Cytat:
|
Tak na oko 90% rowerzystów nie ma bladego pojęcia o przepisach ruchu drogowego
|
o tak - adrenalina
Cytat:
|
jazda zygzakiem (i nie chodzi mi o mijanie studzienek)
|
ja tam wymijam nie które studzienki
Cytat:
|
wobodne przeskakiwanie między ulicą i chodnikiem,
|
to też robie, ale patrze kto i co jest na chodniku
Cytat:
|
Naprawdę nie trzeba kończyć klasy mat-fiz żeby wiedzieć, że samochód nie jest w stanie zatrzymać się w miejscu i istnieje coś takiego jak droga hamowania.
|
rower też ją ma...
brawa - jak mam się obejżec na ulicy czy coś jedzie za mną?
Cytat:
|
nie są to wyłącznie młodzi ludzie chcący zaszpanować przed dziewczynami.
|
dla mnie to nie popis, bo 90% to umie
Cytat:
|
Większości rowerzystów na ścieżkach nie obowiązują żadne przepisy,
|
jak się nie jeździ w dzień dzień to tak sie pisze
Cytat:
|
nie trzeba włączać świateł,
|
na cholere mi światła w dzień na chodniku?
Cytat:
|
Nie ma obowiązku jazdy prawą stroną
|
i znów się Pan myli, u nas się jeździ prawą stroną
gdy jest wąski chodnik i pełno ludzi na nim - ulica wita
nieźle, czasami 25 jest ciężko utrzymać
coś od siebie:
osoby poniżej 18 roku życia na ulicy - ciężko, dopiero później się uczą przepisów. Rower jak samochód, studzienki wymijam bo koła się krzywią
części psują itp. Jak jade gdzieś to jest droga prosto pod wiaduktem i zaczyna się pas w prawo, jadę sobie ładnie z prawej strony, pasem który jedzie prosto. Pas prawy do skrętu jest pusty. mimo to, kierowcy mnie wyprzedzają, zajeżdżają drogę przede-mną i chamsko skręcają w prawo ;/
Na ścieżkach, nie wiem jak u Was, ale u Nas są przepisy, wyprzedzanie, jazda z prawej strony, hamowanie, nie zajeżdżanie innym drogi .
Nie wiem jaki Pan ma rower, ale 30km/h to wyczyn na chodniku. Pan tu ma pretensje bo pędzimy na chodniku, a gdy zjedziemy na ulice to sie wleczemy.
Może najlepiej bez rowerów?