mi wydaje sie że tak...mam pytanie jak robic manuala próbuje mi nie wychodzi?
Ja mam MTB z ramą 21,5" i wlasnie ciężko mi zrobić dłuższe wheelie :/ O manualu to juz nawet nie wspominam.
Probuje operować tylnim hamulcem przy wheelie ale chyba mi nie wychodzi to najlepiej :/ Jak wy robicie dlugie wheelie?
A wlasnie to prawda że bez tylniego amortyzatora łatwiej robić wheelie?
Ostatnio edytowane przez Olsześ ; 27-05-08 o 19:39
mi wydaje sie że tak...mam pytanie jak robic manuala próbuje mi nie wychodzi?
[ame="http://youtube.com/watch?v=wABP9URcv3o&feature=related"]YouTube - wheelies[/ame] - Wheelies
[ame="http://youtube.com/watch?v=x-Nn4Z5WVIg&feature=related"]YouTube - manuals[/ame] - Manuals
jest cała masa tricków z tej serii.
Udało mi się opanować z tego bunny hopa, rocking i hoppingNiestety wheelie to dla mnie również koszmar - max 10m
No nic, trzeba trenować...
wheelie, chyba mozna zrobic na duzej ramie, ale nie jestem tu specem, bo moje wheelie jest szczatkowe, to znaczy robie go tylko wtedy gdy musze skoczyc z czegos wyzszego, a nie ma miejsca na rozped badz ladowanie, na koleczku nie jade dluzej jak 1-3 sekundy he he, ale takie wheelie robilem takze na 19" ramie hardtile.
Wert na MTB to opanowales ? Bo bunny hopa to ja tez akurat umiemA ma wheelie tez nie pojade dluzej niz 2-3 sekundy :/ Zastanawiam sie nad kupnem jakiegos roweru na dirt/street... wkoncu MTB nie zostal stworzony do trickow tylko do jazdy terenowej ^^ :P
Tak na MTB.
Bunny hop i hopping to akurat proste tricki które mogą przydać się każdemu w codziennej jeździe.
Oczywiście w ich najprostrzej formie...![]()
Mi wheelie udaje się takie gdzieś 60m.
Jak opanowałem do tego stopnia? Codziennie próby czyli trening trening i jeszcze raz trening. Robię bez tylnego hamulca, bo do tego trzeba mieć dość prostą obręcz, no i mam, ale jakoś brak mi wyczucia i za mocno naciskam i od razu na ziemie, aczkolwiek z tym sezonem zaczynam trenować wheelie z hamulcem.
Żeby robić je w miarę długie trzeba wyczuć niemal idealny środek ciężkości z Tobą na rowerze. Poczujesz to, bo rower będzie się świetnie prowadził i poczujesz się lekkiWtedy można robić już spore wheelie. Natomiast mój qmpel BMX'iarz, który na bmx robił nieograniczonego manuala, na moim MTB z hamulcem robi świetne wheelie, jechał na nim po ulicy i wyprzedzał innych rowerzystów
, ale gdy miałem rozłożone hamulce nie potrafił zrobić nawet 10 metrowego wheelie.
Co do tego hamulca to pewnie kwestia przyzwyczajeniaA środek ciężkości wiem że jest dobry ale to na samej krawedzi upadku na plecy jest najlepszy srodek ciezkosci dlatego trzeba sie liczyc z tym ze jak ktos nie umie dobrze upadac na nogi to moze sie poturbowac ;P
święta prawda, ja na mojej ramie 51 cm robie z 700 metrów na tyle i kolo 6 endo...
tu macie dowód jak sie robi wheelie na duzej ramie ... kumpel robi ok 3 km na tylnim kole merida kalahari 510 19''
[ame="http://pl.youtube.com/watch?v=Av8cCmsgjKw"]YouTube - Cinek Clip 2007[/ame]
P.S a na debaka trekiem 4400 (21'') wyrywa przy 45 km/h widzialem to dziesiatki razy xD
Ale typ ma opanowanego wheelie, potrafi bez trzymanki, pisać sms'y podczas jazdy na jednym kole, skręcać itd xD pod koniec flimu jest jak robil manuala trzymajac jedną łapą za kiere
Ostatnio edytowane przez Granats ; 29-05-08 o 09:22
olszes ma racje. ale tak ja umiem lądowac na nogach to przy dużej prędkości jest to mało skuteczne, kolana mają tendencje do ścierania się. choć ja tez 2 razy na plecach wylądowałem.na szczęście to był piach na ulivcy racze sie pilnuje![]()
enduro.ueuo.com - Zapraszam na moją stronę!