Ja bym brał większy, bo zawsze możesz wyregulować, a wyściółka raczej ugniata się w bardzo małym stopniu.
Jeśli chodzi o mierzenie to do 1cm nad brwiami...
Wyszło mi 60cm, rozmiarówki są takie:
58-60cm - L
60-62cm - XL
Ponoć lepiej kupić kask mniejszy (L), bo wyściółka się jeszcze dopasuje, dobrze myślę?
Ja bym brał większy, bo zawsze możesz wyregulować, a wyściółka raczej ugniata się w bardzo małym stopniu.
przymierz. kask nie może ruszać się na boki jak jest założony, musi dość mocno siedzieć na głowie. ja jednak bym brała mniejszy.
Isc do sklepu i przymierzyc. Ja mierzylem kilkanascie kaskow i tylko jeden mi odpowiadal, bo kazda firma robi inne i wszystkie inaczej leza.
Kelly's Salamander 2007 / Accent Via Montana 2010 / http://maciek320bike.bikestats.pl
Sprawa indywidualna, jesli kask bedzie za duży może opadać na czoło i zmniejszać widoczność, a za mały kask napewno nie bedzie zapewniał bezpieczeństwa w razie upadku. Najlepiej przymierzyć w sklepie kaski i wtedy dopasować wraz z paskami, bo kask musi być stabilnie osadzony na glowie, bez kiwania, opadania itd.