29
"Towarzystwo poszukujących prawdy jest nieskończenie lepsze niż tych, którzy wierzą że ją znaleźli" T. Pratchett
wlasnie kupilem taki kask i potwierdzam wypowiedz poprzednika. kask jest wygodny, przewiewny i za te cene (ok 180 pln) jest to chyba jedna z lepszych propozycji.
Scott Scale 80 2008
Sezon 2008 (start 01.05.2008): 1340 km.
Posiadam taką czapeczkę i jestem z niej przezadowolony. Za tą cene trudno dostać coś lepszego
Pzdr
Zastanawiam się nad tym kaskiem a Met Falco ?? Który byście radzili ? Na moje oko to ten Giro tak jakby fajniej zrobiony
tego Giro nigdzie na allegro niematrzeba będzie sie po sklepach rozglądnąć
Osobiście mam Falco i jestem z niego zadowolony. Ale wydaje mi się że to kaski bardzo do siebie zbliżone więc czy wybierzesz jeden czy drugi będziesz zadowolony. Najlepiej jak przejdziesz się po sklepach i przymierzysz jeden i drugi. Czasami może się okazać że na twoją głowę któryś z nich nie pasuje ( np. uciska ).
w tym giro podoba mi się że tył niejest tak cały zabudowany ale że jest to taki coś
wolałbym na allegro bo niechce mi się po sklepach łazićale masz racje